Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2015/16]
tomkowski, ja tez zawsze jezdze z dziecmi, jezdzilem jak mloda miala roczek, a brat byl jeszcze w brzuchu (7miesiac), i jezdze teraz gdy mloda ma 8 lat a mlody 6...jezdzilem za dnia i w nocy i przez te lata opracowalem taki plan prawie doskonaly!!!
Wyruszamy z domu w sobote bardzo wczesnym rankiem (3-4) i jedziemy caly dzien i cala noc i bez spinania na miejscu jestesmy nastepnego dnia w godzinach rannych na miejscu!!
plusem tego jest to ze, ruszajac rano jestesmy wypoczeci!!! (ruszajac na noc co byc nie robil to i tak po calym dniu nawet lezenia jestes padniety i juz na start ruszasz zmeczony!!! no chyba ze normalnie pracujesz na noc i masz przestawiony zegar biologoiczny..), sobota to juz weekend i jest zdecydowanie mniejszy ruch - idealnie byloby ruszyc w niedziele, ale sytuacje na drogach czasem sie komplikuja i mozna np. miec pare h opoznienia i zaliczyc poranne poniedzialkowe korki!!! pozatym ruszajac z rana bez problemu mozesz przejechac caly dzien i kontynulowac jazde noca + ew. zrobic jakas drzemke jak sie poczujesz zmeczony...ja jak juz czuje ze potrzeba mi odpoczynku to zamieniam sie z zona, a ja ide na sam tyl spac (mam vana:-)

co do samych dzieci to wierz mi : dzieciaki jadac w samochodzie mimo dnia potrafia bardzo duzo przespac!! i dla nich nie ma generalnie roznicy czy to dzien czy noc - jazda dla nich jest zawsze ciakawa i ...zawsze meczaca :-) moim jak byli mali to jedyne co przeszkadzalo to plastikowe twarde foteliki - po paru godzinach jazdy niestety i one odczuwaly dyskomfoort i trzeba bylo jakis czas jechac bez fotelikow, a na grubej warstwie koca :-)
teraz juz sa starsze i jeszcza na samych podkladkach, ale problem nadal wystepuje, z tym ze po obnizeniu pasow i bez podkladek jest OK :-)
tomkowski,
1. Wybrałeś przejazd przez Rumunię, jak wspomniałeś po pewnych przemyśleniach i nie widzę nic w tym złego. Trasa faktycznie jedna z podstawowych, w moim przypadku różni się głównie przejazdem przez Słowację i Węgry (Węgry przejeżdżam jednak autostradą, chwila wytchnienia i jest ich kilka kilometrów).
2. Apropo doświadczeń z jazdy z dziećmi: przecież ty znasz Swoje Maluchy najlepiej i wiesz co i jak z nimi w drodze i tego bym się trzymał.
3. Odnośnie własnych doświadczeń, to moja Malutka pierwszą wyprawę zaliczyła w wieku 1,5 roku. Ponieważ szkoda było marnować urlopu, więc brałem go przeważnie tuż przed wyjazdem. Jadę z centrum, więc wyjeżdżałem w piątek wieczorkiem, to jazda była w nocy, którą Malutka spokojnie, wygodnie ułożona, przesypiała. Nad ranem robiłem sobie na Węgrzech, pomiędzy Debreczynem a granicą z RO przerwę, tak ze dwie godziny. Malutka wtedy zajmowała się swymi problemami na zewnątrz pojazdu. Potem tak do autostrady za Pitesti i ok. 21 nocleg. Ty pewnie będziesz wyjeżdżał później, a jeśli nawet nie, to warto spakować się kilka dni wcześniej i wypocząć przed samą podróżą (trudne, ale może się uda). Podczas jazdy dziennej przez RO nie było nużących odcinków, czyli prostych bezbarwnych autostrad, przynajmniej niebyt wiele. Podczas tej dziennej jazdy Malutka czasami oglądała dvd, chociaż w tym wieku nie była zbytnio jeszcze zainteresowana, trochę się nią żona zajmowała, a poza tym robiliśmy krótkie ale częste przerwy, bo mimo klimy dziecko musi trochę pospacerować. Także często przysypiała. Po tym noclegu w RO, dalej było już z górki, obiadek wczesny za Ruse w Chanczeto, trochę zabawy, a potem rzut beretem (do Carewa trochę dalszy) i po bólu.
Tak więc takie sobie doświadczenia z jazdy nocą i dniem.
W tym roku mam trochę więcej czasu na dojazd, bo samochodem jadę sam z Malutką, reszta drogą napowietrzną i dlatego, że przez RO wiele razy przejeżdżałem, to tam tom razom przez SRB, a wracając zawsze jestem o wiele zdrowszy i wtedy już bez żadnego problemu mogę pokonać każdą ttrasę, więc pewnie przez RO i może transalpinę. - takie rozwiązanie też warto wziąść pod uwagę.
To tak trochę, jak zwykle chaotycznie ale zawsze coś
(29.05.2016 16:51:42)CostadelSol napisał(a): Wawo >> tak samo sadzę jak Ty. Jeszcze nigdy się nie spotkałem z jakimiś problemami na granicy z RO do Węgier.
Unia to unia - spoko. Nie ma strefy schengen ale granice w zasadzie otwarte.
Rok temu to już przegieliśmy w Ruse, bo za mostem Bułgarzy mieli szlaban otwarty i pomyślałem, że chyba granica jest otwarta Smile  ... no i sobie przejechałem bez zatrzymywania ! A tu nagle gwizd !!!! i patrzę w lusterko a jakiś mundurowy do mnie kiwa z tyłu. Kurczę - mówię, żonie - no to teraz mamy pozamiatane, przetrzepią nas jak diabli. Cofam na wstecznym pod bramki a ten już się do mnie wydziera : " czy widziałem bramki ? " !!! - ja mówię tak, ale były otwarte więc pojechałem dalej.
A on do nas - bramka to bramka, granica jest - jest i drze się dalej. Mówię do rusku, iż przepraszam i w ogóle Wink
Zobaczył paszporty, zapytał dokąd smarujemy i wsjo !  I tyle. Więc nawet za takie przegięcie nas nie skontrolowali.
Podobnie jest na granicy z Oradeą - zawsze machają - jechać dalej i tyle. Żadnych kontroli jeszcze nie miałem.

@costa cofnij się parę stron wcześniej albo w wątku o przejściach
opisywałem jak obecnie (początek maja) wygląda sytuacja na granicy HU-RO i RO-HU
Jak byłem młodszy Smile to faktycznie z dzieciakami jechaliśmy nocą, ale to była jazda na 2 kierowców i bez noclegu. Wyjazd ok 18.00 i na miejscu byliśmy zazwyczaj ok 15.00. Ale to było dawno i teraz już bym tego nie powtórzył. Rekord mam 16h przez Serbię, ale to było wariactwo. Teraz na spokojnie jazda przez RO od wczesnych godzin porannych w sobotę, częste przystanki, obiadek, kawka... W planie na pierwszy dzień 900km opcją bezwinietkową i mam nadzieję to zrobić spokojnie w 14h. A życie pokaże o ile się pomyliłem i w którą stronę Smile
W każdym razie, jak reszta Bulgaricusów odradzam nocny przejazd przez RO. Jak noc, to tylko SRB i małżonka, która nie zasypia na fotelu obok...
Jak bym już miała jechać od ciebie przez Rumunię to pojechałabym w pierwszą noc na Żylinę - Budapeszt - Szeged- Arad- Sybin ( jak najwięcej autostrad) i drugi etap (ten najtrudniejszy odcinek wczesnym wieczorem jak jest jeszcze w miarę jasno) do Pitesti a później już standard Ruse- Szumen-Burgas- Carewo.
Nowy plan przewiduje wyjazd w piątek - jak się uda, czyli pewnie przed południem nie ruszymy (syn ma jeszcze zakończenie roku w przedszkoluBig Grin ). I potem ile damy radę i jak damy radę. To chyba najlepsze założenie. Zatrzymując się jak tylko dzieci lub my będziemy mieli potrzebę. Na luzie. Nie jesteśmy zobligowani żadnym terminem przyjazdu ani godziną, więc luz.
Czyli tak:
https://goo.gl/maps/L2nrSFGGjtG2

lub tak:
https://goo.gl/maps/2bEdUdoSEtL2

?
Przy czym pierwsza lepsza/bardziej polecana/częściej wybierana?
Cześć wszystkim.

Wprawdzie jechać planuję, jak zawsze, przez Rumunię, ale planowana trasa przez SK/HU jak zauważyłem raczej pasuje do wątku serbskiego, stąd pytanie tutaj:

Chcę dojechać do Szeged, tam zjechać na M43 i dalej autostradą A1 do Arad. Wyjazd w piątek 8.07 ok. 20-21 z umownej Warszawy. Jak jechać SK/HU?

Wymyśliłem sobie, że spróbuję załapać się na jak najwięcej autostrad, stąd dwa pomysły:
1. z winietą na SK: Zwardoń/Żylina/Trnava/Bratysława lub skrót przez Vlcany/Csem i dalej autostradami M1 i M5
2. bez winiety na SK: Korbielów/Rużomberok/Banska Bystrica/Zvolen/Sahy/Vac i dalej M2, M0 i M5

Przy moim stylu jazdy w PL zakładam, że w granicach 23-24 przekraczam granicę PL/SK. Czy wariant drugi nadaje się do "spokojnej i przyjemnej nocnej jazdy"? Jeśli nie, analogicznie czy jechać skrótem przez Vlcany, czy autostradą przez Bratysławę? Poza PL raczej jeżdżę w przedziale "limit" (w zabudowanym) - "limit+10" (poza zabudowanym). Z jednej strony nie spieszy mi się i chętnie zaoszczędzę słowacką winietkę, z drugiej - znalazłem opinie, że trasa przez BB/Zvolen to dużo tirów, dużo zabudowanego - nie chciałbym się niepotrzebnie irytować.

Założenie jest "być w Arad na wczesne rano" - co byście zasugerowali?

edit peter - saszka przeniosłem dyskusję do Rumunii
Pierwszą opcję bym odrzuciła. Za dużo dróg lokalnych ( Słowacja, Węgry) to jest opcja dobra dla tych co na wschód od Krakowa mieszkają. Opcję drugą bym zmodyfikowała ( były w tym wątku już wskazówki jak to zrobić)
No i to jest b. dobra decyzja. Jak macie być w Carewie w niedziele, to można spokojnym tempem z 2 noclegami zrobić tą trasę, robić tylko przerwy co ok. 2 godziny, albo w miarę marudzenia, trochę może wyprostować nogi w ładnych okolicznościach przyrody jak się zdażą. Pierwszy nocleg to pewnie jeszcze Węgry, albo początek Rumunii.
Co do 1 trasy to zależy o której wyjedziesz na A4 (Katowice - Kraków), może być różnie zwłaszcza na bramkach korki wtedy, można przez Jaworzno i wylatujemy przed Chrzanowem (za 1 bramkę nie płacimy). W Rumunii nie polecam drogi Carei - Tasnad (trzeba jechać wolno, bo są koleiny jak transzeje), spróbuj może przez Satu Mare. W Bułgarii z Szumen przez Karnobat, a nie przez Ajtos.
Na tej trasie jest też dość dużo noclegów przy drodze. Autostrady bezpieczniejsze wiadomo, tylko że nie ma się gdzie zatrzymać, oprócz wyznaczonych miejsc z parkingami.
Można np. tak.
https://goo.gl/maps/qJhpby2b9Aw


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2026] coffe 63 4,606 06:09:41
Ostatni post: marek76
  Dojazd przez Serbię - informacje i pytania dot. trasy [2026] gawronik 30 2,162 28.07.2026 08:33:12
Ostatni post: Masodi
  Stacje paliwowe - ceny, jakość, dostępność paliw, płatności, aktualne informacje Wawo 617 457,701 21.07.2026 06:59:43
Ostatni post: igi123
  Dojazd przez Chorwację igi123 51 24,589 24.03.2026 12:00:16
Ostatni post: gawronik
  Samolotem do Bułgarii - informacje ogólne, ceny biletów, dojazd z lotniska myszabe 985 774,343 19.02.2026 16:46:59
Ostatni post: Knyaz-KV
  Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2025] dżek 205 30,244 15.11.2025 00:49:17
Ostatni post: lubelak
  Dojazd przez Serbię - informacje i pytania dot. trasy [2025] Masodi 50 8,626 22.10.2025 19:35:39
Ostatni post: Bogdan
  Przejścia graniczne - ogólne informacje, czas oczekiwania Wawo 645 594,204 11.08.2025 07:52:40
Ostatni post: Dziadek
  Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2024] dżek 199 19,352 24.02.2025 18:43:41
Ostatni post: KAJ
  Dojazd przez Serbię - informacje i pytania dot. trasy [2023] dżek 95 6,944 08.09.2024 11:47:46
Ostatni post: Bogdan

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości