Liczba postów: 288
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
18
Nie wiem jakiej odpowiedzi oczekujesz, mogę przedstawić mój przejazd do Bułgarii przez Rumunię. Wyjechałem z Gliwic o 7 rano jechałem na Słowację przez Komarno, dalej autostradą aż do Aradu. Tutaj mała uwaga na A1 między granicą węgierską a Aradem brak stacji benzynowej na odcinku ok 40 km. Po zatankowaniu auta kierowaliśmy się na przejście graniczne Widń, o 23.00 byliśmy już po stronie bułgarskiej. Do miejscowości Montana dojechaliśmy między 2 a 3 w nocy i tam zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej na małą drzemkę. Po 4 godzinach i zjedzeniu śniadania udaliśmy się w dalszą podróż do Primorska dotarliśmy około 15.00. Drogą powrotną jechaliśmy przez Ruse z noclegiem w koło Devy. Jeżeli masz jakieś pytania służę pomocą.
Pozdrawiam
Bogdan
Liczba postów: 288
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
18
Jechałem w zeszłym roku droga całkiem dobra i mały ruch aż do zjazdu na autostradę.
Pozdrawiam
Bogdan
Liczba postów: 160
Liczba wątków: 3
Dołączył: May 2016
Reputacja:
8
Nie będę miarodajny.
Do Bułgarii mogłem sobie w 2022 pozwolić jechać z dwoma noclegami.
Pierwszy w Nowym Sadzie, do ktorego dojechłem wieczorem.
Drugi w Sofii, też dojechałem wieczorem.
Nie żałuję tych noclegów bo mogliśmy pospacerować po tych miastach.
Nie uniknąłem oczekiwania 2 h na granicy Węgry - Serbia pomimo odjechania na małe przejście.
Granica SB-BG gigantyczna kolejka - pomimo objazdu wzdłuz drogi z kolejką i tak czekaliśmy jakieś 3 godziny
Powrót z jednym noclegiem w Nowym Sadzie.
Na własne życzenie władowałem się w kolejkę na przejściu autostradowym SB-HU .
Jak ten debil oglądałem na kamerach brak kolejki w SB.
Pojechałem tam i faktycznie na wyjeździe z SB kolejki nie było bo była na pasie ziemi niczyjej przed przejściem HU.
Sześć pasów, wszystkie zapieprzone samochodami , kierowcy wariujący i przejeżdżający z pasa pierwszego na piąty bo im się wydaje, że tam jest szybciej.
Węgrzy skrupulatnie przeglądający zawartość bagaży - niekórzy wyjmowali zawartość bagażników na stoły i rzeczy były przeglądane.
Słowem nieco ponad 3 h.
Liczba postów: 177
Liczba wątków: 3
Dołączył: Jul 2015
Reputacja:
1
@bartus40, nie mogę tego w żaden sposób zrozumieć. Bo 19 ha wg google trasa, 7,5 ha kolejki na granicach+ 7ha nocleg to wychodzi, że powinieneś dojechać na 16-17 w dniu następnym. Tobie gdzieś zostało dołożone 12- 14 godzin ekstra.
Liczba postów: 160
Liczba wątków: 3
Dołączył: May 2016
Reputacja:
8
Częstochowa Nowy Sad wójek Google pokazuje około 9 godzin. Dodaj te 3 godz. na granicy plus godzinę na jakieś zatrzymanie to wychodzi 13 godzin. I pasuje bo jak wyjechałem około ;7 rano to byłem ok. 20 w Nowym Sadzie.
Drugi dzień start około 8 , Google pokazuje jakieś 6 godzin do Sofii.
Po drodze zatrzymaliśmy się z raz, dwa plus 3 -4 godziny na granicę i wyszedł przyjazd na około 18 .
Planowaliśmy od początku noclego w Sofii a i tak ten korek graniczny nas nieźle rozwalił - odpoczynek był potrzebny.
Następnego dnia było już z górki
Liczba postów: 177
Liczba wątków: 3
Dołączył: Jul 2015
Reputacja:
1
Tzn z Częstochowy do Sine jest prawie 2000km, przy takiej odległości to nic nie zaplanujesz. Miałeś wogule zmiennika?
Liczba postów: 160
Liczba wątków: 3
Dołączył: May 2016
Reputacja:
8
Moźliwe,
już wtedy pisałem o tym, że się zachowałem jak debil na granicy SB-HU wracając do Polski.
W tym roku jak pojadę do BG to przez Rumunię.
Mam już dość tych tabunów turystów z Niemiec, Holandii, Francji itd.