(07.10.2018 19:50:20)Masodi napisał(a): Cytat:Zupełnie niepotrzebne kombinacje z tymi Żorami, Cieszynem itp.
Sugeruję 2 alternatywy
- Zamiast A1 wschodnia obwodnica GOP (S1) i dalej S1/DK1 do Zwardonia; tam w zależności od pory dnia i korków D3 i do Ziliny albo Skalite-Oscadnica i wyjazd za Cadcą na trasę; skrót przez Oscadnicę podobno ma nowy asfalt ![[Obrazek: wink.png]](http://bulgaricus.pl/forum/images/smilies/mniejsze/wink.png)
- jeśli jednak A1 to nie zjeżdżać i kontynuować czeską D1; UWAGA - nastawić nawigację na trasę do Bytcy (SK) na "bez opłat" i kosztem 10 minut ominąć płatny odcinek dogi 56 do Frydka; w Bytcy wjazd na słowacką D1
Dzięki Slavekk za podpowiedzi.
Na podstawie własnych przejazdów nie będę korzystał z S1/DK1 dopóki nie wybudują przynajmniej przedłużenia S1 z Tychów do BB. Za dużo tam przy nawet niedużym ruchu świateł i korków przy nich.
heh… przez A1 i Skoczów też jechałem i.... tegooo… pozostańmy przy swoich opiniach

W każdym razie nawigacje (mój Tomtom i guglowe mapy) nie potwierdzają by się tamtędy sprawniej jechało.
O żadnej porze
Cytat:Bardzo fajnie brzmi wariant D1, Frydek do Bytcy. Dlatego tu mam kilka pytań. Gdzie na końcu A1 można jeszcze nalać za polskie pieniądze? Trzeba zjechać z autostrady?
Najdostatniejsza z ostatnich to pewnie Moya w Gorzyczkach - ostatni zjazd na Gorzyce/Gorzyczki, Moya jest jakieś 400m od autostrady w kier Gorzyc.
Albo Uniwar na tym samym zjeździe.
Natomiast trochę wcześniej jest zjazd w Mszanie na DW933 w kierunku Wodzisławia i tam po 400m jest fajna knajpa Chata Staropolska.
Polecam obiadek - pychota.
A po paliwo jeszcze z 1,5km dalej na Wodzisław do Orlenu...
Cytat:A ważniejsze: z tych kilkudziesięciu km od czeskiej D1 do słowackiej D1 w Butcy to drogi jednopasmowe? Jakie jest tam natężenie ruchu, porównując w drogą około Cadcy? Czy przeskok od Ostravy do Frydek to ciągłe skrzyżowania, światła i ograniczenie do 50km/h? Czy odcinek w pobliżu granicy CZ/SK jest pełe zakrętów i leśnych niebezpiecnych odcinków? Jazda po cimku nie męczy kierowcy?
tak, jednopasmowa
tak, są skrzyżowania i światła - to droga lokalna
Dalej za Frydkiem to jest droga krajowa.
Tak, są zakręty - to są góry, przełęcz graniczna CZ-SK ma ok 850m npm
Mnie nie męczy, wręcz przeciwnie - ożywia mnie po usypiającej autostradzie, ale każdy inaczej reaguje.
Cóż, mimo tych przeszkód nawigacja mi pokazuje że czas przelotu Częstochowa-Bytca(D1) jest taki sam dla wariantu przez Ostravę i przez Zwardoń
Jechałem np. w czasie niedzielnych powrotów z weekendu, ruch spory ale bez zatwardzeń, czas się zgadzał.
Cytat:Ja mam relatywnie dobre zdanie o mojej trasie na tym odcinku ponieważ większość fragmentów to dwupasmówki i nie ma problemów z TIRami. Po otwarciu odcinka dwupasmowego wokoło Tryńca i objazdu Ziliny jest jeszcze lepiej. Oczywiście zatwardzenie w Cadcy to minus i zależy tu dużo od szczęścia, ale ten korek traktuję jako formę odpoczynku od pełnej koncentracji w czasie jazdy (15-20 minut na przewietrzenie wnętrza, zjedzenie czegoś mocniejszego i wyprostowanie kości - na ile pozwala ciągłe toczenie się do świateł)...
No cóż, każdy inaczej jedzie.
Mnie korek zawsze podnosi ciśnienie i wolałbym nawet jechać dłużej niż stać w korku.
Do jedzenie zawsze wysiadam...

Jeśli dwupasmówka jest dla ciebie priorytetem to po co skracasz na Komarno?
Przez Bratysławę byś miał dwupasmówkę cały czas...