Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sinemorec / Синеморец
Może takie cóś:
[Obrazek: pPbwDs3bO5LiI7ALfqPNisNUiqbkfabK2Rq44VmP...00-h533-no]

Kaśkę uwaliło toto w stopę 2 lata w Sinemorcu, miała takie charakterystyczne 2 punkty, ranki po ugryzieniu. Bolało jak diabli i spuchło.
To jest jakieś z rodziny ~skorpelowatych, czy coś takiego. Bułgarzy nazywają to Stonoga domowa z tego co pamiętam.

Pzdr
Marek
Odpowiedz
może i tak, pieroński robal
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
Cześć, 
byliśmy dzisiaj do południa na kosie - tak mniej więcej w połowie i bliżej Weleki.
Gdzie były te delfiny ?

peter, z restauracji polecam Skrt Muż - po zwiedzeniu kilku lokali wyszło nam, że jedzenie jest dobre a suma wydatków porównywalna do innych.
Dzisiaj niestety zrobiło się tak tłoczno, że odeszliśmy z kwitkiem - trzeba było zarezerwować wcześniej.
Odpowiedz
my jesteśmy na Kosie tak od 14, 15stej - wcześniej Butamiata ze względu na małą
dziś kolacja w Casa Domingo, tyłka nie urwało
jeśli chcecie kupić fajną biżuterię oraz rakiję to skręcacie przed dziadkiem i apteką w lewo, jest bar wolnej natury i fajni ludzie
bartus rano jesteśmy na Butamiacie , rozkładamy się po lewej stronie blisko wypożyczalni, znak rozpoznawczy żółty kapelusik, rzekłbym wcześniej że szukaj brodacza ale skróciłem bobra

oczywiście smokiniowa rakija, o żesz jaka mocna, nic to walczę!
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
Dziadek w tym roku dołożył do pieca, wydaje mi się, że w ubiegłym była słabsza. Sypałem dużo lodu, żeby za szybko nie pozamiatało. Big Grin

Pzdr
Marek
Odpowiedz
dokladnie, moc jest cholerna - choć o dziwo dziś czuję nieśmiertelność
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
Organizm się uodparnia na trutkę. Big Grin

Ale, z dziadkiem to historia była;
Zachodzę do niego pierwszy raz i proszę o 3L figowej.
-Spoko, tylko muszę przelać z baniaka, przyjdź za pół godziny.
Za pół godziny odbieram swoje 3L i mówię, że docelowo chcę wziąć 10L Big Grin Dziadek zrobił oczy;
-oj - mówi - ale to wszystko co mam! - i pokazuje mi baniaczek. (w sumie miałby 11L)
Ostatecznie zrezygnowałem z 3L, wziąłem tylko 7L.
Pomyślałem, że jak dziadka ogołocę, to potem Peter będzie pluł jadem na forum. Big Grin

W nagrodę dokupiłem w sklepie 4 trojańskie śliwowe. Big Grin, aaa i w Rodopach od gospodyni dostałem 2L, więc stwierdziłem - dość! Smile

W razie draki dziadek ma też praskową. - również dobra. Smile

Pzdr
Marek
Odpowiedz
Czyli we wrześniu Posucha - i na Zlocie ............ cola?
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Odpowiedz
Jeden literek schowam, albo nie, żonie każę schować, żebym nie wiedział gdzie jest. Wink

Pzdr
Marek
Odpowiedz
Kosa z góry

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości