26.04.2016 09:48:49
Kiedysz naprzeciwko domach towarowych w Warszawie była budka z hot dogami , sprzedwał tam Peszo z Bałczyk wraz z żoną polką. Nie wiem czy dalej ta budka istniej bo nie byłem w tym mieście z 10 lat
|
Rozmowy o wszystkim i o niczym
|
|
26.04.2016 09:48:49
Kiedysz naprzeciwko domach towarowych w Warszawie była budka z hot dogami , sprzedwał tam Peszo z Bałczyk wraz z żoną polką. Nie wiem czy dalej ta budka istniej bo nie byłem w tym mieście z 10 lat
26.04.2016 10:46:57
A takie tam.....
marymont to dla mnie jak nordkapp
a tak w ogóle to paśnik na bobrowieckiej by znów może ktoś otworzył. nie wiesz może czy trzyma się to osiedle jakoś jeszcze, czy już kompletna ruina? wieki tam nie byłem(26.04.2016 09:48:49)orlinezze napisał(a): Kiedysz naprzeciwko domach towarowych w Warszawie była budka z hot dogami , sprzedwał tam Peszo z Bałczyk wraz z żoną polką. Nie wiem czy dalej ta budka istniej bo nie byłem w tym mieście z 10 latjak 10 to może już nie stać. sprawdź na google streetview to będziesz wiedział
26.04.2016 13:54:57
Trzyma się na słowo honoru. Byłem tam na spacerze jakiś czas temu, dyplomatycznie mówiąc, remont generalny by temu kompleksowi nie zaszkodził. Swoją drogą, już dobre dziesięć lat temu mówiło się o tych blokach "Mała Serbia", skład etniczny się nieco zmienił
Nie wiem jak jest dzisiaj.
... tak sobie spojrzałem za siebie, a jak jestem na miejscu, to za sobą na ścianie mam mapę Europy, no i rozmażywszy się w temacie wakacyjnych wojaży spojrzałem, że nie ma na niej Carewa.
To znaczy jest, ale pod dawną chwilową nazwą Miczurin. Mapę mam już z 8 lat No nic, trochę poczekam i na allegro lub innej licytacji wystawię
31.05.2016 12:58:42
Jacek coś o Carewie bo tam nie bylem?
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
31.05.2016 13:58:11
Carewo ma mała plażę. Mało Polaków,a dużo Rosjan. Kilka fajnych knajp i wiekszey market. Czasem jezdilismy tam na zakupy i jak w Achtopolu bankomat się zepsuł to też ratowalismy tam swoje finanse.
31.05.2016 14:16:03
Ja tylko przejeżdżałem, jak sobie w 2011 i 2014 zrobiłem wycieczkę wzdłuż wybrzeża do Rezova. Spokojnie miasteczko, nie za małe, nie za duże. Domki, kilka pensjonatów, knajpki faktycznie tuż przy i na uliczkach, plaży nie kojarzę, ale nie pamiętam czy to nie tam był niewielki park przy zejściu do niewielkiej przystani i morza. Ogólnie było sennie, ale sympatycznie.
Wspomniałem tylko o mapie, bo w latach 1950-1993 miasteczko nosiło nazwę od radzieckiego uczonego Miczurina (prawie tak jak u nas kiedyś Katowice). Taka to teraz już ciekawostka.
31.05.2016 14:46:38
(31.05.2016 14:16:03)wolffer napisał(a): Ja tylko przejeżdżałem, jak sobie w 2011 i 2014 zrobiłem wycieczkę wzdłuż wybrzeża do Rezova. Spokojnie miasteczko, nie za małe, nie za duże. Domki, kilka pensjonatów, knajpki faktycznie tuż przy i na uliczkach, plaży nie kojarzę, ale nie pamiętam czy to nie tam był niewielki park przy zejściu do niewielkiej przystani i morza. Ogólnie było sennie, ale sympatycznie. A jeszcze dawnej nazywało sie Vasiliko, tak jak teraz jedna z jego części
04.06.2016 23:45:05
... ooo, tam to się potrafią bawić ...
http://pl.sputniknews.com/swiat/20160604...robow.html Tak się rzuciło mi w oczy w dzisiejszych newsach, a że to w Debreczynie, to jako ciekawostkę zapodałem. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|