Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 2.75
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu
Dzień 4 3.07.2018 529 km 6h Padwa - Bolonia - Florencja - Orvieto - Bolsena - Rzym
O godzinie 8 po solidnym włoskim śniadaniu (smaki słodko - słone z przewagą tych pierwszych)wsiadamy w samochód i jedziemy na południe. Autostrada del Sole czyli autostrada słońca - nazwa jak marzenie i marzenie o cudownej i bezpiecznej jeździe się spełnia. Droga jest wspaniałej jakości, na przeważającej długości obejmuje trzy pasy ruchu w jedną stronę. Spokojnie dojeżdżamy do miejscowości Orvieto gdzie zjeżdżamy na lokalną drogę w celu dojazdu do Jeziora Bolsena (zboczenie zawodowe). Jezioro Bolsena to największe we Włoszech a i chyba w Europie jezioro pochodzenia wulkanicznego. Po dojeździe pod jezioro okazuje się, że widoczność jest mocno ograniczona jednak udaje nam się dotrzeć tu gdzie zatrzymujemy się na espresso i robimy kilka zdjęć. Z kronikarskiego obowiązku je umieszczam choć są nie takie jak bym chciał:
[Obrazek: IMG_20180703_130611.jpg]

[Obrazek: IMG_20180703_130629.jpg]

[Obrazek: IMG_20180703_130800.jpg]

[Obrazek: IMG_20180703_130802.jpg]

[Obrazek: IMG_20180703_131436.jpg]

[Obrazek: IMG_20180703_131439.jpg]

Po widokowym coffe break podążamy do Rzymu. Wszak wszystkie drogi do niego prowadzą. Zdecydowaliśmy się jechać drogą krajową a nie autostradą bo i czasowo wychodzi podobnie a i parę euro zostanie w kieszeni (Janusze na wakacjach, a co!). Dojeżdżamy w końcu do hotelu. Jego nazwa to Consul (!). Brzmi nieźle, jednak już widok z zewnątrz daje lekko do myślenia. Po wejściu do środka i dalej do pokoju czar bookingowych zdjęć prysł. Hotel okazał się wielkim nieporozumieniem. W zasadzie oprócz ceny, która i tak w sumie najniższa nie była wszystko trzeba by tu wymienić. Po przekroczeniu progu uderza nas zapach tanich środków czyszczących i chloru. Wystrój coś ala włoskie "rokokoko" z przełomu lat 50 i 60 - tych XXw. Niezłe były śniadania (w cenie). Za dwa noclegi z konta ubyło 477 PLN. Link do hotelu, który jak gdyby co omijajcie szerokim łukiem.

Po rozpakowaniu się ruszamy w miasto. Do stacji metra Cornelia 1,7 km czyli ok. 15 minut następnie wsiadamy w metro (linia MEA) i na stacji Termini przesiadamy się do linii MEB. 100 minutowy bilet to koszt 1,50€ a 24h 7€. Uwaga! Automaty biletowe często nie obsługują kart płatniczych i przyjmują tylko niskie nominały banknotów. Stan metra, czystość nie umywa się do naszego warszawskiego. Rzymskie bije nas długością linii bo 3 trasy to w sumie 60 km. Jeszcze jedna uwaga - na powierzchni przystanki metra są słabo oznakowane i trudno do nich trafić.

Po dotarciu do stacji Colloseo rozpoczynamy naszą wielką i niezapomnianą przygodę z Wiecznym Miastem. Ale to już w odpowiednich wątkach.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu - przez dżek - 27.07.2018 13:44:59

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Z alpejskich łąk na czarnomorskie plaże 2025 dżek 139 14,897 26.08.2025 19:11:04
Ostatni post: dżek
  Podróż tam gdzie białe noce i gdzie dni gorące 2024 dżek 178 7,917 07.09.2024 20:07:08
Ostatni post: dżek
  Na plażę i basen do Sozo 2022 dżek 117 10,075 23.08.2022 21:40:11
Ostatni post: dżek
  Podróż w nieznane 2021 dżek 299 21,334 24.10.2021 13:02:50
Ostatni post: dżek
  Do Primorska przez Chorwację [2021] gawronik 5 641 16.09.2021 17:34:13
Ostatni post: ventosa
  Rodopy 2018 - czyli opowieści dziwnej treści przy butelce rakiji kris68 43 7,166 14.07.2019 20:22:06
Ostatni post: igi123
  Do Obzoru przez Sapante i Transalpine mierzey 47 10,587 16.07.2018 06:09:33
Ostatni post: teresa
  Bg przez Ukraine lata 2010 i 2012 aekzal 16 7,670 18.05.2018 23:12:00
Ostatni post: Simon
  Do Sozopola Dżeka i Ejdżi w 2017 roku podróż po Bałkanach dżek 237 60,947 29.10.2017 05:45:28
Ostatni post: egon
  Bułgaria przez UA Kar0ol 49 16,531 06.06.2017 22:24:01
Ostatni post: kris68

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości