Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Śladami The Beatles - majówka w Liverpool 2024
#21
Trochę plączemy się po mieście, robimy fotkę z czwórką Bitelsów i idziemy do klubu CAVERN. Tu Bitelsi rozpoczynali swoją karierę i zagrali w sumie 292 razy.


[Obrazek: IMG-8932.jpg]

[Obrazek: IMG-8933.jpg]

[Obrazek: IMG-8934.jpg]

[Obrazek: IMG-8941.jpg]

[Obrazek: IMG-8947.jpg]

[Obrazek: IMG-8975.jpg]

[Obrazek: IMG-8976.jpg]

[Obrazek: IMG-8977.jpg]

[Obrazek: IMG-8980.jpg]

[Obrazek: IMG-8981.jpg]
Odpowiedz
#22
Wejście do klubu kosztuje 5 GBP i cały czas grają muzycy przypominający twórczość T.B. Piwo leje się strumieniami, atmosfera jest wspaniała. Dominuje młodzież po 60 - tce. W końcu kto lepiej zna twórczość T.B? Obiad jemy w pobliskim pubie Flanagan`s Apple. Za dwie porcje Fish & Chips płacimy w sumie 16 GBP. Taniocha. Do późnego popołudnia delektujemy się muzyką i wspominamy piosenki T.B.

[Obrazek: IMG-8984.jpg]

[Obrazek: IMG-8992.jpg]

[Obrazek: IMG-8993.jpg]

[Obrazek: IMG-8994.jpg]

[Obrazek: IMG-8995.jpg]

[Obrazek: IMG-8996.jpg]

[Obrazek: IMG-8998.jpg]

[Obrazek: IMG-9002.jpg]

[Obrazek: IMG-9004.jpg]

[Obrazek: IMG-9012.jpg]
Odpowiedz
#23
Dzień 3:

Próbujemy zwiedzić anglikańską katedrę w Liverpoolu ale okazuje się, że otwarta jest od godziny 10 także zrobimy jutro kolejną próbę. Idziemy w stronę centrum po drodze mijając Chinatown ze stylizowaną bramą. 

Okolice katedry to dziki park, po którym plączemy się próbując dotrzeć do budynku:

[Obrazek: IMG-9026.jpg]

[Obrazek: IMG-9029.jpg]

Budynek katedry pochodzi z 1904 roku, z pozoru wydaje się, że jest stary ale tak nie jest:

[Obrazek: IMG-9030.jpg]

[Obrazek: IMG-9031.jpg]

[Obrazek: IMG-9036.jpg]

[Obrazek: IMG-9037.jpg]

[Obrazek: IMG-9041.jpg]

[Obrazek: IMG-9043.jpg]

W centrum spaceruje Brian Epstein, meneger T.B.

[Obrazek: IMG-9048.jpg]

Znikamy w tym budynku na kolejne 3 godziny. To już drugie muzeum poświęcone The Fab Four:

[Obrazek: IMG-9053.jpg]
Odpowiedz
#24
Muzeum pełne jest pamiątek. Niektóre dla fana zespołu są niesamowite. Przywołują wspomnienia. Z głośników płyną piosenki naszego ukochanego bandu. Odpływamy!

[Obrazek: IMG-9055.jpg]

[Obrazek: IMG-9057.jpg]

[Obrazek: IMG-9058.jpg]

[Obrazek: IMG-9059.jpg]

[Obrazek: IMG-9060.jpg]

[Obrazek: IMG-9062.jpg]

[Obrazek: IMG-9063.jpg]

[Obrazek: IMG-9064.jpg]

[Obrazek: IMG-9065.jpg]

[Obrazek: IMG-9066.jpg]


[Obrazek: IMG-9067.jpg]

[Obrazek: IMG-9069.jpg]

[Obrazek: IMG-9070.jpg]

[Obrazek: IMG-9072.jpg]

[Obrazek: IMG-9074.jpg]

[Obrazek: IMG-9075.jpg]

[Obrazek: IMG-9076.jpg]

[Obrazek: IMG-9077.jpg]

[Obrazek: IMG-9078.jpg]

[Obrazek: IMG-9080.jpg]


[Obrazek: IMG-9082.jpg]

[Obrazek: IMG-9083.jpg]

[Obrazek: IMG-9087.jpg]

[Obrazek: IMG-9093.jpg]

[Obrazek: IMG-9096.jpg]

