Na razie się nie załamałem

Dzięki wszystkim za odpowiedzi (nie spodziewałem się takiej ilości).
Na początek wybór trasy - nie jest podyktowany kwestiami finansowymi.
Z moich dzisiejszych informacji do Iwano-frankowska trasa jest ok. Za jest gorzej ale
nie ma mega dziur. Martwią mnie martwią kwestie oczekiwania na granicach i
ewentualnych strajków czy innych tego typu historii.
Jeżeli chodzi o Kijowską trasę i dalej na Krym to znam/łem bo jak jest Rosja to jeszcze nie byłem.
Wtedy też było dużo złych opinii ale ja po pierwszym razie jak przejechałem to stwierdziłem
że chciałbym takie drogi w Polsce (szerokie, mało policji, mały ruch, miejscowości bardzo rzadko).
dżek - dlaczego martwią? kiedy ostatnio byłeś? coś cię spotkało?
czarmar - dzięki bardzo za wszystkie linki.
aekzal - myślisz że gdzieś indziej nie może się tak zdarzyć? Jadąc przez Rumunię też były takie miejsca że można było
koło urwać. Ale dzięki za info bo odczułeś to na własnej skórze a takie informacje cenne.
Póki co zbieram info a decyzje podejmę z moją grupą (3 x auto osobowe).
Ale pomimo waszych ostrzeżeń strasznie mnie korci ...........
Będę mega wdzięczny za każde dodatkowe info.