Liczba postów: 247
Liczba wątków: 4
Dołączył: Apr 2017
Reputacja:
19
pytanie jak się tranzyt zachowa, tiry no i googlowce. jeżeli pojadą większości nową trasą i nową autostradą to naprawdę wolę jechać starą drogą przez góry do Pitesti - dobra nawierzchnia, być może mniejszy ruch a droga jak widać na street view z Ramnicy do Curtea pozostawia wiele do życzenia (zwłaszcza w nocy). ja na ten moment wybieram i pewnie pojadę starą ścieżką. te 35 km autostrady w sumie nie dają aż takiej przewagi a mimo wszystko trzeba trochę zboczyć z drogi (już mi szkoda tych turystów którzy pojadą tak jak google sugeruje czyli szutrową niebezpieczną drogą przez góry (703H Poiana)
Liczba postów: 247
Liczba wątków: 4
Dołączył: Apr 2017
Reputacja:
19
Aksel w żadnym wypadku nie jedź na "skrót" proponowany przez google maps na jak to napisałeś "poiane" jadą z Sybinu do Pitesti. To błąd algorytmu google maps który kieruje na mapę, która jest tylko na mapie a w rzeczywistości to szutrowa droga miejscami z takimi dziurami, że można urwać miskę olejową, zniszczyć auto i utknąć w górach rumuńskich na dobre. Chyba, że masz 4x4 z wysokim prześwitem to możesz jechać.
Z Poznania do Bułgarii chcesz sam pojechać na raz bez zatrzymywania na nocleg? To bardzo karkołomne i niebezpieczne jeśli nie masz zmiennika - rozważ nocleg np. w Oradei albo Sybinie.
2 trasa która podajesz wydaje się korzystniejsza - omijasz co by nie było dużą stolicę z potencjalnymi korkami (Budapeszt).
Weź pod uwagę w obliczeniach o której będziesz w Bukareszcie - dojazd do mocno się korkuje w godzinach szczytu - może warto tak obliczyć żeby być tam w weekend lub nocą ?
Liczba postów: 288
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
18
Aleks przed Tobą duże wyzwanie jeżeli nie masz doświadczania dla młodego kierowcy. Ja podróżowałem kilkakrotnie trasa nr 1, moje spostrzeżenia.
- trasa przez Czechy, Słowacja i Węgry jakość dróg ok ale musisz liczyć się z dużym natężeniem ruchu.
- ważna informacja jak będziesz zmierzał z Węgier o miejscowości Szeged do Arad a później do Timisoara na odcinku gdzieś 30 -40 km brak stacji benzynowej najbliższa w miejscowości Arad, chyba że zjedziesz z autostrady,
- za Timisoarą kończy się autostrada masz jakieś 40 km do przyjechania w dużym ruchu, jakość drogi ok,
- jak w końcu dojedziesz do Sybinu, zaraz za nim kończy się autostrada, jedź dalej drogą E81 tylko tą nie słuchaj google maps,
- tak dojedziesz do Pitesti droga E81 jeżeli chodzi o jakość jest ok, dalej do Konstanta jest ponoć nowo otwarta autostrada,
- pamiętaj o wykupieniu Winet na każdy kraj.
Moim zdaniem musi rozważyć nocleg po drodze, ponieważ nocą będziesz miał najtrudniejszy odcinek drogi.
Pozdawiam
Bogdan
Liczba postów: 513
Liczba wątków: 4
Dołączył: Jul 2019
Reputacja:
35
W przypadku trasy nr 1 - łapiesz dwa duże miasta, Bratysławę i Budapeszt. Więc korki raczej pewne. Chyba, że je będziesz mijał w nocy. np wyjeżdżając z Poznania o 15 jadąc na strzał nie powinno być problemów, co najwyżej postoisz w Bukareszcie.
Rozumiem, że Konstanca to punkt docelowy, a nie przystanek na nocleg w drodze do Bułgarii.
Liczba postów: 6
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2025
Reputacja:
5
KAJ i Bogdan - bardzo Wam serdecznie dziękuję. Noclegi mam zaplanowane 2 po drodze do Konstanty, chcę robić około 700 km dziennie, żeby jeszcze pod wieczór coś móc obejrzeć w miejscach postoju.
Pierwszy nocleg, gdybym jechał przez Czechy, Słowację, Węgry, planowałbym na granicy słowacko-węgierskiej, a drugi w Sybinie. Gdybym jechał przez Słowację i Węgry, to pierwszy nocleg by wypadł gdzieś za Koszycami na Słowacji, albo zaraz za węgierską granicą, drugi w Sybinie. Tu jeszcze się trochę waham, którą trasę wybrać, stąd niczego nie rezerwowałem jeszcze.
O winietach itd. będę pamiętał, ale dziękuję za spostrzeżenie :-) Mam zwykłe auto kompaktowe, a nie żadnego jeepa, stąd trochę przeraziło mnie, jak na Google Street View w okolicach tej Poiany zobaczyłem drogę żwirową przez las, jakieś wsie bez asfaltu z psami i baranami (?) na drodze itd.
Wasze komentarze są bardzo pomocne, jeszcze raz dziekuję!
Liczba postów: 6
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2025
Reputacja:
5
Bart11 dzięki za uwagi!
Jadę do Konstanty na 5 dni, a następnie do Warny na 5 dni i potem powrót do domu. Drogą do Bułgarii na razie się nie przejmuję, bo wychodzę z założenia, że jeśli uda mi się przejechać Rumunię, to i do Bułgarii uda się dojechać (doczytam tu na forum dalsze wskazówki)
Liczba postów: 365
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2017
Reputacja:
36
Dołożę do jakże słusznej uwagi Slevkka swoje 3 grosze jako kolejny wariant do rozpatrzenia:
Zamiast jechać aż do Ostrawy zjeżdżam z A1 już w Żorach i kieruję się przez Skoczów do Cieszyna. Dalej przez krótki odcinek bezpłatnej dwupasmówki w Czechach w stronę Czadcy i Ziliny. Przed Czadcą jest króciutka autostrada, a przed Ziliną wbijasz się na autostradę D1 i lecisz do samej Trnavy gdzie odbijasz na Salę i Komarno. Za Komarno po stronie Węgierskiej polecam zatankować taniej ale jeszcze przed wjazdem na autostrade w stronę Budapesztu oczywiście.
Tak lecę na Bałkany za każdym razem i uznaję ten wariant za najbardziej korzystny i nie tak monotonny jak jazda tylko autostradami dla wszystkich którym jazda na południe Polski najkorzystniej wypada przez A1.
Polecam zakup wszystkich winiet online aby mieć ten obowiązek z głowy na cały wyjazd. Szczegóły znajdziesz w odpowiednim wątku.
Liczba postów: 1,091
Liczba wątków: 7
Dołączył: May 2015
Reputacja:
95
Nie wiem dlaczego ale navi zawsze pokazuje trasę przez Cieszyn lub Zwardoń jako wolniejszą (w sensie - dłużej się jedzie).
Kiedyś tak jeździłem.