Przydatne info, jednakże w ubiegłym roku, o dziwo benzyna (e95, bo na takowej jade), na Węgrzech była dużo tańsza niż w Rumunii, poczekajmy do sezonu, bo cena paliw zależna jest min. od siły lokalnej waluty/w stosunku do dolara. A czasy są nie za bardzo spokojne i może się jeszcze zmienić trochę na + czy -
Pamiętam jak w zeszłym roku przejechałem tanksztele przed Turdą w RO i nie chciało mi się wracać, zatankowałem w Gilau po prawej stronie drogi po zjeździe z autostrady i dobrze, że mi się cuś nie spodobało na pylonie z cenami, bo wyszło, że sobie lałem za 6 pln. Nie dotankowałem do pełna, a na Węgrach właśnie uzupełniłem bak i płaciłem około 4,50 za litr.
Pamiętam jak w zeszłym roku przejechałem tanksztele przed Turdą w RO i nie chciało mi się wracać, zatankowałem w Gilau po prawej stronie drogi po zjeździe z autostrady i dobrze, że mi się cuś nie spodobało na pylonie z cenami, bo wyszło, że sobie lałem za 6 pln. Nie dotankowałem do pełna, a na Węgrach właśnie uzupełniłem bak i płaciłem około 4,50 za litr.

