Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Armenia i Górny Karabach sezon 2017
#61
No to było b tyle co do samego szczytu! Poszli my raz jeszcze do źródełka który to na pewno spod ziemi zawiadował  sam Słowiański Bóg Żywie  Big Grin  Big Grin  Big Grin  Big Grin  Wiadomo woda to życie i rozkosz nie do opisania kiedy człeku kce się pić  Big Grin  Big Grin  Big Grin  

Należało się nawodnić ,no może troszku przycupnąć i pooglądać gości którzy schodzili z wierzchołka . Mi się jak na tamten dzień nie spieszyło ,wiedziałem lub byłem konkretnie przygotowany ,że będziemy ciąć komara w małym namiociku max na 2-uch a przyszło nam charczeć w trzech !  Big Grin  Big Grin  Big Grin  Jakoś się pomieściliśmy ,przynajmniej nie pizgało w nocy ))))  Big Grin  Big Grin  Big Grin

Ale za to miejsce na namiot wybraliśmy sobie najlepsze )))) Można namioty rozbijać za friko ))) KIbel za kupą kamieni o której jush ,żem się rozpisywał ))))


[Obrazek: p7yIn8V.jpg?1]

Last widok na ZAchodni .

Przechodziły mimochodem całkiem fajniusie Ormianeczki ))))

[Obrazek: LCVbh2q.jpg?1]

Towarzystwo nawet z POlski się znalazło ! Ale nikogo z Bulgaricusa wtedy (((( I w dali ta intrygująca góra ze ściętym czerwonym wypłaszczeniem .

[Obrazek: dVDqWRe.jpg?1]

I jush prawie w "domu"

[Obrazek: gCVfNKE.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#62
I wycieczki na Aragac nadszedł nieuchronny koniec ! Ale to nie było koniec tego dnia ,przyszło wziąć nasze rzeczy z tej meteo stancji i rozbić namiocik nad samym jeziorkiem ! KOniec w końcu się przydał no chociaż miałem już go z sobą na Botevie /kto oglądal mój watek o Botevie to wie,że tak było/

Tylko problem wynikł ponieważ śledzie mi zwinęli z namiotu służby które wpuszczali pasażerów do samolotu! / Z początku myślałem,że namiot pójdzie w dok ale kazali wziąć go z sobą/Przyszło sobie radzić po swojemu . Obok tej meteo stancji było wiele różnego chłamu typu jak stare deski czy inny złom więc przyszło mi zrobić naprędce jakieś śledzie do tego przysłużył mi się obecnie mój ulubiony pomocnik czyli nóż ze stali węglowej 1095 firmy Shrade 36! Kawał porządnego full tang noża którego samego pewnie pozazdrościł by sam Słowiański Bóg wojny Jaryła! Jest to zaostrzony kawał szyny kolejowej ! Gruby i twardy i ciął wszystko wściekle ))))

Śledzie z takim pomocnikiem to zrobiłem w kilka minut ,nożu było wszystko jedno co ciął ,czy drewno lub inne gwoździe ,właził jak przecinak w masło i w ogóle się skubany nie przytępił !

Rozdysponowałem chłopakom ,że jak chcą kimać w ludzxkich warunkach to niech się biorą za rozkładanie tego namiotu bo zaraz ja na wsio laskę położę ! POdziałało ! Coś mi się w głowie zaczynało kręcić no nie wiem czy to Słońce lub po prostu chwilowa niedyspozycja spowodowana wysokością . Namiot stał po 15 minutach ,można było położyć się w jego cieniu . Dla przykładu ze kilka foteczek dołożę aby porównać jak nam musiało być ciasnawo . Ja sam mam minimum 190 cm a z rańca więcej . Nogi mi wystawały poza namiot i tak  Big Grin  Big Grin  Big Grin  Big Grin

[Obrazek: COFyFbG.jpg?1]

A jeszcze taki widoczek,że Łada Niva daje rade )))

[Obrazek: gXDMDMj.jpg?1]

W upragnionym cieniu , był prawie już pod wieczór ale Słońce kopsało żarem sporym jeszcze .

[Obrazek: GtYBelF.jpg?1]

Synowi Temu większemu zaczynały pojawiać się na twarzy pierwsze wykwity oparzenia od Słońca ! / a ostrzegałem Kabuza nie raz/ )))) Na szczęście żaden czerniak się nie przypałętał !

Miejsce do kimania mieliśmy na pierwoj lini franta )))

[Obrazek: X8rV2LB.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#63
I ta górka ze ściętym ,czerwonym czubkiem . Właściwie w takich momentach jak tu czy tym podobnych to często przypomina mi się Bezbog ! Bezbog to takie miejsce w Bułgarii . Kto nie był tam to niech żałuje! Właściwie Bułgaria ma w sobie wszystko nawet takie klimaty rodem z Kaukazu

Właściwie Bezbog a raczej ligava nad Jeziorem Popowym pod górą Dżano-2667 mnpm. podobne będzie klimatem to co było pod Aragacem . Na ligavie -łączce pod Dżano możemy rozbić namiot i nasładzać się widokiem rozgwieżdżonego nieba czy to odbijającego się w jeziorze Popowym czy bezpośrednio lampiąc się prosto leżąc na wznak ))) Właściwie o Bezbogu też na forum Bulgaricusa rozpisywałem się nie mało )))

[Obrazek: eiWVZTa.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#64
I może bym zakończył dzisiejszyn relejszyn taką sobie foteczką kiedy zmierzch odbierał władze coraz to bardziej Słoneczku  Big Grin  Big Grin  Big Grin

Bardzo dziękuję za uwagę ! Za następnym razem opiszę jak wróciłem do Biurakana i gdzie załatwiłem sobie miejsce do charczenia .

Będzie chlańsko i obżarstwo  Cool  Cool  Cool ))))))

[Obrazek: Eyd2udg.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#65
Troche wyprzedzam, ale jestem ciekawa jak sie modziencowi podobala wyprawa wakacyjna. Czy pojedzie z Wami na nastepna.
Odpowiedz
#66
(04.06.2018 17:53:31)egon napisał(a): Troche wyprzedzam, ale jestem ciekawa jak sie modziencowi podobala wyprawa wakacyjna. Czy pojedzie z Wami na nastepna.

Cześć Ci ,cześć Wszystkim!

Egon! Z początku chyba Mu się to nie podobało ,ponieważ było dużo łażenia i to nie był plażing z frytkami lub lodami czy innymi rzeczami których ja na wakacjach nie trawię od dawna . Oczywiście mimo wszystko staram się na jakieś kilka dni wyskoczyć gdzieś nad czystą wodę. /Ale o tym to patom ,wszak byliśmy nad największym jeziorze na Kaukazie -Sevan/

Wycieczka na Aragac to dopiero była taka z pierwszych wycieczek kiedy byliśmy w Armenii a do urlopu i końca Ormiańskiej przygody zostało jeszcze czasu dużo ))) Potem chłopaczyna przywykł i bardzo docenił jaką szmoc ma tego typu rodzaj spędzania wakacji ! Cały czas nie wiedział co będzie za dni parę bo wszystko było na spontanie i żadnego konkretnego planu ,to tak zwykle jak to u mnie ))))

Co do miejsca pod Aragacem gdzie przyszło nam ciąć komara to na szczęście w nocy nas nie wypizgało co za bardzo ! Rano szybciorem z namiotu wygoniło nas piekące Słońce . Nastawał ranek i nowy dzień i trza było się zrywać gdzieś w inne miejsce . Właściwie gdy b nie młodzian to został bym w tym namiocie i starał bym się zaliczyć resztę szczytów ale starszy syn za bardzo oberwał promieniami UV po ryju,że musiał skórę podleczyć a młodemu to jak było ówcześnie mógł by się zbuntować i powiedzieć,że dalej nie idzie co potem bardzo tego żałował ! Ja starałem się wciąż wtedy motywować wykrzykując do Niego -"Ej Tyyyy Dawajjjj!!!! Ruskie nie zdajutsiaaaaaa...... " No nie pomagało al;e chłopak nie przywykł do czegoś takiego! POtem już nabrał obrotów! Wiedział dobrze,że wyjścia niet))))))))))))

