Liczba postów: 2,020
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
138
Eee tam - wyszło nieźle! Bułgaria choć udawana i na chwilę - zagościła na Waszym polskim stole.
Liczba postów: 615
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
40
Dżek, super wyszło!
Aż ślinka leci. Może w "długi weekend" też coś podobnego przyrządzę
Liczba postów: 2,067
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
141
już za 10 dni wstawię fotkę saczu, to pierwsze od czego zacznę żarełko.
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
Brawo Grzesiek, można. Ja za 2 tygodnie popróbuję bułgarskich smaków i dokonam zakupu naczynia na serwowqnie sacza. Bez tego ustrojstwa cały czar gdzieś znika. Do sacza smakuje zimne piwo choć nie wiem czy nie jest właściwe podawanie z kieliszkiem zimego wina białego. Ale z kieliszeczkiem rakiji pewnie też daje radę!
Liczba postów: 166
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
15
Dżeku, jak zwykle masz rację, potrawy robione na glinianym saczu mają niepowtarzalny smak a i robota ma urok. Kieliszek domasznej to miód na serce a i wspomnienia... bezcenne.