No to Rumunia przejechania, następny raz pewnie za kolejne 20 lat.
Jazde przez Ruse, Ghimpi, Pitesti, Sibiu, Cluj, Bors można podsumować jednym słowem- "katastrofa.
Ponad 26h jazdy brutto z Nessebaru. Drogi zawalone tirami, gigantyczne korki, dziury, zakrety. Na takie atrakcje można się wybrac co najwyżej cudzym autem że swoją teściową.
Jazde przez Ruse, Ghimpi, Pitesti, Sibiu, Cluj, Bors można podsumować jednym słowem- "katastrofa.
Ponad 26h jazdy brutto z Nessebaru. Drogi zawalone tirami, gigantyczne korki, dziury, zakrety. Na takie atrakcje można się wybrac co najwyżej cudzym autem że swoją teściową.

