Czemu omijasz Srbije?
|
Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2015/16]
|
(02.06.2016 12:56:12)bzyq_74 napisał(a): @lukasz.kowalsky a jak pokonać najlepiej ten odcinek? Dojechać do Ghimpati i dalej na Giurgiu/Ruse?(02.06.2016 12:57:01)CarlosPL napisał(a): ...Jak dla mnie (zaznaczam) mija się to z celem. W okolice Burgas można się pokusić przez Serbie. Ale w rejony Warny raczej sie nie opłaca (tak mi się wydaje) Druga sprawa. Rok temu jechałem do Albanii. To co sie działo na granicy serbsko węgierskiej to katastrofa (tompa). Staliśmy dobre 5-6 godzin na granicy. Podejrzewam, że w tym roku będzie to samo w samym środku sezonu. Gdyby była autostrada Sofia-Warna to co innego ![]() Oczywiście z chęcią wysłucham propozycji CarlosPL może mnie przekonasz ale póki co dla mnie to zły wybór (serbia)
02.06.2016 13:33:39
(02.06.2016 12:46:08)lukasz.kowalsky napisał(a): Dodam jeszcze może: wyjazd z PL 23 lipca wieczorem z północy polski. Pociągnął bym dalej autostrada Bratysława, SK/HU, Gyor ale rok temu w tym terminie w drodze do Albanii działa się tam maskara. Korek jak cholera na granicy. (02.06.2016 13:21:07)lukasz.kowalsky napisał(a): Druga sprawa. Rok temu jechałem do Albanii. To co sie działo na granicy serbsko węgierskiej to katastrofa (tompa). Staliśmy dobre 5-6 godzin na granicy. Podejrzewam, że w tym roku będzie to samo w samym środku sezonu. Hmm, dzięki za info. Co prawda zburzyło to mój misterny plan 1. jechania przez Gyor i 2. jechania przez Serbię. Ale lepiej teraz zmienić niż potem się nadziać.
Jeśli będzie tak samo jak rok temu (a pewnie będzie bo co ma się zmienić- to weekend i środek wysokiego sezonu) to serdecznie nie polecam. Węgry które powinniśmy pokonać w 3-4 godziny (bez utrudnień) jechaliśmy 14 godzin! (korek w okolicach Budapesztu 2-3h, i utknięcie na granicy HU/SRB jakieś 6h)
02.06.2016 13:41:44
Nie dopatrzyłem, że jedziesz do Złotych. Nie mam argumentów w takim wypadku. Nie było tematu.
@lukasz.kowalsky,
1. nie wiem, o jakiej porze będziesz w okolicach Łodzi, ale może się nie opłaca cofać do Wiskitek? 2. dopóki ktoś tu nie wrzuci wiarygodnego info, że problem remontu (i kolejek) mostu w Ruse został chwilowo zażegnany, to rozważam warianty alternatywne. I gdybym miał jechać tak jak Ty, to chyba bym zdecydował się na most w Vidin i dalej już przez BG. Ewentualnie tak zmienił część RO, aby przepromować się w Silistrze i pojechać przez Dobricz.
02.06.2016 14:38:46
(02.06.2016 14:30:42)Saszka999 napisał(a): @lukasz.kowalsky, 1. Tego też nie wiem jeszcze. Cofamy się w tamte okolice bo jeden znajomy prawdopodobnie zaleci do rodziny na chwile. Ustalamy to jeszcze. 2. A tego nie wiedziałem. Zaraz zobacze jak to wygląda przez ten vidin na mapie. Rozmyślałem jeszcze aby Rumunie pokonać trasą wyżej (deva,sybin,pitesti) Skoro problemy mogą być na tym moście może warto lecieć na Konstante? od Pitesti autostrada cały czas można. I stamtąd do złotych hm
02.06.2016 17:21:22
Ja jechałem w zeszłym roku przez Bukareszt i Konstante i dalej na Złote Piaski i było ok. Nie wiem jak w tym roku.
Wysłane z Moto X Style
02.06.2016 17:34:15
(02.06.2016 13:21:07)lukasz.kowalsky napisał(a): a jak pokonać najlepiej ten odcinek?Tak.
Marcin
(02.06.2016 14:38:46)lukasz.kowalsky napisał(a): Skoro problemy mogą być na tym moście może warto lecieć na Konstante? od Pitesti autostrada cały czas można.Zacznijmy od tego, że optymalne "czasowo i odległościowo" jest Ruse - chyba, że chcesz coś oglądać po drodze :-) Ale warto od razu przejrzeć możliwy plan B - i wtedy: 1. Autostrada od Pitesti do Constancy - tak, tylko nie do końca, bo po drodze Bukareszt... 2. ...poza tym Constanca/Vama Veche w pewnych porach się korkuje, zatem... 3. ...wszystko zależy od pory. 4. W nocy - walisz przez centrum (nie centurę) Bukaresztu i od Constancy też korka nie ma - jest git. 5. W porach gęstego ruchu w Bukareszcie lub z Constancy do Vama - to może nie być dobry pomysł, bo się jeszcze okaże, że nadłożyłeś kilometrów a i tak się nastoisz tyle, co na moście ;-) Ja tego jeszcze nie rozwiązałem, acz najchętniej promowałbym się dla samego promowania - ino promy w nocy nie jeżdżą, a z moich obliczeń wychodzi, że na najbardziej interesujący mnie prom Zimnicea-Swiszczow zwyczajnie nie zdążę na ostatni kurs... |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości


- dobry wybór, skoryguj jedynie odcinek Alexandria - Giurgiu bo zaliczysz szuter
Dojechać do Ghimpati i dalej na Giurgiu/Ruse?