(17.02.2016 17:03:02)toudi158 napisał(a): Panowie/Panie co sądzicie o takiej trasie?
https://www.google.pl/maps/dir/M%C5%82aw...134032!3e0
Przemyśl trasę przez Polskę i zastanów się, o której musisz wyjechać żeby na późny wieczór być w Gilau.
|
Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2015/16]
|
(17.02.2016 17:03:02)toudi158 napisał(a): Panowie/Panie co sądzicie o takiej trasie? Przemyśl trasę przez Polskę i zastanów się, o której musisz wyjechać żeby na późny wieczór być w Gilau.
17.02.2016 21:33:47
Dzięki za odpowiedzi, właśnie takich oczekiwałem,
Tosho: masz rację, wolałbym być trochę wcześniej w Vlasie. Ebyst: zmieniłem trasę, przed gilau coś zwariowało; dodałem przejazd nabrzeżem. biil: chciałem wyjechać rano żeby nie tułać się za granicą po nocy. start gdzieś 07:00 myślałem o Gilau na 22:00, może zmienię trochę trasę na postój gdzieś o 23:00/24:00. Ogólnie będę miał zmiennika jednak nie chcę jechać bez spania, wracałem tak z Chorwacji i jest to nieodpowiedzialne- moim zdaniem. https://www.google.pl/maps/dir/M%C5%82aw...134032!3e0 (17.02.2016 17:03:02)toudi158 napisał(a): Panowie/Panie co sądzicie o takiej trasie? Ja bym jechał prez Katowice, Bratyslawe i Budapest. W okolicach Budapestu nocleg. Droga o wiele latwiesza i nie męcząca . Drugiego dnia masz Serbie i Bułgarie same autostrady i jest git. W Rumunii wymęcysz sie chlopie a jezeli dieci będą w samochodzie to już wogóle będie fajnie. Chyba że chcesz ogłądać "ach te piękne góry i osiołki" oraz "te egotyczne tabory z cyganskimi bryczkami na drodze" Radzę tą trase ostawić na trasę powrotną kiedy będziesz wypoczęty po urlopie
toudi 158:
Moim zdaniem Gilau /Floresti/ OKna nocleg. Wcześniejsza rezerwacja na popularnym portalu. Kontakt z motelem,pensjonatem, gdybyś się nie wyrobił na zaplanowaną godzinę. Rada: wybieraj obiekty z całodobową recepcją. Rano wczesny wyjazd. To lepsza opcja niż jazda do 24.00. Za Gilau kawałek autostrady, przy niej noclegu nie znajdziesz. Via Serbia też można, ale wtedy poczytaj o przejściach granicznych, zwłaszcza HU/SRB, żeby nie nadziać się na minę W okolicach Budapesztu to za wcześnie, jeśli z jednym noclegiem. Tak mi się wydaje./1200km i 2 granice/
17.02.2016 23:16:38
toudi158 napisał(a):biil: chciałem wyjechać rano żeby nie tułać się za granicą po nocy. start gdzieś 07:00 myślałem o Gilau na 22:00, może zmienię trochę trasę na postój gdzieś o 23:00/24:00. Ogólnie będę miał zmiennika jednak nie chcę jechać bez spania, wracałem tak z Chorwacji i jest to nieodpowiedzialne- moim zdaniem. Nierealne - nie jedziesz autostradami. Czystej jazdy to jest jakieś 16 godzin, dodaj czas na jakiś obiadek po drodze, tankowanie, rozprostowanie nóg i roboty drogowe. 17 - 18 godzin to jest realny czas z lekkim zapasem. Czyli musisz wyjechać co najmniej o 5 rano. (17.02.2016 21:33:47)toudi158 napisał(a): Dzięki za odpowiedzi, właśnie takich oczekiwałem, Witam Jadę przez Słowację i Węgry bezwinietkowo. Ja też zawsze robię nocleg w Gilau, mam podobnie jak Ty z miasta rodzinnego do granicy ze Słowacją 500 km a do Gilau 1000 km. Uważam że nawet jak jest 2 kierowców, 1000 km to wystarczająco długi odcinek jak na pierwszy dzień zwłaszcza że może