[Obrazek: IMG-9098.jpg]

[Obrazek: IMG-9099.jpg]

[Obrazek: IMG-9104.jpg]

[Obrazek: IMG-9106.jpg]

[Obrazek: IMG-9108.jpg]


[Obrazek: IMG-9110.jpg]

[Obrazek: IMG-9111.jpg]

[Obrazek: IMG-9113.jpg]

[Obrazek: IMG-9114.jpg]

[Obrazek: IMG-9115.jpg]

[Obrazek: IMG-9116.jpg]
Odpowiedz
#25
Po zwiedzeniu muzeum ruszamy w stronę mekki każdego kibica The Reds. Kierujemy się na stadion Anfield. Droga biegnie najpierw przez peryferyjne dzielnice miasta, miłe tereny zielone. Idziemy nieśpiesznie. Po drodze dmostwa ustrojone falagami klubowymi. W końcu FC Liverpool kilka dni temu został mistrzem Anglii choć sezon jeszcze się nie skończył. W sklepiku klubowym kupujemy pamiątki (czapeczki, magnesy). W kafejce pijemy kawkę i zjadamy klubowe ciasteczko. 

[Obrazek: IMG-9127.jpg]

[Obrazek: IMG-9128.jpg]

[Obrazek: IMG-9130.jpg]

[Obrazek: IMG-9138.jpg]

[Obrazek: IMG-9139.jpg]

[Obrazek: IMG-9140.jpg]

[Obrazek: IMG-9146.jpg]

[Obrazek: IMG-9149.jpg]

[Obrazek: IMG-9150.jpg]

[Obrazek: IMG-9154.jpg]


Przechodzimy obok Goodison Park, stadionu gdzie lokalny rywal FC Everton rozgrywa mecze. Na dzień dzisiejszy został im tutaj jeszcze jeden mecz bo The Toffies przenoszą się na nowy stadion EVERTON STADIUM:

[Obrazek: IMG-9158.jpg]

[Obrazek: IMG-9159.jpg]

[Obrazek: IMG-9160.jpg]

[Obrazek: IMG-9161.jpg]

[Obrazek: IMG-9162.jpg]

Pozostałą część dnia spędzamy w klubie Cavern.
Odpowiedz
#26
Dzień 4:

Udaje nam się w końcu wejść do budynku katedry. No i jest moc! W środku akurat ma miejsce jakaś instalacja prezentująca potęgę naszego Słońca. Można poleżeć na materacu i pokontemplować. Chwilę chodzimy we wnętrzu katedry. Idziemy do sklepiku gdzie nabywamy kolejne pamiątki. W budynku katedry, co mi się bardzo podoba, znajduje się kafejka w której wypijamy kawę i zjadamy ciacho. Pozostałą część dnia spędzamy tradycyjnie już w The Cavern Club, bawiąc się dobrze. Po południu zjadamy obiad w pobliskim pubie i idziemy do hotelu pakować się. 
Podsumowując wyjazd - było świetnie. Wszystko zagrało, jeżeli chodzi o logistykę. Pogoda dopisała. Jedno jest pewne - na pewno tu wrócimy, śladami The Beatles ale i na mecz Liverpoolu.

[Obrazek: IMG-9182.jpg]

[Obrazek: IMG-9184.jpg]

[Obrazek: IMG-9187.jpg]

[Obrazek: IMG-9188.jpg]

[Obrazek: IMG-9189.jpg]

[Obrazek: IMG-9190.jpg]

[Obrazek: IMG-9191.jpg]

[Obrazek: IMG-9193.jpg]

[Obrazek: IMG-9197.jpg]

[Obrazek: IMG-9198.jpg]

[Obrazek: IMG-9200.jpg]
Odpowiedz
#27
Teraz znalazłam czas, aby przeczytać relację. Fantastyczne zdjęcia. Moje gratulacje
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Majówka 2026 we Włoszech (+Dubrownik) Slavekk 3 289 11.05.2026 17:44:44
Ostatni post: dżek
  Majówka 2025 we Francji Slavekk 19 3,376 01.09.2025 13:50:50
Ostatni post: Slavekk
  In Liverpool lisek 7 580 04.04.2025 17:10:47
Ostatni post: lisek
  Barcelona 04.2024 lisek 10 1,462 18.04.2024 21:46:06
Ostatni post: lisek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości