27.09.2016 21:29:27
Na pewno nie jeden z was pamięta wyjazdy z rodzicami ,rodziną znajomymi kilka ładnych lat w stecz nad morze czarne gdzie handel w drodze kwitł kiedy rodzice dwoili się i troili żeby wyjazd był udany i bez strat
|
Bułgaria od młodego chleba zjadacza do starego wyjadacza
|
|
27.09.2016 21:29:27
Na pewno nie jeden z was pamięta wyjazdy z rodzicami ,rodziną znajomymi kilka ładnych lat w stecz nad morze czarne gdzie handel w drodze kwitł kiedy rodzice dwoili się i troili żeby wyjazd był udany i bez strat
27.09.2016 21:48:50
Pamiętam wyjazdy samochodem w latach osiemdziesiątych z rodzicami przez ZSRR gdzie za Lwowem był parking gdzie było ze 20 atu z Polski i kazdy coś sprzedawał to dzinsy to parasolki kosmetyki dalej wiozło sie towar na Romanie gdzie można było nabyć na te czasy fajne adidasy i do bg się wjeżdzało i handlowało cdn
27.09.2016 23:56:29
Ja z kolei pamiętam wyjazdy autokarem w latach 90 gdzie sama podroż trwała 3 dni starym jelczem bez klimatyzacji. Kolejki na granicach gdzie czekało sie po 8 godzin, a celnicy trzepali wszystkie walizki jak leci. Same pobyty tez były czasem średnio udane przez nieuczciwe biura podroży (szczególnie przez jednego pana Bulgara który prowadził biuro w Kielcach)ale i tak żadnych z tych wspomnień i przeżyć nie zamienił bym na nic w świecie.....
28.09.2016 09:42:25
Witaj Berserker888 my pierwszy raz pojechalismy do Bulgarii w 2002 roku z biura podrozy Almatur w Kielcach autokarem(DAF). Jechalismy 38 godzin. Na granicy ukrainskej bardzo dlugo nas trzymali, toaleta byla platna i zamknieta-rezydent Bulgar, ktory z nami jechal zaplacil za wszystkich uczestnikow. Na granicy rumunskiej autokar przechodzil obowiazkowa dezynfekcje(przejezdzalismy przez row ze srodkiem dezynf. a pozniej caly autokar od gory do dolu byl spryskiwany srodkiem dezynfekujacym - takie byly przepisy i za to sie placilo. Samochody osobowe tez byly dezynfekowane. Pobyt w Obzorze trwal 18 dni w tym na miejscu 14 dni. Hotel obecnie istnieje teraz nazwa Horizont owczesna (musze znalez w notatkach) na ulicy Ribarskiej. Budynek 3 pietrowy oblozony sajdingiem. Lazienka bez brodzika(wanny) tylko prysznic (bez zaslony) -wszystko zalane wokol, pani sprzataczka Zoja miala pelne rece roboty w kazdym pokoju). Lodowka w pokoju( chodzil facet z waserwaga czy jest rowno ustawiona). Marna stolowka. Mielismy wykupione sniadania. Na obiady chodzilismy na miasto. Nasi znajomi mieli wykupione kolacje i narzekali ze wszystko chlodne. Jedlismy nalesniki najbardziej nam smakowaly z dzemem z fig( wtedy dzem figowy rewelacyjny). Rano chodzilam po banice - przepyszne trojkaty z serem na cieplo. Piwo Kamieniza i Bulgarsko pierwsza klasa. W cene wakacji wliczony byl Wieczor bulgarski, ktorego jak sie okazalo na miejscu nie bylo(ale nam zwrocili pieniadze po powrocie).. Wykupilismy go sami(super atmosfera i zabawa, przepyszne niezapomniane jedzenie, przepyszna domowa banica posypana cukrem pudrem, soczyste arbuzy). Do plazy z hotelu mielismy okolo 200 metrow. Po prawej stronie plazy byl juz hotel Helios Beach (obecny do dzis), a po lewej stroinie plazy- kempingi (dzika plaza)- dzis piekne hotele i apartamenty. Pobyt udany, milo sie teraz wspomina- wycieczka do Warny na wlasna reke, wycieczka do Neseberu. Droga powrotna przez Rumunie, Slowacje (kierowcy nie chcieli jechac przez Ukraine i stac dlugo w kolejce). Piwo Tuborg kupione w Rumuni niezapomniany smak. Po powrocie z wakacji okazalo sie ze biuro podrozy nie mialo licencji (notatka w lokalnej gazecie), jeszcze jakis czas dzialalo (kolonie dla dzieci) i padlo. Piekne wspomnienia i zdjecia pozostaja Edyta
Nie wiem, ale chyba my bylismy z innego biura podrozy. W sumie to bylo z osiem lat wczesniej od Twojego wyjazdu. Biuro miescilo sie na Sienkiewicza prowadzil je Bulgar Angelo ;-) Wczasy organizowal tylko w Rawdzie. Widzisz Ty pokechalas z nimi i wrocilas. Po nas nikt nie przyjechal......