być upał. Co innego jadący z okolic Lublina, Rzeszowa czy nawet Krakowa - oni mogą "pociągnąć" dalej pod Sibiu czy Pitesti. W tym roku robię nocleg w Nadaselu koło Gilau bo w mojej ulubionej Willi Cionca nie było tyle miejsc w terminie mojego wyjazdu. ![]() Jeśli chodzi o Twój przejazd przez Słowację i Węgry dokładnie tak samo jechałem pierwszy raz i powiedziałem sobie że juz tak nie pojadę więcej. Teraz jeżdżę tak: z Bardejov na Presov ale w Kapusanach odbijam na Vranov nad Toplou, później drogą 79 przez Trebisov do granicy - Pacin . Węgry - Pacin-Kisvarda-Vallaj. 106 km i Węgry przejechane (lub jak mamy ochotę kupić wino to przez Tokaj - Nyiregyhaza-Satu Mare - trochę dalej ale ok 13-tej jesteśmy w winiarni a obok jest świetna knajpka gdzie można się zatrzymać na obiad)Przejście w Rumunii - Carei, później przez Zalau w okolice Gilau. Możesz rozważyć wcześniejszy wyjazd z domu, ja wyjeżdżam o 1-2 w nocy wtedy ok 7.00 jestem na granicy słowackiej i ok 18-19-tej już na noclegu w okolicach Gilau ( można coś zjeść na ciepło i wypić Ursusa )Na drugi dzień wyjeżdżamy dość wcześnie - ok.6.00 rano i dalej tradycyjnie do Giurgiu. Dalej tak jak radził Ebyst: A2 do Warny i w Białej jestem ok.16-17-tej zależy ile się straci na moście Przez Serbię nie jechałem ale nie mam zamiaru nadkładać kilometrów i kasy za autostrady w Czechach i Serbii za wątpliwe zaoszczędzenie czasu i zmęczenia - trzeba brać pod uwagę korki na granicy (Turki wracają na wakacje), "przetrzepanie auta" (znajomi 2 lata temu musieli wypróżnić cały bagażnik i 2 godzinne układanie misterne pod domem diabli wzięli - ponowne pośpieszne spakowanie na granicy - nomen omem - graniczyło z cudem ![]() (17.02.2016 23:16:38)biil napisał(a):toudi158 napisał(a):biil: chciałem wyjechać rano żeby nie tułać się za granicą po nocy. start gdzieś 07:00 myślałem o Gilau na 22:00, może zmienię trochę trasę na postój gdzieś o 23:00/24:00. Ogólnie będę miał zmiennika jednak nie chcę jechać bez spania, wracałem tak z Chorwacji i jest to nieodpowiedzialne- moim zdaniem. Zgadza się bill - dokładnie tyle zajmuje mi podobna kilometrowo trasa
Jeżeli chodzi o Węgry bez winietki i potem Romki to proszę uważać na drogę z Carei do Tasnad i dalej do skrzyżowania 1F z E 81, oczywiście mozna ją przejechać , ale duże koleiny przez 90 km na tym odcinku, do zeszłego roku byłem jej zwolennikiem, chociaż teraz w-g mnie lepiej na Satu Mare. Chyba że ją poprawili.
Może ktoś spróbuje tak: https://www.google.pl/maps/dir/48.330970...517877!3e0 Uprzedzam pytania, tak jeszcze nie jechałem.
18.02.2016 08:26:00
Że się tak wtrącę, wie ktoś jak wyglądają sprawy remontowo - budowlane na moście w Giurgiu ?
pozdrawiam
![]() HU: 03? - 10; 14 BG: 11;12;13;15;16;17. PL: 20;22. E: 18;19;26 AL i MK: 21 MNE: 23 MNE, AL, MK: 24 P: 25
18.02.2016 08:58:02
Widze że cięźka sprawa będzie. Ogólnie nie przeszkadzają mi płatne odcinki i zakup winiet. Koszty dzielimy na 4 osoby dlatego wyjdzie to i tak nie wiele. Chodzi mi o trase bezpieczna i bez przygód.
Współwłaścicielem jest tata i jest wpisany w dowód. Wiecie coś o światłach led? Możliwe że użyję 2 tras.
18.02.2016 09:11:17
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|