Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Historyjka z morałem, czyli jak to rodzinkę nad morze zabrałem :) (sierpień 2012)
#1
Zaczynam retrospekcję, na pohybel tym co chcieli wszystko zaorać i puścić w niebyt.

Sierpień 2012

Wyruszamy w sobotę 18.08, po zebraniu całej ekipy, już o 10:20 Wink ruszamy ze śląska w trasę.
Jedziemy: Cieszyn przez Mosty u Jablunkova, Czadca, Żylina, Martin.
Planowaliśmy postój obiadowy na Słowacji. Gdzieś przeczytałem sugestię Kocura aby odwiedzić Bańską Szczawnicę tam tez planowałem obiad ale tuż przed Bańską Szczawnicą (miejsca niestety nie zaznaczyłem) dopada nas miłe wyglądająca knajpka przy drodze.
Tak jak mile wygląda tak też dobrze smakuje pyszna kapustova polievkaSmile.
Tym samym plan odwiedzenia miasteczka popada w niełaskę, 5-cio osobowa rodzinka stłoczona w zwykłym kompakcie po obiedzie domaga się jazdy jak najszybciej do celu Sad
Ale jednak coś w tej knajpie jest bo spotykamy tam Kocura we własnej osobie:

[Obrazek: Jz29l7_md3Wkn9fQUTpO7psQ_ibQBKD39tfx628m...00-h600-no]

Znakomicie ignorował wszelkie próby zaczepki przez nasze dzieciaki, jego spokój był niewzruszony.

Dalej, tradycyjnie walimy na przejście w Sahy/Parassapuszta.

Do Madziarów wjeżdżamy o 16:30 – na liczniku 313km

Wjeżdżamy na obwodnicę Budapesztu, idzie gładko, dzieciaki grzeczne bo najedzoneWink humory dopisują po pysznej kapustowej Smile.
Wszyscy zjeżdżają na M5 a my w cech eksperymentalnych jedziemy dalej na M6 w kierunku Mohacs.
M6 zaskakuje nas totalnymi pustkami, mijane samochody można policzyć na palcach jednej ręki.

[Obrazek: M96qr4lKqlu0BXLXNu63lQdTCBk4CGLioRcQYJuC...00-h600-no]

Przed zjazdem na drogę 55 ok. 19:00 na liczniku 582km zaliczamy MOP-a w celu konsumpcji własnej roboty kolacji. MOP jest puściutki z czystą toaletą w której dzieciarnia zostaje poddana wieczornej dezynfekcji.
http://goo.gl/maps/Vr5T9

Po 1:15h trwającej kolacyjce z pysznymi polskimi specjałami, z kuchni małżonki i biedronki, na przejściu Hercegszanto/Backi Breg meldujemy się o 21:15, 645km – odprawa trwała 5 min. Jesteśmy w Serbii.
Noc w pełni, jedziemy w kierunku Vrbas aby wjechać tam na autostradę do Belgradu. Droga do autostrady przez liczne serbskie miejscowości ciągnie się niemiłosiernie, na autostradę wjeżdżamy o 22:40, 732km.
Przed Belgradem trochę nieświadomie, choć taki zamiar właśnie miałem, trafiam na obwodnicę jest 23:55, 825km początkowo piękna droga, w standardzie autostrady ale o 0:12, 859km kończy się bajka i piękna droga, jakieś światła, wąska droga, przeciskamy się. Na szczęście jest środek nocy i idzie płynnie... o 0:17, 865km jesteśmy na autostradzie za Belgradem tuż przed bramkami poboru kwitka Smile.

Cała ekipa śpi, otwieram redbulla i jadę pustą autostradą na południe, nadrabiam…

Koło Niszu decyzja Wink ; co robimy? gdzie jedziemy? Wszyscy śpią, nie ma z kim pogadać, mijam zjazd na Sofię, walę dalej na południe.

-----------------------------------------------------------------------------------------
O tym gdzie Frytowski postanowił wywieźć rodzinkę na wakacje, o greckim kryzysie i macedońskiej nawałnicy już wkrótceSmile

Pzdr
Marek
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Historyjka z morałem, czyli jak to rodzinkę nad morze zabrałem :) (sierpień 2012) - przez frytowski - 30.05.2015 00:09:22

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sozopol 2020 ... czyli CovidTravel 2020 PAP 14 1,691 14.04.2021 20:25:33
Ostatni post: PAP
  Wte i we wte czyli okrężną drogą tradycyjnie do Sozopola 2020 dżek 52 4,150 20.05.2020 10:49:03
Ostatni post: myszabe
  Rodopy 2018 - czyli opowieści dziwnej treści przy butelce rakiji kris68 43 7,189 14.07.2019 20:22:06
Ostatni post: igi123
  Riła 2016, czyli górskie wędrówki petera peter 86 30,688 19.05.2018 13:05:50
Ostatni post: dżek
  Bg przez Ukraine lata 2010 i 2012 aekzal 16 7,675 18.05.2018 23:12:00
Ostatni post: Simon
  Być w siódmym niebie oczami Radka, czyli Riła 2017 myszabe 19 7,634 26.12.2017 19:51:53
Ostatni post: myszabe
  Słoneczny Brzeg 2012, 2014 i 2015 jacek78 14 11,187 29.03.2016 21:30:07
Ostatni post: CarlosPL
  1997, czyli sproketa bułgarskie różne dziwne przypadki ;) sproket 30 10,443 11.02.2016 02:00:42
Ostatni post: sproket

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości