Wczoraj przejście w Satu Mare na granicy Węgier i Rumunii o godzinie 9:08 zajęło mi 10 minut, tylko dowody i dowód rejestracyjny, większość miejscowych aut otwierało bagażnik, my poproszeni zostaliśmy do podejście do okienka i pokazanie ponowne dowodów i miła piękna pani powitała serdecznie "welcome to Romania" :-)
Trasa z Sybin do Pitesti po zakończeniu autostrady ma w znacznej części nową piękną nawierzchnię - wczoraj jeszcze czułem ciepłotę nowego asfaltu i maszyny stojące już na parkingach, już po skończonej pracy. Pozostaje tylko pytanie kiedy będą malować pasy.
Przejście w Ruse też 10 minut, dowodu przez okienko i tylko powierzchowne sprawdzenie czy osoby ze zdjęć to są chociaż trochę podobne.
Okienko obok pytają o posiadanie winiety i można ewentualnie zakupić.
Trasa z Sybin do Pitesti po zakończeniu autostrady ma w znacznej części nową piękną nawierzchnię - wczoraj jeszcze czułem ciepłotę nowego asfaltu i maszyny stojące już na parkingach, już po skończonej pracy. Pozostaje tylko pytanie kiedy będą malować pasy.
Przejście w Ruse też 10 minut, dowodu przez okienko i tylko powierzchowne sprawdzenie czy osoby ze zdjęć to są chociaż trochę podobne.
Okienko obok pytają o posiadanie winiety i można ewentualnie zakupić.