Trza było coś wymyślić co dalej, no wiadomo tylko było ,że musimy się gdzieś zerwać i gdzieś pojechać i nagle w czasie pogaduchy z chłopakami którzy pełnili dyżur na meteo stancji -stacji ))) zaświtała mi myśl aby zatrzymać się w tej wiosze u podnóża Aragacu czyli Biurakan co b gdzieś u jakiegoś gospodarza się zatrzymać ,przyświeciła mi myśl ,że można było b zobaczyć jak to jest pomiędzy Ormianami tzn jak żyją czy coś w ten deseń co potem okazało się strzałem w 10-tkę ponieważ podczas mojego przebywania w Biurakanie tzn dokładniej jak robiliśmy sobie smętny spacerek po tej wiosze to zgarnęli nas z ulicy na popijawę która to trwała dzień w dzień . Było żarcia,że oddział wojska by się ożarł jak wieprzki no i full ile wychlejesz wódki -tzn takiego samogonu aprikozowego o nominale 70 volt! Sam sprawdzałem takim urządzeniem do pomiaru alko w płynie!

Ormianie myśleli ,że mogą mnie przepić co potem sami powiedzieli,że "suka blyad !!! ... Wy nu n..i uja ne pyaneete voobszczie " .... Moja metoda to dobrze przed bibą coś konkretnego wtranżolić a potem zaniuchiwać czymś po każdym toaście które bez przerwy wznosiliśmy ku czci Wielkim dwóm narodom jak i Ormiańskim i Polskim! A turasom aby było zawsze na pohybel!Zresztą na koniec sami powiedzieli -wot Wy Slawiańskaja moszcznaja gołowa )))))))))  Sam nestor rodu-Gierman wciąż utwierdzał całkiem często,że turasy to najbardziej fałszywy naród na świecie! Ja czy my zresztą zawsze się z nim zgadzałem lub zgadzaliśmy. turcja do tej pory nie uznała swej zbrodni które to poczynili na Ormiańskim narodzie!

To może bym coś zarzucił do obejrzenia

[Obrazek: iImseDl.jpg?1]

To nasza stołówka. Z tych desek robiłem sobie śledzie do namiotu . Tzn rozciachałem kilka takich starych zaplutych cementem lub farbą desek swoim Shrade 36 który był z wysokowęglowej stali 1095 ! Ciął niczym spory toporek! Dał radę chamiuga )))) Tzn zrobiłem z nich kilka sztuk takich pomniejszych desek następnie na nie sznurki nawinąłem po czym przywaliłem kamolami których było bezliku )))) Sam Mc Gyver był b dum,ny )))) Widelce pożyczyłem sobie z tej knajpy! Mam je do tej pory!  Wink  Wink  Wink  Wink  Big Grin  Big Grin  Big Grin  Big Grin  Cool

(03.06.2018 16:52:43)Bulgarius napisał(a): Widoki piękne

Cieszę się ,że się podobają! Big Grin

Tutaj focia z wieczora dnia kiedy wszyscy już niby porozstawiali swoje namioty . Ci tam nie załapali się na nic,nie mieli żadnego namiota i nie było miejsca w tym hoteliku z wyszynkiem Ormiańskiej żraczki czy tam co bardziej mocniejszych napoi , przyszło Im do Biurakana wracać i coś znaleźć aby się przekimać .

