29.08.2015 12:34:30
Odcinek 14 - CB Radio
W tym roku pierwszy raz zabraliśmy ze sobą CB Radio w celu porozumiewania się między sobą na trasie. CB zbytnio nam się nie przydało poza gadaniem i robieniem sobie żartów
W drodze powrotnej gdy mogło się przydać po zjeździe z autostrady w Soimus to zgubiło gdzieś zasięg i znajomi jadący za nami zgubili nas z oczu gdy Pandolino wyprzedzało na dwupasie pod górkę autokary. Znajomi nie bardzo wiedzieli że kierujemy sie na Arad. My ich słyszeliśmy jak pytają gdzie jedziemy oni nas nie wiec zawrócili na mini rondzie w kierunku Devy. W ruch poszedł telefon i po 15 minutach dotarli do nas.
Do Bułgarii jechaliśmy cały czas na kanale 17. Oprócz nas przez cala drogę oczywiście głucho poza Bukaresztem gdzie słyszeliśmy na 17 taksówkarzy.
Z powrotem zachęcony przez seksiste przełączyliśmy się na ogólny 28. Jednak przez cała drogę powrotną bylo równie głucho co na 17.
Rzekomo w Rumunii i Bułgarii używać cb nie można. Tiry jeżdżą z CB, osobówki rzadko, jeśli już to obcokrajowcy w szczególności Polacy. Troszkę cykaliśmy na granicach więc w Bors, Giurgiu i Turnu chowaliśmy antenę do środka.
Jeśli przyjdzie kolejny raz to pojadę już bez CB. Zbędna rzecz w aucie. Szczególnie, że roaming z roku na rok coraz tańszy aż dojdzie za free.
W tym roku pierwszy raz zabraliśmy ze sobą CB Radio w celu porozumiewania się między sobą na trasie. CB zbytnio nam się nie przydało poza gadaniem i robieniem sobie żartów
W drodze powrotnej gdy mogło się przydać po zjeździe z autostrady w Soimus to zgubiło gdzieś zasięg i znajomi jadący za nami zgubili nas z oczu gdy Pandolino wyprzedzało na dwupasie pod górkę autokary. Znajomi nie bardzo wiedzieli że kierujemy sie na Arad. My ich słyszeliśmy jak pytają gdzie jedziemy oni nas nie wiec zawrócili na mini rondzie w kierunku Devy. W ruch poszedł telefon i po 15 minutach dotarli do nas. Do Bułgarii jechaliśmy cały czas na kanale 17. Oprócz nas przez cala drogę oczywiście głucho poza Bukaresztem gdzie słyszeliśmy na 17 taksówkarzy.
Z powrotem zachęcony przez seksiste przełączyliśmy się na ogólny 28. Jednak przez cała drogę powrotną bylo równie głucho co na 17.
Rzekomo w Rumunii i Bułgarii używać cb nie można. Tiry jeżdżą z CB, osobówki rzadko, jeśli już to obcokrajowcy w szczególności Polacy. Troszkę cykaliśmy na granicach więc w Bors, Giurgiu i Turnu chowaliśmy antenę do środka.
Jeśli przyjdzie kolejny raz to pojadę już bez CB. Zbędna rzecz w aucie. Szczególnie, że roaming z roku na rok coraz tańszy aż dojdzie za free.
...:::Bbbuuulllgggaaarrriiiaaa Rrruuullleeezzz:::...
96 97 98 99 00 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
96 97 98 99 00 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22


Już dawno powinno to nastąpić.
