05.05.2017 20:53:52
Do Iwano frankowska droga wyremontowana
|
Dojazd przez Ukrainę - informacje i pytania dot. trasy
|
|
05.05.2017 20:53:52
Do Iwano frankowska droga wyremontowana
05.05.2017 22:43:18
04.08.2017 10:23:24
jasne,
przejście graniczne bez problemow, jakoś mijałem inne auta z uśmiechem: "ja nie wiedzialem, ja tu pierwszy raz i dzieci z tyłu"... celnicy wszyscy mili chociaż zmęczeni... Droga do Lwowa jest ok , przed samym miastem ruch się wzmaga. Jazda po mieście bezproblemowa chociaż mocno telepie na kostce brukowej. Parkowanie w strefie parkomatów tanie jak barszcz 10 hrywien za 1h 45 min. Czytałem, gdzieś, że Ukraincy kradną tablice dla okupu - zostawiają kartkę z numerem tel i oddają za 100 - 150 zł więc je zdjąłem i położyłem w środku auta. Te stalo pod balkonem wynajętego apartamentu na booking więc luz. Sam Lwów jest wg mnie przepięknym miastem i każdy powinien je zwiedzić. Cos jakby Kraków bardziej zwarty i zielony na wzgórzach. Serce mi bolało jak myślałem, że to była Polska. Ceny - jeśli się nie chodzi po hotelowych restauracjach to można szaleć jak Norwegowie w Polsce. Najlepiej wymieniać Euro na hrywny w bankach. https://leoleablog.com/2016/08/09/lwow-w...ie-airbnb/ https://www.biegunwschodni.pl/category/europa/ukraina http://www.kawiarniany.pl/2017/07/21/co-...ed-30-lat/ http://www.kawiarniany.pl/2017/03/26/sam...#more-1873 p Droga ze Lwowa na granicę Ukraińską to już niestety nie jest przyjemnością. Mnóstwo kawalków zerwanego asfaltu i roboty drogowe. dziury i dziury. ale jedzie się 100 - 140- jak się ma dobre amorki. Przydrożne knajmy po drodze tanie jak barszcz, paliwo też tanie - 28 hrywien benzyna "mustang" czy v power ale tylko 95 oktanów. Gaz LPG 10,5 - 11,m za litr. Policji nie widziałem po drodze. No nie, tuż przed Lwowem widziałem dwa suvy na polskich blachach po stłuczce. Jeden wjechał drugiemu w tyłek jak ten pierwszy pewnie gwałtownie hamował na pasach. Ża mi się ich zrobiło bo to był chyba początek wakacji. A.... jest wielu Ukrainców jeżdżących na polskich blachach z podkarpackiego. Jakoś im chyba to bardziej pasuje - kultura jazdy wciąż ta sama. Rumunia - drogi ok ale wąskie i małe odcinki gdzie można wyprzedzić. WIele wiosek z ograniczeniem do 50 ale po dwóch godzinach nie zauważyłem suszarek więc latałem z prędkością rumunów. W górach powoli - serpentyny - na autostradach już normalnie. Paliwo droższe niż w Polsce, jedzenie chyba też. Pozdrowienia.
04.08.2017 11:08:06
Jaki ci wyszedł czas przejazdu , tak samej jazdy ? przez Słowację i Węgry mi wyszło 19 godzin Sozopol - Lublin , ciekawi mnie ile przez UA
I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I've watched C-beams glitter in the dark near the Tannhauser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die...
25.08.2018 21:00:29
Witam.
Czy ktoś wracał może do Polski ze SB przez Ukrainę ? Jak wygląda sytuacja na przejściach granicznych? Stan dróg na Ukrainie? Będę wdzięczny za jakiekolwiek informacje. Pozdrawiam
25.08.2018 23:09:20
W weekendy zwłaszcza wakacyjne na przejściach granicznych Hrebenne, Korczowa armagedon, można postać kilka godzin.
26.08.2018 14:23:20
My planujemy wyjazd z Bułgarii w czwartek przed południem tak aby do granicy z Ukrainą dojechać jeszcze na wieczór.
26.08.2018 23:16:31
To opisz w miarę możliwości jak Wam poszła droga, aha trzymajcie się raczej ich krajówek, boczne drogi ( przynajmniej koło Lwowa) są dziurawe i fragmentami nie istnieją, no chyba że chcecie coś pozwiedzać w okolicy
27.08.2018 11:42:04
Znajomy wrócił z nad morza Azowskiego , amory i wahacze do wymiany , dobrze że deszczu nie było, bo widział jakiej głębokości są te dziury i w którą wjechać, bo ominąć się nie dało .
I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I've watched C-beams glitter in the dark near the Tannhauser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die...
27.08.2018 14:31:33
Pewnie że napisze. A co do zwiedzania to tak myślimy aby może wjechać do Lwowa po drodze i go trochę zwiedzić tylko tyle że na razie nie mieliśmy za bardzo czasu aby poczytać co tam jest z najciekawszych miejsc do zwiedzenia.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|