Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tour de France 2026
Dzień 10: Carcassone - Andora

W zasadzie trzeba było przejechać tylko odcinek z poprzedniego noclegu do kolejnego noclegu. Początkowo droga prowadzi prostymi, płaskimi drogami. Zbliżając się do Pirenejów krajobraz zmienia się na typowo górski. Przed samą Andorą droga prowadzi licznymi zakosami, serpentynami. Krajobraz urzeka. Góry kuszą wielkimi przestrzeniami. Ehh, pochodziłoby się tu, tak na spokojnie. Lecz cel podróży jest zgoła inny. Około południa dojeżdżamy do naszego hotelu. Pokój jest jeszcze nieprzygotowany więc zostawiamy auto na hotelowym parkingu i ruszamy przejść się po mieście. 


[Obrazek: IMG-5889.jpg]

[Obrazek: IMG-5891.jpg]

[Obrazek: IMG-5894.jpg]

[Obrazek: IMG-5895.jpg]

[Obrazek: IMG-5898.jpg]
Odpowiedz
Andorra La Vella czyli stolica leży na wysokości około 1000 m n.p.m. więc czujemy się trochę jak w górach. Miasto liczy około 25 tys osób, ze względu na położenie i niskie ceny niektórych produktów (np. tania jest tu benzyna i z tego skorzystamy) w sezonie szczególnie zimowym (narty) jest bardzo oblegana. Spacerujemy według ustalonego planu i kolejny raz zmagamy się z wysoką temperaturą choć na tej wysokości jest ciut niższa.

Zaglądamy do  Església de Sant Esteve (kościół św. Szczepana). Jest to jeden z najważniejszych zabytków Andory, pochodzi z XII wieku wtedy kiedy dookoła były raczej wiejskie osady zajmujące się rolnictwem i pasterstwem. W środku pusto i przyjemny chłód.


[Obrazek: IMG-5906.jpg]

[Obrazek: IMG-5911.jpg]

[Obrazek: IMG-5912.jpg]

[Obrazek: IMG-5913.jpg]
Odpowiedz
Wędrujemy uliczkami stolicy w poszukiwaniu ożywczego cienia. Słońce już wysoko, w międzyczasie wróciliśmy do hotelu i rozpakowaliśmy bagaże. Na szczęście miasto jest zwarte i kompaktowe, wszędzie jest blisko.


[Obrazek: IMG-5923.jpg]

[Obrazek: IMG-5924.jpg]

[Obrazek: IMG-5925.jpg]

[Obrazek: IMG-5926.jpg]

[Obrazek: IMG-5927.jpg]

[Obrazek: IMG-5928.jpg]

[Obrazek: IMG-5929.jpg]


7 Poetes (Siedmiu Poetów) to jedna z najbardziej charakterystycznych instalacji w Andorra la Vella. Autorem jest kataloński artysta Jaume Plensa. 7 ogromnych, siedzących postaci ludzkich, wykonanych z białego materiału, ustawionych na wysokich słupach. Figur jest siedem bo to nawiązanie do 7 parafii Andory. W nocy są pięknie podświetlane.


[Obrazek: IMG-5932.jpg]

[Obrazek: IMG-5933.jpg]

[Obrazek: IMG-5934.jpg]

[Obrazek: IMG-5936.jpg]

[Obrazek: IMG-5938.jpg]
Odpowiedz
Dochodzimy do rzeki Valira, niewielkiej w sumie, która malowniczo wije się przez miasto. 


[Obrazek: IMG-5942.jpg]

[Obrazek: IMG-5943.jpg]

[Obrazek: IMG-5947.jpg]

[Obrazek: IMG-5950.jpg]

[Obrazek: IMG-5952.jpg]

[Obrazek: IMG-5957.jpg]

[Obrazek: IMG-5961.jpg]

[Obrazek: IMG-5962.jpg]

[Obrazek: IMG-5964.jpg]
Odpowiedz
Tego dnia jedliśmy w McDonalds. A tak nas naleciało. Fotek nie robiłem bo menu takie samo jak u nas.

Paliwo lotnicze w niskiej cenie:


[Obrazek: IMG-5963.jpg]

[Obrazek: IMG-5965.jpg]

[Obrazek: IMG-5968.jpg]

[Obrazek: IMG-5975.jpg]
Odpowiedz
Nocowaliśmy w Hotelu Pyrenees, ocena 9/10, zapłaciliśmy 444 zł.
Odpowiedz
Dzień 11:

Andora - Tuluza - Sarlat La Caneda

Tuluza wita nas piękną pogodą. Miasto nazywane jest „La Ville Rose” – Różowym Miastem. Wynika to przede wszystkim z tradycyjnego budownictwa z czerwonej i różowawej cegły. Idąc od parkingu mijamy same ceglane budynki. Dostępność lokalnej gliny wpłynęła na wygląd całego miasta. Zachodzimy do  Basilique Saint-Sernin czyli  Bazyliki św. Saturnina (Sernina) w Tuluzie — jest to jeden z najważniejszych zabytków romańskich we Francji. Leży na szlaku pielgrzymkowym prowadzącym do Santiago de Compostela. Jest wpisana na listę UNESCO jako część szlaków Camino de Santiago we Francji. Oczywiście budowla również jest z czerwonej cegły bo jakżeby inaczej.


