Liczba postów: 305
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2016
Reputacja:
23
Dżek,
Ad pierwszy wariant - Preszow-Bardejow-Konieczna-Gorlice wracałem w zeszłym roku. Drogowo bardzo OK, ale odcinek polski bardzo mi się nie podobał - duży ruch i ludzie straszliwie się wlekli - mnie takie coś wykańcza psychicznie i strasznie męczy. Po słowackiej stronie było dość luźno i przyjemnie.
Ad drugi wariant - jedynie ta końcówka jest niepewna (tam gdzie ścinasz główne), bo reszta to klasyka, ale... Kiedyś sobie pojechałem "bardzo bokami" z Koszyc do Satoraljaujhely - poza tym że bardzo wąsko i kręto, to też dramatu drogowo nie było. A zapewne nawet w dzień będzie pusto.
Moim zdaniem wybór zależy głównie od pory dnia i preferencji osobistych, ale oba nie będą bardzo złe.
Liczba postów: 1,035
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2015
Reputacja:
18
Gorlice Konieczna to najgorszy etap całej tej trasy i mimo to że Do Koniecznej mam najbliżej i zawsze tamtędy jeździłem, w tym roku jadę przez Barwinek.
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 3,447
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
216
(20.06.2017 11:46:53)samsung19 napisał(a): Na autostradzie 90km/h ?
Dla mnie jest to wyczyn. Zbyt monotonna jazda
Bateniki :
14-18 litrów ale chyba LPG ?
Pb 95 niestety
"In vino veritas, in aqua sanitas"