Liczba postów: 82
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2015
Reputacja:
5
dwa dni temu (we wtorek 13.07 okolo godz.17) meldowalismy sie w Roszke jadac w kierunku PL i sprawa wygladala tak, ze :
- w strone BG korek moze z 50-100m za tymi pseudo szlabanani i otwarte byly tylko 4 bramki!
- w strone PL - bylismy 6 w kolejce ! mowie do zony "kurde cud! 5 min i jestesmy na wegrzech!!" - o mylislem sie!!! otwarte bylo tylko jedno okienko!! i my bedac tam 6 stracilismy ponad godzine!!!! opieszalosc celnikow/pogranicznikow po stronie serbskiej wola o pomste do nieba!!
Liczba postów: 121
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
3
Jeśli chodzi o granicę HU/SRB (nie mam internetu na trasie)
Wariant przerabiany w tym roku:
w okolicach Kecskemet tel. do kolegi w kraju, on sprawdza
aktualny! stan na granicach (strona węgierska i serbska-na forum wielokrotnie podawane).
On oddzwania i wszystko jasne.
To chyba najlepsze wyjście.
Liczba postów: 43
Liczba wątków: 0
Dołączył: Mar 2016
Reputacja:
0
15.07.2016 07:02:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.07.2016 09:02:27 przez Wawo.)
Pytanie, na ile wiarygodne są te informacje ze stron internetowych.
Wczoraj sprawdzałem i węgierska podawała odprawę na bieżąco, z kolei serbska czas oczekiwania na 30-60 min.
Liczba postów: 1,898
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
104
Jest to bardzo prawdopodobne - pomiędzy dwoma odprawami jest z 800m w kilku pasach - jak nic poczekasz
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Liczba postów: 525
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
24
Wielkie podziękowania dla Tosho za odnalezienie moich
okularów. Jeszcze raz wielkie dzięki i do zobaczenia na
zlocie Bulkaricusów. Wielki, smaczny i procentowy załącznik
dla Ciebie
Pozdrawiam i szerokości Kris
Liczba postów: 1,898
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
104
Widzę że lepiej się znasz - to się nie wtrącam
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Liczba postów: 1,898
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
104
To że nie updat-ją o tej samej porzeinformacji na stronach ,to nie świadczy iż informacja jest zła - Zapytałeś - odpowiedziałem - a o interpretację i nie pytam.
Pozdrawiam,
Zagorkaman