Jeszcze wczesniej lub pozniej juz sam nie pamietam bo bylismy kilka razy w BG bylismy z Orbisu na 3 autokary, opis bardzo co do przejazdu oraz pobytu bardzo pasuje do Twojego takze takie czasy to byly
28.09.2016 23:33:53
A może macie jakieś stare zdjęcia z Waszych wakacji w Bułgarii?
28.09.2016 23:40:09
Ja mam, sprawdze czy znajdzie sie cos co nadaje sie do publikacji :-P
29.09.2016 09:00:25
moja babcia w latach 70-tych jeździła do Albeny i Kavarny - dawne wczasy pracownicze PRL, gdzieś tam w zakamarkach mam urywki zdjęć, które były robione Smieną oraz zapach olejku różanego z szafy ( wersja z termometrem
)parę lat temu pokazywałem jej zdjęcia tych miejscowości - kręciła głową z niedowierzaniem, że tyle się zmieniło
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
29.09.2016 09:01:04
Ja mogę jedynie z ciekawością poobserwować i poczytać, gdyż że ponieważ z Bułgarią nawiązałem swój pierwszy stosunek dopiero w roku 2011. Miło będzie zobaczyć co było dawniej, lub jeszcze nie tak całkiem dawno.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
|
|
Bułgaria po raz ... n-ty | wojak999 | 128 | 16,754 |
28.06.2026 08:08:21 Ostatni post: wojak999 |
| Bułgaria z moją "Połówką"-Sezon 2021 | arka | 52 | 5,572 |
14.09.2023 12:52:43 Ostatni post: arka |
|
| Sławomira pożegnanie z Bułgarią ? | lisek | 198 | 24,670 |
01.07.2023 21:52:55 Ostatni post: dżek |
|
| Bułgaria 2019 - tym razem Primorsko | makej | 97 | 8,387 |
18.08.2019 15:24:40 Ostatni post: aekzal |
|
|
|
Bułgaria po raz 8. | wojak999 | 60 | 5,663 |
31.07.2019 10:03:32 Ostatni post: wojak999 |
| Bułgaria po raz.... | artemi | 6 | 479 |
03.07.2019 19:31:56 Ostatni post: artemi |
|
| Pierwszy raz Bułgaria - okolice Albeny | tomeks | 37 | 9,149 |
28.02.2019 08:45:24 Ostatni post: bateniki |
|
| Bułgaria pierwszy raz - Burgas test | juggler5 | 50 | 15,769 |
30.08.2018 16:12:31 Ostatni post: primma |
|
|
|
Rumunia i Bułgaria 2017 | ciastek | 17 | 7,868 |
16.04.2018 15:24:59 Ostatni post: ciastek |
| 2017 Bułgaria w maju | ew-cia | 27 | 11,878 |
14.06.2017 22:08:07 Ostatni post: peter |
|