Liczba postów: 870
Liczba wątków: 0
Dołączył: Sep 2016
Reputacja:
34
Może gdzieś była zamontowana kamera termowizyjna . Teraz to standard w zabezpieczeniach i tylko cyfry sobie wpisała wstawiam link może ktoś się zainteresuje.
https://www.chron.pl/aktualnosci/bezdoty...-dahua-714
Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I've watched C-beams glitter in the dark near the Tannhauser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die...
Liczba postów: 3,831
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
154
No może tak, chociaż gdybyś widział to przejście,to nie mógł byś uwieżyć, tak jak ja [emoji39]
Wysłane przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 3,831
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
154
Drugi dzień powrotu do domu przez Serbię odbywał się przez Rumunię [emoji6] GM powiedział że przez Timisoara Nadlac obwodnicę Budapesztu, Sahy, Chyżne Zakopiankę i obwodnicę Krakowa czyli 760 km będziemy jechać 10 godzin. I pierwszy pitstop na granicy w Nadlac ok. 9 rano i godzina do tyłu ( akurat w mojej kolejce pigranicznik szkolił jakiegoś młodego) o covid albo wizytę w "czerwonym" dla Węgrów kraju jakim jest Serbia nikt się nie zająknął [emoji39] nie otworzyli nawet bagażnika. Potem szybko przez Węgry, choć zaczął padać deszcz, Słowacja z początku też OK, aż za BańskaBystrzyca, a przed Donovali ktoś na międzynarodowej trasie E77 wymyślił sobie ... wyścig kolarski [emoji34] znowu z pół godziny w plecy. Potem w miarę w porządku, korek w Rabce objechałem jak zwykle przez Spytkowice Jordanów Pcim. I tak skończyło się na 12 godzinach jazdy z postojami.
2 dni powrotu w sumie 23 godziny jazdy z postojami i oczywiście z noclegiem, przebieg 1710 km, ale dość dużo autostrad, no i trasa eksperymentalna[emoji16]
Wysłane przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 3,831
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
154
27.07.2020 12:52:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.07.2020 12:52:45 przez igi123.)
A nie, pisałem po podróży z głowy czyli z niczego, chodziło mi że Węgrzy widzieli że byłem w Serbii, Bułgarii wjeżdżałem od Rumunii i nie było żadnych dodatkowych warunków, po prostu otworzył 1 paszport przekartkował i poprosił o odjazd z granicy[emoji16]
Wysłane przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 144
Liczba wątków: 2
Dołączył: Jan 2018
Reputacja:
6
Cześć,
Czy po wprowadzeniu przez Węgrów "korytarzy humanitarnych" ktoś próbował jechać przez inne przejścia, niż wyznaczone? Daliście radę przekroczyć granicę? W którą stronę (tj. jadąc do BG, czy wracając do PL)? Chodzi mi przede wszystkim o Komarno/Komarom i Roszke/Horgos II, ew. Backi/Vinogradi.
Pozdrawiam,
Maciej
Liczba postów: 36
Liczba wątków: 0
Dołączył: Aug 2018
Reputacja:
6
My jechaliśmy przez Węgry ale korytarzami tranzytowymi. Dostajesz mapkę i wlepkę na szybę. Kwestia czy powiesz prawdę skąd jedziesz. Powiesz że z Chorwacji i luz chyba. Ale to już do twojej decyzji. Swoją drogą czy Komarom czy Rajka? Ja bym nie ryzykował. Ja wybrałem korytarz przez Hont, a to już znaczna różnica odległości. Stacje na trasie mają oznaczenia tranzytu, więc może być tak że jak będziesz miał wlepkę i staniesz na nieoznaczonej stacji to cię wyproszą.
Wysłane z mojego P10_HD_EEA przy użyciu Tapatalka
Bułgaria '10 '15 '18 '20
Bałkany '10 '11 '14' '15 '16 '17 '18 '19 '20 '21 '23 '24
Liczba postów: 3,447
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
216
А po co wogóle stawać na stacje w Ungaria? Paliwo drogie, a kraj bierzesz maks za 3-4godzin
"In vino veritas, in aqua sanitas"