(31.07.2020 21:55:08)4rtuR napisał(a): Słoneczny Brzeg, przepraszam, chyba już stresa mam. 
Mogło by być coś takiego?
https://www.google.pl/maps/dir/%C5%81%C3...883305!3e0
Ja lubię jeździć z Łodzi w kierunku Bieszczad, ale to nie jest dobra trasa na tranzyt.
Barwinek z Łodzi bez sensu - męczące drogi przez wioski, które są fajne jeśli nie masz ciśnienia by zdążyć.
Gugle nie kłamią - pokazałeś trasę o 3 godziny dłuższą od optymalnej (23h+ vs 20-)
A1 (Tuszyn-Czewa) nie jest taka straszna:
- jeśli ruszasz w wekend to wyjedź rano i jakoś przelecisz
- jeśli w porze większego ruchu to opłaca się S8 do Łasku, objechać lotnisko i DW483 do Częstochowy na A1
Dalej wybór czy Zwardoń czy przez Czechy.
Można lecieć wkoło autostradą czeską aż do Słowackiej D2 i Bratysławy, ale to jest najdłuższa trasa i nigdy mi się nie chciało tak pałować.
No bo kilometrów trochę jest i trzeba wyrobić wysoką średnią, żeby się czasowo opłacało.
Ciekawą opcją jest bezwinietkowo przez Czechy (nastawić na nawigacji "bez opłat" i powiedzie przez Ostravę i Frydek-Mistek) do Bytcy(SK) i dalej autostradą słowacką - nawigacja podpowie czy warto do Bratysławy, mnie zwykle pokazywała, że lepiej koło Trnavy przeskoczyć na R1 i potem przez 35-73 Galanta-Sala-Vlcany (pora obiadu? Restauracja u Bieleho Vlka) -Kolarovo-Komarno.
Od Komarom masz autostrady węgierskie i wybór czy Serbia czy Rumunia.
Niby gugle twierdzą, że przez Serbię godzinę krócej, ale że to kraj nie "szengeński" to więcej niż tą godzinę możesz stracić na jego granicach.