Liczba postów: 1,875
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
74
ventosa, akurat w zeszłym roku, wracając z wakacji, pokonywałem trasę przez Słowację w wersji, którą pokazałeś. Co do odcinka granica SK/HUN do Preszowa bezwinietkowo, to ogólnie wiadomo jak. Co do dalszej trasy w kierunku Piwnicznej, to z komunikatów słowackich widać, że nie przewidują tam remontów. Co do przejezdności, to tak jak zwykłą drogą słowacką, którą jedziesz przez wiele miejscowości. Tragedii nie ma, ale raczej nie dla sprinterów.
Nie przypominam sobie, aby jakoś odbiegała od innych na + czy -.
Gdybyś jechał winietkowo, to poradziłbym na Poprad (przez Białkę Tatrzańską) i wtedy zasuwasz autostradą (z niewielkimi przerwami) do samej granicy, ale jak bezwinietkowo, to akurat Twoja trasa jest wolniejsza, ale skoro masz czas, to czemu nie
Liczba postów: 615
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
40
14.07.2016 11:50:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.07.2016 11:50:34 przez ventosa.)
Dzięki wszystkim.
Czyli wynika z tego, że trasa przez Słowację z Piwnicznej jest OK.
Przemyślę jeszcze tylko winietkę na Węgry, bo faktycznie kilometrowo porównywalnie a wygoda lepsza.
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2016
Reputacja:
0
Panowie i Panie jutro ok.godz 16 wyruszam do Bułgarii i jade przez Serbię na
granicy Serbsko-Bułgarskiej myślę że będę ok. 24.00.
Granicę mam zamiar przekraczać na przejściu Roszke-Sorgos.
Czego się mogę spodziewać?
A może lepiej było by tutaj Tompa- Kalebija.
Jadę z Chrzanowa w Małopolsce