Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozmowy o wszystkim i o niczym
#31
Kiedysz naprzeciwko domach towarowych w Warszawie była budka z hot dogami , sprzedwał tam Peszo z Bałczyk wraz z żoną polką. Nie wiem czy dalej ta budka istniej bo nie byłem w tym mieście z 10 lat
Odpowiedz
#32
A takie tam.....
[Obrazek: b75e0f3e0520f8b39b14b8379c5bd03f.jpg]
Odpowiedz
#33
marymont to dla mnie jak nordkapp Tongue a tak w ogóle to paśnik na bobrowieckiej by znów może ktoś otworzył. nie wiesz może czy trzyma się to osiedle jakoś jeszcze, czy już kompletna ruina? wieki tam nie byłem

(26.04.2016 09:48:49)orlinezze napisał(a): Kiedysz naprzeciwko domach towarowych w Warszawie  była budka z hot dogami , sprzedwał tam Peszo z Bałczyk  wraz z żoną polką. Nie wiem czy dalej ta budka istniej bo nie byłem w tym mieście z 10 lat
jak 10 to może już nie stać. sprawdź na google streetview to będziesz wiedział
Odpowiedz
#34
Trzyma się na słowo honoru. Byłem tam na spacerze jakiś czas temu, dyplomatycznie mówiąc, remont generalny by temu kompleksowi nie zaszkodził. Swoją drogą, już dobre dziesięć lat temu mówiło się o tych blokach "Mała Serbia", skład etniczny się nieco zmienił Wink Nie wiem jak jest dzisiaj.
Odpowiedz
#35
... tak sobie spojrzałem za siebie, a jak jestem na miejscu, to za sobą na ścianie mam mapę Europy, no i rozmażywszy się w temacie wakacyjnych wojaży spojrzałem, że nie ma na niej Carewa.
To znaczy jest, ale pod dawną chwilową nazwą Miczurin. Mapę mam już z 8 lat Confused Angel
No nic, trochę poczekam i na allegro lub innej licytacji wystawię Big Grin
Odpowiedz
#36
Jacek coś o Carewie bo tam nie bylem?
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#37
Carewo ma mała plażę. Mało Polaków,a dużo Rosjan. Kilka fajnych knajp i wiekszey market. Czasem jezdilismy tam na zakupy i jak w Achtopolu bankomat się zepsuł to też ratowalismy tam swoje finanse.
Odpowiedz
#38
Ja tylko przejeżdżałem, jak sobie w 2011 i 2014 zrobiłem wycieczkę wzdłuż wybrzeża do Rezova. Spokojnie miasteczko, nie za małe, nie za duże. Domki, kilka pensjonatów, knajpki faktycznie tuż przy i na uliczkach, plaży nie kojarzę, ale nie pamiętam czy to nie tam był niewielki park przy zejściu do niewielkiej przystani i morza. Ogólnie było sennie, ale sympatycznie.
Wspomniałem tylko o mapie, bo w latach 1950-1993 miasteczko nosiło nazwę od radzieckiego uczonego Miczurina (prawie tak jak u nas kiedyś Katowice). Taka to teraz już ciekawostka.
Odpowiedz
#39
(31.05.2016 14:16:03)wolffer napisał(a): Ja tylko przejeżdżałem, jak sobie w 2011 i 2014 zrobiłem wycieczkę wzdłuż wybrzeża do Rezova. Spokojnie miasteczko, nie za małe, nie za duże. Domki, kilka pensjonatów, knajpki faktycznie tuż przy i na uliczkach, plaży nie kojarzę, ale nie pamiętam czy to nie tam był niewielki park przy zejściu do niewielkiej przystani i morza. Ogólnie było sennie, ale sympatycznie.
Wspomniałem tylko o mapie, bo w latach 1950-1993 miasteczko nosiło nazwę od radzieckiego uczonego Miczurina (prawie tak jak u nas kiedyś Katowice). Taka to teraz już ciekawostka.

A jeszcze dawnej nazywało sie Vasiliko, tak jak teraz jedna z jego części
Odpowiedz
#40
... ooo, tam to się potrafią bawić ...
http://pl.sputniknews.com/swiat/20160604...robow.html
Tak się rzuciło mi w oczy w dzisiejszych newsach, a że to w Debreczynie, to jako ciekawostkę zapodałem.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości