Liczba postów: 615
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
40
Jak w temacie, gdzie na Węgrzech kupić świeżą paprykę oraz przyprawy, zioła itp. wracając z BG? Najlepiej jakieś lokalne stragany, targi.
W tym roku również wygląda na to, że pojadę autem bo ceny lotów cały czas wysokie, więc chcę tak zaplanować trasę powrotną, żeby takie "pamiątki" po drodze zakupić.
Zdaje się na poprzednim forum był taki wątek, ale niestety nie mam nic zapisane
Liczba postów: 1,875
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
74
20.04.2016 15:15:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.04.2016 15:17:38 przez wolffer.)
zawsze widywałem takowe stragany w mijanych miejscowościach, przy drodze pomiędzy Miszkolcem, a granicą słowacką (lub odwrotnie), np. Szikszo, Aszalo itp. Warunkiem była tylko odpowiednia pora przejazdu. Nie pamiętam żeby był z tym problem, gorzej z walutą. Np. w Tokaju (trochę z boku tej trasy) przy sprzedaży wina sami przeliczali z euro, ale na straganach warzywnych i czy w tych miejscowościach, czy tylko za forinty, czy też nie, to Ci nie odpowiem.
Liczba postów: 1,898
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
104
20.04.2016 16:22:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.04.2016 16:23:40 przez Tosho.)
Niestety ale raczej tylko forinty.
Najlepsza papryka to okolice Szeged i Kecskemet .
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Liczba postów: 121
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
3
Dla zainteresowanych zakupami na Węgrzech-zniesiono zakaz handlu w niedzielę przez duże
sklepy, który obowiązywał od marca zeszłego roku. Zazwyczaj wracam w niedzielę i ostatnio
były z zakupami spore kłopoty.
Paprykę najlepiej na straganach, jakimś targu. Zwłaszcza jak ktoś jedzie omijając autostrady
nie będzie z tym problemu.
Co roku kupuję wino w Tokaju. Euro na Forinty wymieniam w kantorze, w jakimś dużym markecie
przy okazji zakupów.