26.08.2016 20:39:54
(26.08.2016 13:11:36)jacky6 napisał(a): Idąc Twoim tokiem pojmowania świata ściągnąłem do Obzoru swojego znajomka z dwójką dzieci ( 6 i 9 ) lat i zamiast do skalistej Chorwacji wybrał przyjazne dla dzieciaków plaże BG...spokojnie, to jeszcze nie koniec podróży, a zastanawiam się właśnie nad drogą powrotną. To pojmowanie diametralnie się zmieniło od nastania Ery Malutkiej
Ventosa, czajnik działał, za to kuchnia nie, co Ty tam robiłeś
, ale naprawili.No dobra, wyłączam neta i skrobnę coś dalej, tylko coś jeszcze w tym temacie.
Apropo połączeń z Krajem, to Malutka nieźle przerobiła to na swoje potrzeby.
Usłyszała jak powiedziałem, że zżarło pieniążki na połączenia z jej karty i zadzwoniła do babć może ze dwa razy.
Nie lubi długo rozmawiać (przez telefon) i zawsze mówiła "papa kończę".
Teraz rozmowa kończy się tak:
-Babciu muszę kończyć, bo tu rozmowy przez telefon są drogie, pa pa.
- Pa, pa Wnusiu.
Tu następuje moje zdziwienie i szybka odpowiedź Miśki:
- No co ? O czym mam gadać, muszę jakoś skończyć.

