Liczba postów: 6
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2025
Reputacja:
5
Dzięki za dalsze wskazówki!
Zauważyłem, że nawet jak zapiszę sobie "idealną" trasę w Google Maps, to po ponownym otwarciu, np. na komputerze czy tablecie ona się "przelicza" od nowa, a nie wyświetla tej zaplanowanej i znów złośliwie prowadzi przez tę wiejską drogę bez asfaltu i miejscowości Poiana :-)
Tak czy inaczej wydrukuję sobie na kartce miejscowości i numery głównych dróg, żeby w razie czego wiedzieć czego się trzymać. Ruszam w piątek za tydzień i popołudniem planuje zajechać
Na nocleg w Koszycach (i małe zwiedzanie), następnego dnia do Sybina/Sibiu w Rumunii i także coś obejrzeć i w niedzielę zajechać do Konstanty na 5 dni. Wychodzi średnio po około 650-700 km jazdy.
Największe wątpliwości mam do odcinków Oradea-Cluj oraz Sybin-Pitesti, bo te drogi wyglądają dość kręto i miejscami górsko. Nie byłem tam nawet palcem na mapie wcześniej :-) Mam nadzieję, że autko 110 KM sobie poradzi z tymi górkami.
Dam znać jak zajadę, jak jechałem i na jakie trudności ewentualnie natrafiłem.
Pozdrawiam wszystkich
Liczba postów: 513
Liczba wątków: 4
Dołączył: Jul 2019
Reputacja:
35
Skoro kolega chce się koniecznie zatrzymać na nocleg i zwiedzanie w okolicy Koszyc. To może warto dociągnąć te pół godziny dalej do Miskolc i basenów w jaskiniach? Albo godzinę wcześniej zatrzymać się w Bardejovie (taka namiastka Krynicy po słowackiej stronie), ew. Lipany (kameralne termy + mały aquapark), albo nawet nasza Krynica czy Muszyna.
Jeśli na pokładzie są dzieci, to w każdym z powyższych miejsc poza Bardejowem, będą mieć sporą frajdę.
Moim zdaniem Koszyce czy Preszów średnio pasują na odpoczynek i zwiedzanie, ot po prostu średniej wielkości miasta, o dość przemysłowym charakterze.
Liczba postów: 6
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2025
Reputacja:
5
Dzieci na pokładzie brak, dopiero świeżo po ślubie jesteśmy z żoną, po 20 lat, uczymy się nadal i na dodatkowe rozrywki typu aquapark raczej budżetu nie starczy ;-(Główną atrakcją będzie podróż i Morze Czarne, więc nocleg po drodze planowałem tak, żeby było mniej więcej po równo podróży każdego dnia.
Może za parę lat się uda zrobić bardziej wartościową wycieczkę ze zwiedzaniem jakichś muzeów i odwiedzaniem atrakcji, ale póki co to bardziej zuchwała wyprawa w pogoni za marzeniami, niż zorganizowane, rodzinne wakacje :-)
Liczba postów: 3,831
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
154
@Aksel jest różnica w wyznaczaniu trasy przez GM, to zależy o której godzinie pytasz o drogę, w jakim dniu tygodnia itp, inaczej może prowadzić w tygodniu, a inaczej w weekend, taki algorytm 
Oradea-Cluj, a w zasadzie Gilau bo tam będziesz wjeżdżał na autostradę, to droga jednopasmowa, ale jest kilka "ale" Najlepiej się jedzie za lokalsem, trzeba łapać dobrych ludzi, którzy jadą w tym samym kierunku co Ty i trzymać się za nimi, jeżeli jadą dla Ciebie za szybko, to odpuszczasz i spokojnie czekasz, aż następny "przewodnik" Cię wyprzedzi i jedziesz za nim. W Rumunii NIE SCIGAMY się z Rumunami, bo co prawda trochę spokojniej jeżdżą, ale to dalej jest inna liga, niż w naszym kraju. Ta droga to ich krajówka i jest dobrze utrzymana, chociaż jednopasmowa.
Sibiu-Pitesti tam będziesz jechał po górach, może nie stale, ale będą takie fragmenty. Drogi na tym odcinku mają często "pod górę" dodatkowy pas, czyli układ 2+1, ale też często są tam linie przerywane i można wyprzedzać z każdego pasa (w zasadzie w Rumunii to stała zasada  ) Za to w gratisie masz piękne widoki na kanion rzeki Olt. Teraz taka ciekawostka, wklejam 2 trasy, będą się różnić właśnie przebiegiem drogi Sibiu-Pitesti. Ponieważ otworzyli autostrade z Curtea de Arges do Pitesti, domyślnie GM tam kieruje. Zwracam jednak uwagę, że "starą drogą" E81 przez miejscowości wypoczynkowe Caciulata, Calimanesti do Pitesti jest aż 4 minuty wolniej  i 15 km dalej. W tym układzie warta jest rozważenia droga 73C za Ramnicu V do Curtea de Arges, ktoś już pytał na forum o taki wariant.
Drodzy userzy, może ktoś się podzieli wrażeniami z jazdy między Sibiu a Pitesti w tym roku?
Liczba postów: 3,831
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Reputacja:
154
Liczba postów: 497
Liczba wątków: 2
Dołączył: May 2016
Reputacja:
59
Byłem na trasie w kierunku do Ramnicu Valcea i dalej w kierunku do Pitesti. Po minięciu Tutulesti, Google Maps zaproponował zmianę trasy (zaoszczędzisz 15 minut) myślałem, że to jakieś roboty drogowe lub wypadek. Pojechałem proponowaną trasą. Nie powiem, że droga jest zła. Nawierzchnia spoko, tylko, że droga wije się bardzo. Jest wąska, trzeba zwalniać aby wyminąć się z innym pojazdem. Odniosłem wrażenie, że ten skrót jest dłuższy niż normalna trasa. W drodze powrotnej Google Maps nie proponuje objazdu.
1976 NRD, 1988 ZSRR, 1990 CS, 2001-2007 CRO, 2008 AZ, 2008-2010 BG, 2011 BG/IL, 2012 EG/BG, 2013 MA/TN, 2014-2015 EG/TR, 2016 IT/GR, 2017 H/BG, 2018 GR/BG, 2019 M/BG, 2020 P/BG, 2021 MK/AL/CRO, 2022 BG, 2023 TR/AL, 2024 GR/TR/AL, 2025 ZEA/TR/BG, 2026 E/P/BG/TR, 2027 E/GR/AL.
Nawiguję z Google Maps a po Polsce z Yanosikiem.
Liczba postów: 31
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2018
Reputacja:
1
Ma ktoś świeże informacje jak wygląda czasowo i fizycznie przejazd przez most giurgiu-ruse ?
Liczba postów: 517
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2015
Reputacja:
37
Z wypowiedzi osób z forum, grup fb i moich znajomych czekania jest od 15 min do 1.5h , ogólnie loteria.
------------------------------------------------------
BG: 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2020, 2021, 2022, 2023, 2024, 2025 ... cdn.
Liczba postów: 247
Liczba wątków: 4
Dołączył: Apr 2017
Reputacja:
19
1. co do mostu - ponoć światła palą się aż 30 minut - czyli jak się ma farta to przejazd bez zatrzymania a jak się trafi na większy ruch to można stać spokojnie ponad godzinę
2. też uważam, że algorytmu google maps dużo lepiej działaja na odcinkach do 300 km niż 1 500 km i też robię nauczony doświadczeniem i polecam. Inaczej wyznacza trasę do punktu docelowego gdzieś ponad 1000 km a inaczej do punktu do 300 km
3. "Największe wątpliwości mam do odcinków Oradea-Cluj oraz Sybin-Pitesti, bo te drogi wyglądają dość kręto i miejscami górsko. Nie byłem tam nawet palcem na mapie wcześniej :-) Mam nadzieję, że autko 110 KM sobie poradzi z tymi górkami." Słusznie mam obawy ale nie bój sie na zapasa. fragment z Oradei do Sybinu a raczej do wjazdu na autostade w Gilau to około 160 km drogi z dużym natężeniem ruchu z dość dobrą nawierzchnią. uważaj bo można spotkać nieoznakowane radiowozy a miejscowi jeżdzą jak skrzyżowanie troglodyty z kamikadze japońskim. np. jak będziesz chciał jechać 50km/h przez wioske to licz się, że za Tobą TIR będzie trąbił i ze wsciekłością migał długimi światłami po czym wyprzedzi Cie pod górkę i na podwójnej ciągłej. Będziesz miał "fajny" górski fragment z serpentynami - musisz jechać po nich 90km/h minimum bo są na tyle zaprojektowane a niższa prędkość to tiry będą Cie wyprzedzać lewym pasem. Na szczycie podjazdu będziesz miał wiele knajpek bardzo popolularnych zwłaszcza po zmroku. UWAŻAJ ! często Rumunii zatrzymują się na prawym pasie - w miarę możliwości jedz lewym !!!! drugi fragment dużo bardziej górzysty zasady jak wyżej. Acha i jedż starą trasą nie jedz na nowy fragment autostrady - nie zaoszczędzisz czasu ani km a lepsza droga starym śladem nawet kosztem odpuszczenia tylko 20 km autostrady.
Liczba postów: 497
Liczba wątków: 2
Dołączył: May 2016
Reputacja:
59
Tak naprawdę to jadąc z Węgier M4 wjeżdżasz do Rumuni na A3, która przechodzi w drogę expressową DEx16 (obwodnica Oradei). Obwodnica kończy się za miastem i wjeżdżasz na starą DK1.
1976 NRD, 1988 ZSRR, 1990 CS, 2001-2007 CRO, 2008 AZ, 2008-2010 BG, 2011 BG/IL, 2012 EG/BG, 2013 MA/TN, 2014-2015 EG/TR, 2016 IT/GR, 2017 H/BG, 2018 GR/BG, 2019 M/BG, 2020 P/BG, 2021 MK/AL/CRO, 2022 BG, 2023 TR/AL, 2024 GR/TR/AL, 2025 ZEA/TR/BG, 2026 E/P/BG/TR, 2027 E/GR/AL.
Nawiguję z Google Maps a po Polsce z Yanosikiem.
|