05.08.2021 16:18:33
Dzień 1:
Dom - Kielce - Dąbrowa Górnicza - Cieszyn - Czadca - Żylina - Bratysława - Wiedeń - Graz - Maribor 994 km/ 11h47min
Wyjeżdżamy z domu 0 6.30 i jedziemy w dobrych humorach na południe. Przez Polskę jedzie się dobrze, żadnych korków. Przed granicą dotankowujemy i przez kawałek Czech jedziemy przez Słowację i Austrię autostradami. W Słowenii kupujemy winietkę w formie naklejki. Tuż po 18 meldujemy się w Hotelu Parma i okazuje się, że nocleg mamy w podziemiu w pokoju bez okna. To moja pomyłka bo tak jest w rezerwacji. Właściciel proponuje nam przejazd do innego obiektu w cenie tego pierwszego( gdybym się zapierał, że to jego pomyłka pewnie by się nie zgodził). Korzystamy z tej opcji i nocujemy w Hotel Terano. Hotel leży ciut na uboczu ale pokój jest na bardzo dobrym poziomie, śniadanko przyzwoite. Można polecić. Po rozpakowaniu się ruszamy "w miasto". Nie ma już za dużo czasu ale mamy parcie na chodzenie i jak się zaraz okazuje podziwianie pięknego miasta. Maribor jest tego dnia pusty, leniwie wałęsają się tylko pojedyncze osoby. Obiadokolację jemy w Etno hiša Baščaršija Jest smacznie i porcje są ogromne. Jemy oczywiście potrawy lokalne (bałkańskie). Ja zajadam się Ćevapčići. Jest pyszne.
![[Obrazek: IMG-20210708-191431.jpg]](https://i.postimg.cc/v8rTq1vV/IMG-20210708-191431.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-191446.jpg]](https://i.postimg.cc/Z5M5B6J1/IMG-20210708-191446.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-192046.jpg]](https://i.postimg.cc/RhL0N80R/IMG-20210708-192046.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-192055.jpg]](https://i.postimg.cc/vmxHWDBD/IMG-20210708-192055.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-192057.jpg]](https://i.postimg.cc/T3wP3tvV/IMG-20210708-192057.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-192119.jpg]](https://i.postimg.cc/bJQyBM1h/IMG-20210708-192119.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-194523.jpg]](https://i.postimg.cc/hvcDWr07/IMG-20210708-194523.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-194526.jpg]](https://i.postimg.cc/LXd4vRYD/IMG-20210708-194526.jpg)
Dom - Kielce - Dąbrowa Górnicza - Cieszyn - Czadca - Żylina - Bratysława - Wiedeń - Graz - Maribor 994 km/ 11h47min
Wyjeżdżamy z domu 0 6.30 i jedziemy w dobrych humorach na południe. Przez Polskę jedzie się dobrze, żadnych korków. Przed granicą dotankowujemy i przez kawałek Czech jedziemy przez Słowację i Austrię autostradami. W Słowenii kupujemy winietkę w formie naklejki. Tuż po 18 meldujemy się w Hotelu Parma i okazuje się, że nocleg mamy w podziemiu w pokoju bez okna. To moja pomyłka bo tak jest w rezerwacji. Właściciel proponuje nam przejazd do innego obiektu w cenie tego pierwszego( gdybym się zapierał, że to jego pomyłka pewnie by się nie zgodził). Korzystamy z tej opcji i nocujemy w Hotel Terano. Hotel leży ciut na uboczu ale pokój jest na bardzo dobrym poziomie, śniadanko przyzwoite. Można polecić. Po rozpakowaniu się ruszamy "w miasto". Nie ma już za dużo czasu ale mamy parcie na chodzenie i jak się zaraz okazuje podziwianie pięknego miasta. Maribor jest tego dnia pusty, leniwie wałęsają się tylko pojedyncze osoby. Obiadokolację jemy w Etno hiša Baščaršija Jest smacznie i porcje są ogromne. Jemy oczywiście potrawy lokalne (bałkańskie). Ja zajadam się Ćevapčići. Jest pyszne.
![[Obrazek: IMG-20210708-191431.jpg]](https://i.postimg.cc/v8rTq1vV/IMG-20210708-191431.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-191446.jpg]](https://i.postimg.cc/Z5M5B6J1/IMG-20210708-191446.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-192046.jpg]](https://i.postimg.cc/RhL0N80R/IMG-20210708-192046.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-192055.jpg]](https://i.postimg.cc/vmxHWDBD/IMG-20210708-192055.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-192057.jpg]](https://i.postimg.cc/T3wP3tvV/IMG-20210708-192057.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-192119.jpg]](https://i.postimg.cc/bJQyBM1h/IMG-20210708-192119.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-194523.jpg]](https://i.postimg.cc/hvcDWr07/IMG-20210708-194523.jpg)
![[Obrazek: IMG-20210708-194526.jpg]](https://i.postimg.cc/LXd4vRYD/IMG-20210708-194526.jpg)

