01.10.2017 18:17:44
(16.09.2017 21:55:43)aekzal napisał(a): Skąd ja znam takie autko. Miałem i same problemy z dieslem. Na szczęście nauczyłem się zmieniać laski popychaczy zaworów które notorycznie ulegały zużyciu. niestety silnik z włoskiego ciągnika miał strasznie długie laski.
Widzę że nie tylko ja miałem kłopoty z powrotem do kraju. Wam się udało nam niestety dane było wracać na najeździe.
Dlatego rozumiem twoją chęć przelotu a nie jazdy.
Czekamy na dalszą relację z zdobywania pasma górskiego przez Radka.
My juz czwarty rok z rzędu naszym Chryslererem objechalismy cale Balkany tyle, ze ja mam 3,3 benzyne. Co do Diesla to ten ze zdjecia to crd a problem z laskami byl w silnikach VW z czterema oddzielnymi glowicami czyli III gen. Jak dla mnie prawdziwy podroznik

