Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tranzyt do BG - info covidove
#61
Bateniki, Bardzo dziekuje za tak szczegolowa odpowiedz.
Z tym VINem tak jak napisalem, kielich w tym miejscu podszedl rdza i kilka liter sa nieczytelne, niektore sa czytelne. Wiec jak sie chce przyczepic konkretnie do kielicha, to mozna sie przyczyepic, choc na innych czesciach karoserii VIN jest w zupelnosci czytelny. Nie chcemy marnowac czasu przez rzekome wyjasnienia.

Wyglada mi na to ze dla nas droga przez Rumunie bedzie optymalna, rowniez bedziemy caly czas w tanim "roamingu", tez plus. No i te kolejki, naprawde sie ich obawiam. Jak do Moskwy jezdzilem z Wawy, to spedzalem tam po 12 godzin czasami. Wiec chyba Serbia odpada.

Podsumowujac, czy taka trasa o tej porze co planujemy jechac z pomienieciem Slowackich autostrad jest optymalna https://goo.gl/maps/RfCD4BidLTnw2DVu9 , czy jednak mozna cos jeszcze skoregowac na Wegrzech/Rumunii/Bulgarii zeby jeszcze troche sprytu dodac do trasy?

Dziekuje!
#62
Przejazd Kielce -> Busko -> Tarnów -> Gorlice jest OK. Chyba, że w Tarnowie bedziecie miedzy 15-17, to sobie zorganizować objazd
https://www.google.pl/maps/dir/Janki/Soz...172628!3e0
 
Lepszy taki wariant, niż Brzesko-> Nowy Sącz, gdyż po drodze jest budowany most, a sam NS jest ciężki do przejechania. 

Jeśli zaś chodzi o przejazd dalej, to w tamtą stronę bym się nie przejmował tak bardzo i jechał przez Serbię (ew. korki w Roszke mogą być na powrocie, a nawet jeśli będzie zakorkowany - to na ostatniej stacji w Szeged właczasz sobie podgląd z kamery i uciekasz na Tompe lub Baćki). 
W Serbii masz 100% autostradę (w miarę bezpieczną, odcinkowe ograniczenie, więc jedziesz non-stop na tempomacie), więc nawet  500km dalej jesteś wypoczęty. W BG od Kalotiny do Burgas masz tylko pare km poza autostradą. 
Natomiast w wariancie RO: masz 550km poza autostradą, mimo wszystko to sporo. Do tego wioski rozrzucone jak u nas, więc musisz się pilnować z prędkością.

odnośnie kontroli: to VINu nigdy mi nikt nie sprawdzał, ale bagażnik (alkohol, papierosy) i podchwytliwe pytania nt dzieci się zdarzały. 

* Nie napisałeś za ile tygodni we wtorek ruszasz, ale całkiem możliwe, że pewnie się spotkamy na trasie Smile
#63
Nie wiem jak inni ale ja dalej widzę trasę przez Serbię
Jak chcesz zaoszczędzić na winietkach to poczytaj wątki dojazdu przez Węgry i Rumunię, bo w tej ostatniej przy wyjeździe o 2 z Wawy będziesz w dzień
Możesz jechać przez Trebisov Pacin Kisvarda bez winiet do Oradea


Wysłane przy użyciu Tapatalka
#64
Warto o Serbii wspomnieć, że na autostradzie bardzo często spotkać możesz auta stojące na poboczu nocą (często na awaryjnych, choć to nie reguła). Zwłaszcza za Belgradem w kierunku na BG/GR. Normalnie w tym czasie bardzo duży ruch Turków z Austrii i Niemiec jadących na wywczas do ojczyzny, ale nie mam pojęcia jak pandemia wpłynęła na decyzję wyjazdowe.
#65
bart11, wielkie dzieki za korekte trasy. Wybierzemy ta trase.

Planowany start to za 2 tygodnie we wtorek o 15Smile
#66
(05.07.2021 06:36:46)Knyaz-KV napisał(a): bart11, wielkie dzieki za korekte trasy. Wybierzemy ta trase.

Planowany start to za 2 tygodnie we wtorek o 15Smile

Objazd Tarnowa jest wskazany w godzinach 15-16, po 17stej nie ma znaczenia - można jechać przez środek. 

Ja startuje w tym samym dniu z w/w punktu planowo koło 14stej, więc będę wam przecierał szlak :Smile  przy czym zakładam, że na Roszke dojadę na  22, żeby koło 5 być w Kalotinie. 

Moim skromnym zdaniem, wyjeżdżacie dosyć późno. Do czasu z google trzeba doliczyć parę godzin (tankowanie, jedzenie, siku, granice, odpoczynek) i z 23h spokojnie wyjdzie 27. Czyli na miejsce dojeżdżacie prawie o zmroku (w BG dzień jest krótszy niż u nas, do tego przesunięcie czasu).
#67
(05.07.2021 09:28:12)bart11 napisał(a): Ja startuje w tym samym dniu z w/w punktu planowo koło 14stej, więc będę wam przecierał szlak :Smile  przy czym zakładam, że na Roszke dojadę na  22, żeby koło 5 być w Kalotinie. 

Moim skromnym zdaniem, wyjeżdżacie dosyć późno. Do czasu z google trzeba doliczyć parę godzin (tankowanie, jedzenie, siku, granice, odpoczynek) i z 23h spokojnie wyjdzie 27. Czyli na miejsce dojeżdżacie prawie o zmroku (w BG dzień jest krótszy niż u nas, do tego przesunięcie czasu).

Przekonales mnie, przerzucilem spotkania, wyjezdzamy o 12 Big Grin Big Grin Big Grin  Choc tak na prawde do wszystko jedno na ktora bedziemy na miejscuSmile
#68
Knyaz-KV my jeździmy taką trasą jak Ty wkleiłeś. Jest to najlepsza trasa na południe Bułgarii. Słowacja nie kupuj winety szkoda kasy - omiń autostradę - jadą nią nie zyskasz na czasie.

Wineta Węgierska - tu warto. Autostradą oszczędzasz godzinę plus minus. Od granicy do Miszkolca masz plac budowy (budują autostradę do granicy) a potem do Oradei w Rumunii cały czas autostrada.

Chyba, że masz czas i chęci to jedź bez winety i zatrzymaj się w Tokaju na wino, które możesz też wziąć na wynos na plażę w Bułgarii jak znalazł taki tokaj.

Rumunia tą trasą to całkiem dobra droga jeżeli chodzi i nawierzchnię (framentami autostrada). Ale jazda po drogach w tym kraju to swoista jazda bez trzymanki, musisz mieć stalowe nerwy bo wyprzedzanie na trzeciego, mruganie światłami, że za wolno jeździsz to na pewno Cie spotka. Do tego wszędobylskie TIR-y i duży ruch nawet nocą na tej trasie. Szczególnie jazda nocą przez RO to ciekawa przygoda - ale spokojnie do przeżycia.

Jeżeli nie jesteś wytrawnym kierowcą dużo jeżdżącym na co dzień to z pewnością odcinki górzyste w Rumunii będą swoistym wyzwaniem bo czekają Cie tak liczne podjazdy, serpentyny, ostre zakręty ale też piękne widoki.

Powodzenia Smile
#69
Bors II koło Oradei to autostradowe przejście graniczne i może być spory ruch

Wysłane przy użyciu Tapatalka
#70
(05.07.2021 10:38:59)KAJ napisał(a): ..jazda po drogach w tym kraju to swoista jazda bez trzymanki, musisz mieć stalowe nerwy bo wyprzedzanie na trzeciego, mruganie światłami, że za wolno jeździsz to na pewno Cie spotka. Do tego wszędobylskie TIR-y i duży ruch nawet nocą na tej trasie. Szczególnie jazda nocą przez RO to ciekawa przygoda - ale spokojnie do przeżycia.

Jeżeli nie jesteś wytrawnym kierowcą dużo jeżdżącym na co dzień to z pewnością odcinki górzyste w Rumunii będą swoistym wyzwaniem bo czekają Cie tak liczne podjazdy, serpentyny, ostre zakręty ale też piękne widoki.

 vs. 
Cytat:550 km jazdy na tempomacie 120km/h i pewności, że nikt nie dojeżdża do zderzaka i nie robi dziwnych manewrów (radar odcinkowy na całej długości). Co prawda już w BG na autostradzie trochę gorzej, ale wciąż jesteśmy na autostradzie gdzie na 3 nikt nie wyprzedza. 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Rainbow DOJAZD 2022 - info covidowe ikusia33 26 1,735 18.07.2022 00:23:32
Ostatni post: lubelak

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości