07.03.2017 22:38:30
sly1978 - o jaki spokój Ci chodzi? na plaży czy w hotelu (miejscowości)?
|
Gdzie jechać?
|
|
07.03.2017 22:38:30
sly1978 - o jaki spokój Ci chodzi? na plaży czy w hotelu (miejscowości)?
08.03.2017 11:14:19
Po prostu nie chciałbym wynieść złych wrażeń z pierwszego pobytu w Bułgarii. A z tego co tu czytam sporo z Was było tam klika razy,
08.03.2017 11:36:41
sly... chodzi o Twoje preferencje - czy ma być głusza i mało ludzi, czy mają być dyskoteki itd; jakie macie dzieci i czego potrzebują itd,itd
Sozopol, Neseber - najciekawsze miejsca do zwiedzania na wybrzeżu, tylko mnogo ludzi, bardzo mnogo, chyba, że rozbijesz się w miejscowościach obok Słoneczny i Złote - prawdziwe kurorty, dużo hoteli, dyskotek - dla lubiących żyć całą dobę; tłumy Obzor, Primorsko, Vlas - mniejsze miejscowości bardziej kameralne, rozrywki dla dzieci, jest też co robić Prawdziwa głusza - Kamchija i Szkorpilowci Moje miejsca na wybrzeżu to Kamchija i Sinemorec tak można wymieniać - poczytaj relacje, tam masz informacje z pierwszej ręki, choć one są subiektywne bo dla jednych np: Sozopol jest ok dla innych to już tłok, hałas
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
08.03.2017 11:51:15
08.03.2017 14:11:32
Bylismy w Kiten na wycieczke rowerem, z Primorsko to rzut kamieniem. Wygladalo na fajne miejsce ale Primorsko chyba wieksze?
09.03.2017 13:31:21
Dlatego podróż trzeba dzielić na 2 albo i 3 dni. My zawsze śpimy w Romkach i naprawde w dużym komforcie podróżujemy. A przy okazji sporo można zobaczyć.
09.03.2017 22:28:12
To prawda. Im człowiek starszy tym droga do BG dłuższa
![]() Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka
10.03.2017 18:19:20
Kilka lat temu spędziłem urlop w Kiten. Mieszkałem w hotelu Eos. Jeśli chodzi o restauracje to zawsze odwiedzałem te w których około 17.00 było kilkanaście osób. Jedna ciekawa była na ulicy Briz, gdzie wieczorami grał na żywo zespół. Po 19.00 trudno było o stolik. Jeśli chodzi o spokojne miejsca to przy ulicy Rila jest restauracja Rosa. Właściciel sympatyczny Bułgar o imieniu Grigorii, mówiący po polsku. Bardzo pomocny człowiek, załatwi wiele rzeczy. Powie czego się wystrzegać w Kiten lub co zwiedzać w okolicy.
10.03.2017 20:43:00
A ja tam polecam Sozopol. Miasto klimatyczne, które już jak byłem pierwszy raz na fakultatywnej wycieczce podczas mojego pierwszego pobytu w BG mnie urzekło. Nie wiem co w nim jest ale ten widok wzburzonego morza na plaży miejskiej, bo wtedy był sztorm, mnie tak urzekł, że aż dech w piersi zaparło. Powracam tam co roku. A tłumy, no cóż, jesteśmy istotami stadnymi więc ich się nie uniknie...ja polecam...bo po prostu mi już tęskno za moim Sozo...
11.03.2017 23:24:37
Najgorszą ulewę w Bułgarii też przeżyłam w Sozopolu, schroniliśmy się w knajpce nad plażą miejską. Byliśmy wtedy na wypadzie z Primorska. W kilka chwil niebo zrobiło się czarne, a wody po łydki. Nie będę dokładnie opisywać co pojawiło się w tej wodzie, bo wszyscy znający "plusy" tamtejszej kanalizacji mogą to sobie wyobrazić
Cudem natomiast był fakt, że przemiły kierowca zgodził się wziąć naszą czwórkę do busa i zawieźć z powrotem do Primorska, bo kilku taksówkarzy odmówiło. W sumie im się nie dziwę![]() Też mam sentyment do Sozopolu, jedną z najlepszych kwater wakacyjnych podczas wyjazdów do BG mieliśmy na samym końcu ul. Apolonia. Rano z balkonu witał widok morza i wielkie mewy na każdym dachu w zasięgu wzroku. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Jeśli nie Sozopol, to gdzie??? | skorup74 | 6 | 5,437 |
25.02.2017 14:20:15 Ostatni post: arka |
|