05.07.2023 21:57:07
Dzień 4
Jak co dzień plażing od 11.00 ( wiem ta relacja staje się monotonna)
Zapomniałem dodać, że śniadanka jemy we własnym zakresie, zrobiliśmy zakupy tygodniowe w supermarkecie, który nazywamy swojsko GS-em bo kojarzy nam się z dawnymi latami 90-tymi. Ceny rewelacyjne, obsługa 60+
Chlebek a`la bułka, kaszkawał, sirene, łukanka, bułgarskie rewelacyjne pomidory, czuszki grillowane w zalewie z czosnkiem, mule podobnie, dżem kajsinowy i co więcej do szczęścia potrzeba... a i airaj z rana jak śmietana.
Idąc po pieczywo rano obowiązkowa kawka z automatu...
Neptun nadal łaskawy i zielona flaga
![[Obrazek: 20230622-132701.jpg]](https://i.postimg.cc/tCGtCyvg/20230622-132701.jpg)
![[Obrazek: 20230622-110742.jpg]](https://i.postimg.cc/T3Cr9bdy/20230622-110742.jpg)
![[Obrazek: 20230622-114546.jpg]](https://i.postimg.cc/7Y115cjn/20230622-114546.jpg)
![[Obrazek: 20230622-115336.jpg]](https://i.postimg.cc/3xKXm1T5/20230622-115336.jpg)
A po plaży oczywiście basen nasz
![[Obrazek: 20230622-142315.jpg]](https://i.postimg.cc/B61H4wxD/20230622-142315.jpg)
![[Obrazek: 20230622-143330.jpg]](https://i.postimg.cc/CK2byVfS/20230622-143330.jpg)
![[Obrazek: 20230622-143819.jpg]](https://i.postimg.cc/yx49dXPG/20230622-143819.jpg)
Idziemy po raz drugi do Lambrino a tam zamówione czuszki z miaso i rezem w sosie beszamelowym... pychotka
![[Obrazek: 20230622-172139.jpg]](https://i.postimg.cc/PJQLqGNL/20230622-172139.jpg)
Później kawa i słodkości Atilla
![[Obrazek: 20230622-175856.jpg]](https://i.postimg.cc/0jPQFtZ9/20230622-175856.jpg)
![[Obrazek: 20230622-180142.jpg]](https://i.postimg.cc/85hcy8Ry/20230622-180142.jpg)
Jak co dzień plażing od 11.00 ( wiem ta relacja staje się monotonna)
Zapomniałem dodać, że śniadanka jemy we własnym zakresie, zrobiliśmy zakupy tygodniowe w supermarkecie, który nazywamy swojsko GS-em bo kojarzy nam się z dawnymi latami 90-tymi. Ceny rewelacyjne, obsługa 60+

Chlebek a`la bułka, kaszkawał, sirene, łukanka, bułgarskie rewelacyjne pomidory, czuszki grillowane w zalewie z czosnkiem, mule podobnie, dżem kajsinowy i co więcej do szczęścia potrzeba... a i airaj z rana jak śmietana.
Idąc po pieczywo rano obowiązkowa kawka z automatu...
Neptun nadal łaskawy i zielona flaga
![[Obrazek: 20230622-132701.jpg]](https://i.postimg.cc/tCGtCyvg/20230622-132701.jpg)
![[Obrazek: 20230622-110742.jpg]](https://i.postimg.cc/T3Cr9bdy/20230622-110742.jpg)
![[Obrazek: 20230622-114546.jpg]](https://i.postimg.cc/7Y115cjn/20230622-114546.jpg)
![[Obrazek: 20230622-115336.jpg]](https://i.postimg.cc/3xKXm1T5/20230622-115336.jpg)
A po plaży oczywiście basen nasz
![[Obrazek: 20230622-142315.jpg]](https://i.postimg.cc/B61H4wxD/20230622-142315.jpg)
![[Obrazek: 20230622-143330.jpg]](https://i.postimg.cc/CK2byVfS/20230622-143330.jpg)
![[Obrazek: 20230622-143819.jpg]](https://i.postimg.cc/yx49dXPG/20230622-143819.jpg)
Idziemy po raz drugi do Lambrino a tam zamówione czuszki z miaso i rezem w sosie beszamelowym... pychotka
![[Obrazek: 20230622-172139.jpg]](https://i.postimg.cc/PJQLqGNL/20230622-172139.jpg)
Później kawa i słodkości Atilla
![[Obrazek: 20230622-175856.jpg]](https://i.postimg.cc/0jPQFtZ9/20230622-175856.jpg)
![[Obrazek: 20230622-180142.jpg]](https://i.postimg.cc/85hcy8Ry/20230622-180142.jpg)

