Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Oradea - zwiedzanie
#11
Jako, że do Bułgarii jedziemy z dziećmi po zakwaterowaniu w hotelu (który notabene leży w pobliżu) wyruszamy do miejscowego ZOO. Bilety nabywamy w kasie płacąc kartą. Koszt to 20 RON dla dorosłych, dla dzieci 10 albo poniżej 3 lat za darmo. ZOO jest mocno zaniedbane, niedoinwestowane. Dla dzieci to będzie jakaś atrakcja jednak warunki w jakiś przebywają zwierzęta są, co tu dużo mówić, SŁABE.
Poniżej parę fotek.


[Obrazek: IMG-20220709-135105.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135237.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135528.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135600.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135626.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135627.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135629.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135706.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135708.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135709.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-135904.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-140521.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-141030.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-141033.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-141045.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-141053.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-142224.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-142752.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-142820.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-142913.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-143145.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-143146.jpg]
Odpowiedz
#12
Po spożyciu posiłku w Pirate's House wyruszamy "w miasto". Dzieci zostają w hotelu żeby odpocząć i spokojnie, krok po kroku chłoniemy rumuńskie klimaty. Budynki odróżniają się architekturą od naszych. Nie do końca przypominają architektonicznie budowle z innych części Rumunii. Uderza wręcz sterylny porządek. Oradea to miasto z dużą społecznością węgierską, język węgierski słyszany jest wręcz powszechnie. Może ten porządek łączy się właśnie z tym.

Kilka fotek na początek z drogi od hotelu w stronę centrum:

[Obrazek: IMG-20220709-163818.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-190152.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-190222.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-190245.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-190256.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-190426.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-190910.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-191119.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-191145.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-191316.jpg]
Odpowiedz
#13
A, i jeszcze moja "porcyjka" jedzenia z Pirate's House. Jedzenie lokalne czyli kiełbaski, kiełbasy i kiełby. Wszystko tłuste i niezdrowe. Ale PYSZNE!


[Obrazek: IMG-20220709-161300.jpg]
Odpowiedz
#14
To takie rumuńskie kebabcze ( čevapy?) raczej
Odpowiedz
#15
Inaczej doprawione a może nawet wcale? Czubrycy brak i tym się różnią. I na grillu robione.
Odpowiedz
#16
Oczywiście inaczej doprawione, co kraj to inny smak, no i chyba mieszanka mięsa inna, z większością wieprzowiny może. Widać tu naleciałości tureckie czy bardziej osmańskie, czyli mielone mięso z ognia Wink
Odpowiedz
#17
Plac ma europejski wygląd, wszystko jest dopieszczone i naprawdę ma się wrażenie, że jesteśmy w jakimś europejskim mieście. Nie ma się czego wstydzić a raczej trzeba się tym chwalić:

[Obrazek: 274349535-533110448031641-4671427231944245634-n.jpg]

Przystanek tramwajowy z ciekawą obudową:

[Obrazek: IMG-20220709-191420.jpg]

[Obrazek: IMG-20220709-191438.jpg]

Konny pomnik króla Ferdynanda. Niestety światło wieczorem płata figle, poza tym zdjęcie pod światło także wyszło jak wyszło:

[Obrazek: IMG-20220709-191442.jpg]

Budynki pięknie odrestaurowane i ozdobione złoceniami. W kawiarence ceny przystępne:

[Obrazek: IMG-20220709-191450.jpg]
Odpowiedz
#18
Podchodziłem do tego przystanku nie wiedząc co to jest. ?

Wieczorem podświetlone miasto prezentuje się okazałe.
A to "mój" Ferdynand

[Obrazek: IMG-20220815-083203.jpg]
----------------------------------------------------------------------------
BL Wink  2006 ,2008 ,2011 ,2016 ,2018 ,2019 ,2021 ,2022 ,2023 ...
Odpowiedz
#19
Za Ferdynandem widać siedzibę diecezji grecko-katolickiej w kolorze różu pompejańskiego Wink
Odpowiedz
#20
Skromny budynek.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości