16 lat temu pojechałam ze swoimi gośćmi (kilka rodzin z Polski) na sybor w Pismenowo.Była bardzo znana śpiewaczka,byli inni wykonawcy muzyki ludowej,było horo,zapasy i oczywiście jak to w Strandża nestinarskie tańce.Starszym bardzo się spodobało ,ale dzieci kilka razy się pytały:Ciociu,a kiedy skończy się ta dyskoteka?