[Obrazek: n0AsMF7.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#67
Tutaj widoczek na Meteo Stancję zza kupy tych kamieni gdzie człowiek zwykle tam chodził za potrzebą/ wxzesny ranek/

[Obrazek: qccLce3.jpg?1]

A tutaj widać mój zielony namiocik którego zakupiłem w Decathlonie za jakie 80 zyla ))))

[Obrazek: BGEC4LO.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#68
Jak już wcześniej napomykałem ,że toaletę czy pobór czystej wody możemy brać z Meteo Stancji! Nikt nie robi problemów i podczas rannego odwiedzin w tej Meteo zapytałem się co by może ktoś ,nie no za darmo mnie zwiózł do tej wichury Biurakan ! NIe było problemu ,6 ciaków do łapy możecie się ładować do Łady! Po szybkim zwinięciu namiotu już siedzieliśmy w aucie!

Zaświtała mi myśl a może ten kierowca kogoś zna w tym Biurakanie ?! Po pięciu minutach jechaliśmy do Jego dobrego znajomego na regenerację i popas. Nie chciałem aby starszy syn z taką opaloną gębą łaził po Słońcu! TRza było coś kupić krem lub jogurt czy inne paskudztwo !

Ale właściwie ja byłem zainteresowany jak to jest-jak się zyje pomiędzy Ormianami ))))

Wracamy w dół :

[Obrazek: LAaju5I.jpg?1]

Widok z okna auta. Wszędzie piłeczki skalne które to kiedyś wycharkał z siebie wulkan Aragac! Nie wiem jak ten Wulkan nazywał się jak był czynny )))) Big Grin  Big Grin  Big Grin  Big Grin

Delikatnie na foci widnieje biały czubeczek góry Ararat -to tam ,tak w dali )))

[Obrazek: CDRHVUM.jpg?1]

Jak b ktoś nie miał naprawdę gdzie kimać to u tych Jazwidów też nie ma problemu . Wtedy to w ogole kosztuje grosze )))

[Obrazek: mN7zqzD.jpg?1]

Jazwidzi lub Jazydzi to taki chrysto-muzułmański lud pasterski którzy zajmują się tylko pasterstwem .
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#69
I znowuż w cywilizacji )))

[Obrazek: LnKS77U.jpg?1]

Tutaj napatoczyła się t.j. bardziej w centrum Biurakana tablica dziękczynna dla krajów które uznały Ormiański Holokaust !

[Obrazek: DTOZw8n.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz
#70
Właściwie po przybyciu to zamiast leżeć na wznak to zrobiliśmy se szwendawkę po tej wiosce , właściwie powodowaliśmy swoimi personami spore zaciekawienie tam . No trzeba było oblukać gdzie i co jest rozmieszczone -tzn czy są jakieś sklepy . Był taki jeden sklep z kwaterami jak pamiętam było nie drogo i tam się zaopatrywaliśmy w rzeczy nowożytnej cywilizacji jak piwo ,żarcie lub inne ektrasy .


[Obrazek: ijBaFZM.jpg?1]

Piwo Kilikia było całkiem ok .... Przy takim upale było jak znalazł ! Po powrocie do cywilizacji było fajnie się znowu nawodnić piwkami i coś sytnego podeżreć )))) Zresztą ja bardzo lubię ciemne piwa ale w Armenii takich tam nie widziałem .

A do piweczka była całkiem mniamuśna wyżerka ! No było klasycznie ,czyli kurczak z pieczonymi kartofelkami ze swojego ogródka i też były takie rzeczy które nigdy na oczy nie widziałem . Za całą to wyżerkę zapłaciłem jakieś 7000 tysi na nas wszystkich . A było tego bardzo dużo ))))

[Obrazek: kfz2RRD.jpg?1]
Арка беееее .... зашто ми не вдигаш ?! :-)))))
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dagestan - Sezon 2018 arka 10 5,843 26.01.2019 20:20:56
Ostatni post: CarlosPL
  Armenia – Erywań i okolice wkrak 33 23,303 11.05.2018 21:51:12
Ostatni post: wkrak
  Gruzja i Armenia by jacky & maryla AD 2017 - czyli migawki z podróży... jacky6 55 41,776 04.01.2018 20:25:38
Ostatni post: jacky6
  Rumunia - listopad 2017 sproket 13 9,476 28.12.2017 14:31:16
Ostatni post: arka

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości