26.09.2025 21:09:43
Nasz powrót z Bułgarii do Polski przez Rumunię:
25 września - most w Ruse przekraczamy o 11:30 - bez czekania. Jedziemy drogą E85, w kierunku Bukaresztu, potem A0, następnie A1 - do końca, czyli do Curtea de Argeș i dalej 73C do Ramnicu Valcea. Bardzo sprawny przejazd. Droga 73C - da się przejechać, jest asfalt ;-) i nie jest placem budowy. Wąska, ale jedzie się w miarę sprawnie. Dalej z Ramnicu Valcea E81. Tu bez zmian - cały czas trwa zabezpieczanie skał nad drogą - więc wahadło. Czekaliśmy około 30 minut, ale nerwy nam przeszły, gdy zobaczyliśmy korek w drugą stronę - z kilkoma krótkimi przerwami 18 km! Dalej trasa wiodła przez A1, potem A10 i nocleg w Gilau.
26 września O 7:00 wyjazd Gilau w kierunku Bors 2, granicę z Węgramy przekraczamy o 9:30 (zmiana czasu - więc mamy 8:30). Autostradami jedziemy w kierunku Koszyc. Wjeżdżamy na R4 i omijamy Koszyce i wszystkie wioski - droga D1 - i dojeżdżamy do Preszov. Czyli od granicy do Preszov - piękna, dwupasmowa droga. A dalej do Barwinka - bez zmian... O 12:40 wjeżdżamy do Polski.
25 września - most w Ruse przekraczamy o 11:30 - bez czekania. Jedziemy drogą E85, w kierunku Bukaresztu, potem A0, następnie A1 - do końca, czyli do Curtea de Argeș i dalej 73C do Ramnicu Valcea. Bardzo sprawny przejazd. Droga 73C - da się przejechać, jest asfalt ;-) i nie jest placem budowy. Wąska, ale jedzie się w miarę sprawnie. Dalej z Ramnicu Valcea E81. Tu bez zmian - cały czas trwa zabezpieczanie skał nad drogą - więc wahadło. Czekaliśmy około 30 minut, ale nerwy nam przeszły, gdy zobaczyliśmy korek w drugą stronę - z kilkoma krótkimi przerwami 18 km! Dalej trasa wiodła przez A1, potem A10 i nocleg w Gilau.
26 września O 7:00 wyjazd Gilau w kierunku Bors 2, granicę z Węgramy przekraczamy o 9:30 (zmiana czasu - więc mamy 8:30). Autostradami jedziemy w kierunku Koszyc. Wjeżdżamy na R4 i omijamy Koszyce i wszystkie wioski - droga D1 - i dojeżdżamy do Preszov. Czyli od granicy do Preszov - piękna, dwupasmowa droga. A dalej do Barwinka - bez zmian... O 12:40 wjeżdżamy do Polski.

