Liczba postów: 14,445
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
Ja chyba siedem lat temu Oradea - Deva zrobiłem. Hołowczyc coś poplątał i się wbiliśmy ze szwagrem a że on jak depnął to nie było odwrotu. Widoki ładne, droga poprowadzona malowniczo, tylko w pewnym momencie prawie szutrówka się zrobiła. Ale teraz chyba jest lepiej...
Liczba postów: 4,877
Liczba wątków: 5
Dołączył: May 2015
Reputacja:
72
2 lub 3 lata temu. Tragedia.
Liczba postów: 434
Liczba wątków: 1
Dołączył: Aug 2017
Reputacja:
18
(01.06.2018 23:00:26)igi123 napisał(a): Mam prośbę, czy ma ktoś doświadczenie z taka trasą
https://www.google.pl/maps/dir/Katowice/...951525!3e0
Oczywiście z winietkami i chyba dobra alternatywa do Serbii, kolega się wybiera pierwszy raz samochodem i chce przez Rumunię, przejazd z noclegiem, wyjazd w sobotę rano 
Fragment od Ruen do SB pokonałem w tamtym roku. Normalna droga (bez jakichś dołów), ruch średni. Ale ja wybrałbym przez Warnę.
2016 Bg /2018 Bg /2019 Bg / 2021 Niemcy-Liechtenstein-Austria-Szwajcaria-Francja-Andora-Hiszpania 2022 Bg 2023 Srb-Macedonia-Grecja-Bułgaria 2024 Srb-Czarnogóra/2025 Niemcy-Francja-Hiszpania-Gibraltar/2026 Kreta
Liczba postów: 1,190
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
66
Jedź autostradą do końca i potem 68A. Jechałem też z Aradu D7 do Devy. Autostradą wygodniej i szybciej jedynie przejazd kolejowy w Ohaba może lekko przyjąć przejazd.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Marcin
Liczba postów: 9
Liczba wątków: 0
Dołączył: Aug 2017
Reputacja:
0
No taki zamiar mam. Najpierw A1 do końca czyli do MARGINA potem DN 68A i DN7 do DEVA a potem ponownie A1. Czyli rozumiem, że DN 68A przejezdna i bez żadnych niespodzianek?
Liczba postów: 496
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
2
W tamtym roku jechałem w sierpniu i nie było tak źle , nawet na przejeżdzie.
Liczba postów: 1,190
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
66
W zeszłym roku jechałem i nie było takiej tragedii. Zima zrobiła swoje.
Może to tylko niewielkie fragmenty.
Marcin