Liczba postów: 1,898
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
104
To tamtędy nie nadgonisz, szkoda fatygi.
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Liczba postów: 1,801
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
78
Wątek podpinam. Proszę o niepowielanie wątków. Ten perfekcyjnie spełnia swoją funkcję.
Liczba postów: 1,035
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
18
Cześć. Poważnie myślicie o dojeździe do BG przez Serbię w 2016r? Sam miałem taki plan, ale coraz więcej jednak myślę o drodze przez RO. Myślicie że będzie to wykonalne, mówię oczywiście o granicach, uchodźcach, itd...
W zeszłym roku wracałem przez Serbię, granicę przekraczałem w Baćki Vinogradi i poszło sprawnie a Roszke i Tompa stała.
Liczba postów: 206
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2015
Reputacja:
9
Wszystko zależy od terminu. Na początku wakacji i później do połowy sierpnia kierunek BG to może być problem jeśli jest to w weekend ( w środku tygodnia luźniej) . Za to nie polecam powrotów z BG w drugiej połowie sierpnia i to jeszcze od czwartku do niedzieli. Sajgon to mało powiedziane i nie chodzi tu bynajmniej o uchodźców.
Liczba postów: 1,979
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
63
Z tymi uchodźcami to nie ma co siać paniki, pewnie będą, będą szli jak i teraz to się dzieje. To niewiele zmienia w sytuacji na drogowych przejściach, które nas wszystkich interesują. Oczywiście może się zdarzyć sytuacja, jak na jesieni, kiedy uchodźcy zablokowali przejście Roeszke, ale zrobili to w proteście i trwało to raczej godziny niż dni - z tego co pamiętam.
Ani Serbia ani Węgry nie mogą sobie pozwolić na zablokowanie ruchu na tak ważnej arterii.
Pzdr
Marek
Liczba postów: 62
Liczba wątków: 0
Dołączył: Apr 2016
Reputacja:
1
Dzień dobry. Zawitałam tu po raz pierwszy ,szukając informacji o trasie przez Serbię. W ubiegłym roku jechaliśmy przez Rumunię ,ale trasa dość długa,kręta i z dużymi ograniczeniami prędkości ze względu na brak autostrad. Droga przez Serbię miała nam to ułatwić. Mam nadzieję,że obecne ruchy uchodźców nie zaburzą tegorocznych przepraw przez Serbię,bo czas bukować jakiś hotelik na nocleg. I co tu robić ,jechać bez obaw czy nadal pchać się na Rumunię ?
Liczba postów: 845
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
56
Za tydzień z małym kawałkiem będę jechała przez Serbię. Zawsze jeździmy przez Serbię (pierwszy raz, bardzo dawno jechaliśmy przez Rumunię - do tej pory nie mamy odwagi na powtórkę). Tak więc za dwa tygodnie napiszę jak wygląda aktualna sytuacja. Oczywiście jest to podróż przed sezonem, później może być zupełnie inaczej.
Liczba postów: 1,898
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
104
26.04.2016 18:36:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.04.2016 18:36:58 przez Tosho.)
W tym roku już dwukrotnie jechałem i bezproblemowo, także niema co się bać. Ważne by odcinek Nis-granica Bg planować na poranek , czyli do 8.30 bo potem rusza praca na budowie trasy i jest po prostu wolniej.
Pozdrawiam,
Zagorkaman