[Obrazek: IMG-5990.jpg]

[Obrazek: IMG-5998.jpg]

[Obrazek: IMG-5999.jpg]

Wieża Saint-Sernin, to najbardziej charakterystyczny element bazyliki, widać ją z każdego miejsca starówki i jest dobrym punktem orientacyjnym.

[Obrazek: IMG-6001.jpg]

Cegła, cegła, cegła. W sumie jak się ją czasem przeczyści to ładnie wygląda. 

[Obrazek: IMG-6005.jpg]

[Obrazek: IMG-6012.jpg]

[Obrazek: IMG-6014.jpg]

[Obrazek: IMG-6015.jpg]
Odpowiedz
Place du Capitole to główny plac Toulouse i jedno z najlepszych miejsc, żeby zobaczyć charakterystyczną „różową” ceglaną architekturę miasta.  Sam plac ma około 12 000 m². Jest otoczony restauracjami i kawiarniami, a jego jednolita zabudowa tworzy bardzo efektowną przestrzeń. Szwędamy się na placu. Na jego środku znajduje się krzyż oksytański (Croix occitane) – jeden z najważniejszych symboli Oksytanii - regionu gdzie leży miasto. Ma 12 ramion zakończonych kulistymi punktami.
Co oznaczają 12 punktów? Najczęściej interpretuje się je jako:12 znaków zodiaku, 12 miesięcy roku, 12 godzin dnia/nocy, a w interpretacji chrześcijańskiej także 12 Apostołów (podobna sprawa to skąd 12 gwiazdek na fladze UE). 


[Obrazek: IMG-6019.jpg]

[Obrazek: IMG-6022.jpg]

[Obrazek: IMG-6023.jpg]

[Obrazek: IMG-6024.jpg]

[Obrazek: IMG-6025.jpg]

[Obrazek: IMG-6027.jpg]

[Obrazek: IMG-6029.jpg]
Odpowiedz
Fontaine Boulbonne. Kobieca postać symbolizuje rzekę Garonnę, a cała kompozycja ma przedstawiać Garonnę dostarczającą energię elektryczną Tuluzie.


[Obrazek: IMG-6040.jpg]

[Obrazek: IMG-6042.jpg]

Kolejna fontanna - Jardin Pierre-Goudouli:


[Obrazek: IMG-6048.jpg]

Następnie idziemy na obiad. Obiad zjadamy w hali targowej Marche Victor Hugo, w jednym z wielu lokali tu położonych. Nasz wybór padł na Au Bon Graillou. Jako przystawka była kaszanka, na drugie kiełbasa lokalna i zetawik deserowy. Za dwie osoby płacimy 46€. 


[Obrazek: IMG-6054.jpg]

[Obrazek: IMG-6056.jpg]

[Obrazek: IMG-6057.jpg]

Po sutym obiedzie powoli, z pełnymi żołądkami idziemy w stronę parkingu. Mamy jeszcze kawałek drogi do naszego miejsca noclegowego. Na razie jeszcze nie wiemy jak tam będzie pięknie!
Odpowiedz
Sarlat-la-Canéda to był zdecydowany strzał w dziesiątce przy wyborze miejsc do zobaczenia. To jedno z najpiękniejszych średniowiecznych miasteczek południowo-zachodniej Francji.  Największe wrażenie robi stare miasto z jasnego, miodowego wapienia – wąskie uliczki, zaułki, kamienne domy z wysokimi dachami i mnóstwo detali z czasów średniowiecza i renesansu. Miasto było plenerem dla wielu filmów które tu kręcono. Oto niektóre z niczh:

[*]? „Jeanne d’Arc” (1999) – reż. Luc Besson; część zdjęć realizowano w Sarlat.
[*]? „Les Visiteurs” (Goście, 1993) – słynna francuska komedia z Jeanem Reno i Christianem Clavierem; wykorzystywano plenery regionu.
[*]? „Le Pacte des Loups” (Braterstwo wilków, 2001) – widowiskowy film historyczno-przygodowy; zdjęcia w wielu miejscach Dordogne.
[*]? „Ever After” (1998) – „Para na zamku”, z Drew Barrymore; zdjęcia realizowano w Dordogne, m.in. w zamkach regionu.
[*]? „The Duellists” (Pojedynek, 1977) – Ridleya Scotta; część plenerów południowo-zachodniej Francji.
[*]? „Jacquou le Croquant” (2007) – francuski film kostiumowy, którego akcja związana jest bezpośrednio z Périgordem.

[*]
[Obrazek: IMG-6069.jpg]

[Obrazek: IMG-6073.jpg]

[Obrazek: IMG-6077.jpg]

[Obrazek: IMG-6080.jpg]

[Obrazek: IMG-6084.jpg]

[Obrazek: IMG-6085.jpg]

[Obrazek: IMG-6087.jpg]

[Obrazek: IMG-6088.jpg]

[Obrazek: IMG-6089.jpg]

[Obrazek: IMG-6093.jpg]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Majówka 2026 we Włoszech (+Dubrownik) Slavekk 8 617 20.09.2026 11:05:24
Ostatni post: Slavekk
  Zimowy wypad do Malagi 2026 dżek 34 2,323 03.03.2026 21:24:04
Ostatni post: dżek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości