Liczba postów: 177
Liczba wątków: 3
Dołączył: Jul 2015
Reputacja:
1
28.07.2022 11:45:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.07.2022 11:55:06 przez mahony.)
@TommiKrk, to nie jest tak, że większość jedzie przez Serbię, tego nie można określić. Jak byś się dokładnie wczytał w wątek to byś zrozumiał. Tak w skrócie, jeśli jedziesz w sobotę czy niedzielę, jest duże prawdopodobieństwo, że utkniesz na granicy węgiersko - serskiej czy serbsko- bułgarskiej na kilka godzin. Były ekstremalne przypadki 5 godzin (a nawet 8 godzin) oczekiwania.
Poczytaj sobie post 33 kol bartus40 z wątku "Dojazd przez Serbię - informacje i pytania dot. trasy [2022]" jechał niedawno przez Serbię i to z dwoma noclegami.
Liczba postów: 1,898
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
104
28.07.2022 14:38:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.07.2022 15:12:08 przez Tosho.)
TommiKrk - wiem że jedziesz z Krakowa, cel nie podałeś , ale jak na weekend - to wybrałbym Rumunię- w tym roku - jest sporo prac drogowych , które opóźniają przejazd, wspomniane w poprzednich postach Sybin-Ramnicu Valcea (Boita) czy też Lugoj-Caransebes / dla jadących południowym rumuńskim szlakiem/ zabiora z godzinkę w korkach - ale to nic przed staniem na granicy Serbii.
*raczej nie kieruj się na Nadlac autostradowe - bo tez ostatnimi czasy się stoi -1-2godz. na wjazd do Rumunii
Pozdrawiam,
Zagorkaman
Liczba postów: 4
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2022
Reputacja:
0
28.07.2022 19:41:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.07.2022 19:43:22 przez TommiKrk.)
Wow Panowie... nie spodziewałem się aż takiego odzewu. Bardzo mi miło i dziękuje za wskazówki. Często korzystam z różnych forów jadąc na południe ale zazwyczaj jest jedna, dwie odpowiedzi z czego jedna brzmi tak "użyj google maps, było napisane, czytaj itp" a druga "lepsze są mapy papierowe, lepiej weź samolot, czemu jedziesz w lipcu lepiej we wrześniu"... Czyli odpowiedzi bez odpowiedzi na moje pytanie. No a tu taka niespodzianka.
Naszym celem jest słoneczny brzeg. Chwile mi zajęło abym zrozumiał gdzie jaka jest miejscowość ale już zrozumiałem. Droga bez winietek na Słowacji i Węgrach to godzina dłużej (według mapsa) - Może to dobra propozycja. Nie mam zamiaru się śpieszyć i raczej w tę stronę (do BG) zatrzymamy się gdzieś na nocleg - gdzie jeszcze nie wiem (taki spontan). Daliście mi jednak trochę do myślenia bo powrót będzie w tygodniu...
aha nie omieszkam napisać jak droga po dojeździe na miejsce.
Liczba postów: 3,831
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
154
TommiKrk
To jeszcze ja się wtrącę, na Twoim miejscu w weekend jechałbym przez Rumunię, nie sugeruj się aż tak bardzo czasem przejazdu na GM, Kraków - Burgas to około 24 godziny (lub trochę więcej) jazdy, osobiście zawsze biorę nocleg po drodze.
Z Krakowa przez Serbię do Burgas to 90% autostrady/dwupasmówki, ale w wakacyjny weekend to jest też główny szlak turystyczny z zach. Europy do Grecji i zwłaszcza Turcji, nie masz pojęcia ile można spotkać rodowitych turystów z rejestracjami na I, D, CH, A, B, F wracających do swoich tureckich rodzin na wakacje. Dlatego na głównych przejściach granicznych tworzą się mega korki i zaoszczędzony czas jazdy po fajnych drogach tracisz przez stanie w tłumie samochodów
Liczba postów: 14,443
Liczba wątków: 28
Dołączył: May 2015
Reputacja:
407
No i wspomniałbym o tragicznej kulturze jazdy Turków. Poza tym na granicy też potrafią człowieka zdenerwować.