co do tego alkoholu to lepiej nie ryzykować, parę lat temu znajomy miał 0,3 ale wtedy zaczyna się trzepanie auta na poważnie - paszporty, ubezpieczenie, bagaże, winiety, stan auta itd, itd - oczywiście zawsze w takim momencie się coś znajdzie, powodem kontroli była jazda bez świateł, coś tam jeszcze znaleźli, szykowało się zabranie prawa jazdy, skończyło się na 200 euro do kieszeni
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”

