Liczba postów: 336
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
19
Wracałem przez Vidin w zeszłym roku, z opcja serbska. Pojechałem tamtędy bardziej z ciekawości i szczerze mówiąc już tamtędy raczej nie pojadę. Droga po serbskiej stronie niezbyt dobra, sporo było policji, fakt ruch był znikomy. Żeby było śmieszniej obsługa na bułgarskiej granicy kilka razy mnie informowała, że wjeżdżam do Serbii. W ogóle zachowywali się jakby przyjechało pierwsze auto tego dnia: sprawdzanie bagażu, dokumentów, chyba, czy nie podrobione, małą naklejkę z winiety trzeba było zanieść do budy, bo się klientowi nie chciało wyjść oglądnąć czy jest na szybie. Zaś Serbowie mieli wszystko w nosie i nawet dokumentów, jak dobrze pamiętam, nie chcieli chyba oglądać.
Liczba postów: 456
Liczba wątków: 2
Dołączył: May 2016
Reputacja:
50
W tym roku droga do BG to moja tzw. szybka trasa (zgodnie z przepisami). SK bez winiet, H bez winiet, RO - Satu Mare, Gilau, Turda, Pitesti, Giurgiu, BG - Ruse, Szumen, Warna, Obzor, Sveti Vlas.
Liczba postów: 96
Liczba wątków: 0
Dołączył: Feb 2018
Reputacja:
7
wojak999 Gdzie będziesz przekraczał Polską granicę. Też planuje podobną trasę tylko przez Carei w Rumunii. Jechałeś już ta trasą? Interesuje mnie najbardziej przejazd przez Węgry.
Pozdrawiam
Liczba postów: 525
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
24
Ja bym tam jechał przez Tokaj. Niby dalej o 10 km
ale czasowo wyjdzie lepiej. Jak przekroczysz granicę
SK/HU to prawie 40 km na tempomacie ponad 100 mozna jechać.
A i od Tokaju do Niregyhazy można pocisnąć. A i winko po drodze
można kupić i coś zjeść dobrego
Pozdrawiam i szerokości Kris