14.06.2026 03:46:45
W piątek (12.06.2026) około 15.00 ruszamy z Zielonki k. W-wy. Plan uległ małym modyfikacjom. Pierwszy etap to Białka Tatrzańska. Warszawę mijamy bez problemów. Na korek na trasie napotykamy w okolicach Białobrzegów. Opóźnienie związane z robotami drogowymi wynosi 25 minut. Do Krakowa docieramy bez problemów. Google Maps modyfikuje trochę trasę przejazdu przez miasto w celu eliminacji korków. Do Białki Tatrzańskiej docieramy o 20.00. To nasz pierwszy etap bo tu wypada nasz nocleg. Nocujemy w Willi nad Białką. W polskich górach w nocy temperatura spada do 8 stopni, rano odczuwamy lekki chłód. Po obfitym śniadaniu w sobotę (13.06.2026) o 8.40 ruszamy w dalszą drogę. Cel na ten dzień to rumuński Sybin. Trasa mija bezproblemowo. Przy granicy PL/SK dość duży ruch pojazdów, przede wszystkim dużo Słowaków zmierza na zakupy do Nowego Targu. Na Słowacji spokój, dwa razy mijam patrol słowackiej drogówki. Google Maps bez problemu ostrzega o policji na drodze. Na Węgrzech spokój, ruch na autostradach mały. W okolicach Miszkolca zwężenie i ograniczenie na drodze związane z robotami drogowymi. Do Rumunii docieramy bezproblemowo. Zamiast obwodnicy Oradeii pakuje się do miasta. Lekkie spowolnienie ale czały czas w ruchu. Za Oradeą tankowanie. Pb95 po 8,78 RON (7,17 zł). Około 15.00 zatrzymujemy się w restauracji Route 60 w Ciucea. Na obiedzie spędzamy ponad godzinę. Trzy obiady (dania z kurczaka) z napojami kosztują 160 RON. Po 16.00 ruszamy dalej. Do Gilau ruch płynny ale zgodny z przepisami. Równo o 20.00 meldujemy się w Green Villa w Sybin. To nasz nocleg. Po namowie właściciela zmieniamy nasze zamówione lokum. Ze zwykłego pokoju na apartament. Koszt noclegu 385 RON ze śniadaniem.
1976 NRD, 1988 ZSRR, 1990 CS, 2001-2007 CRO, 2008 AZ, 2008-2010 BG, 2011 BG/IL, 2012 EG/BG, 2013 MA/TN, 2014-2015 EG/TR, 2016 IT/GR, 2017 H/BG, 2018 GR/BG, 2019 M/BG, 2020 P/BG, 2021 MK/AL/CRO, 2022 BG, 2023 TR/AL, 2024 GR/TR/AL, 2025 ZEA/TR/BG, 2026 E/P/BG/TR, 2027 E/GR/AL.
Nawiguję z Google Maps a po Polsce z Yanosikiem.
Nawiguję z Google Maps a po Polsce z Yanosikiem.

