Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sinemorec 2009
#41
Zbyszka ?

wygrałem ?
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
Odpowiedz
#42
Dobra dobra, Zbyszka już znacie.
Nie mogliście zgadnąć, no chyba że ktoś napisałby polaków.
Właśnie spotkaliśmy jak się później okazało wspaniałych przyjaciół z Częstochowy.
Poszukiwali noclegu, a na kwaterach podawali jakieś kosmiczne ceny.
Pokazaliśmy hotel Genesis, zobaczyli nasze studio i po jakimś czasie wynajęli studio pod nami.
Achtopol świecił pustkami, prawie nie było turystów.
Częstochowiacy wpadli do nas wieczorem, pogadaliśmy. Znali te regiony Bułgarii z wcześniejszych pobytów.
Zaplanowaliśmy parę wspólnych wyjazdów na okoliczne plaże o których będzie w następnych odcinkach.
Wracając do wspomnień, po zaprowadzeniu nowych znajomych do Genesis poszliśmy do miasteczka pospacerować deptaczkiem do portu, zahaczając w międzyczasie o sklep spożywczy.
W trakcie tego spaceru zjedliśmy małe co nieco tutaj.
Jeszcze nie raz ani nie dwa przychodziliśmy do tego punktu próbować ich wyrobów.
[Obrazek: P7090624.jpg]
Bardzo fajni i mili właściciele jak i obsługa.
Samo wyrabianie pizzy po prostu mega widok.
[Obrazek: P7100630.jpg]

Po zjedzeniu kawałków pizzy idziemy do sklepu celem zrobienia delikatnych zakupów.
Mały sklepik jakich wiele w Bułgarii, dość dobrze zaopatrzony.

Następne zakupy już zdecydowanie większe będziemy robili w Carewie kiedyś Miczurinie.
cdn.
Odpowiedz
#43
To już ją dodam swoje pięć groszy To rodzina. Wszyscy tam pracują. To bulgarscy Turcy. Pracownicy to w większości ich dzieci.Robotni i mili ludzie.
Odpowiedz
#44
Tak Tereska. Wszystko się zgadza. Ich przepisy są prosto z Turcji.
Właściciel nawet częściowo rozumie po Polsku. Super ludzie.
Odpowiedz
#45
Następny dzień tj. 3.07.2009.
Wyruszamy do Sinemorca na plażę Butamiata razem z nowymi znajomymi których w dalszej części będę nazywał Częstochowiakami.
Z samego rana docieramy dwoma samochodami na parking przy plaży, jedziemy na sam koniec i zostawiamy samochody pod barem , jest sporo miejsca do parkowania.
Teraz zabieramy klamoty, jest tego troszkę i przechodzimy takimi mini wydmami do skałek przy których jest luz i dość duży odcinek plaży bez płatnych parasoli.
[Obrazek: DSCF7859.jpg]
[Obrazek: DSCF7861.jpg]
[Obrazek: DSCF7860.jpg]
Dojście do plaży po rozgrzanym piasku to jest dopiero wyzwanie o którym dowiadujemy się podczas powrotu.
Morze jest tutaj spokojne i żeby się zanurzyć  trzeba troszeczkę wejść do wody nie jak na kosie.
Tak więc dla małych dzieci raj.
Naszym oczom ukazuje się statek straży granicznej.
[Obrazek: DSCF7858.jpg]


Jeszcze parę razy przyjeżdżamy na tą plażę jest fajne miejsce do nurkowania jak i spacerów po
[Obrazek: DSCF7978.jpg]

Pozostałe widoki z rezerwatu w następnych odcinkach.

Po plażingu wracamy do Achtopola na obiadek.
Po południu jedziemy do Carewa.
cdn.
Odpowiedz
#46
Obiadek zjedzony, chwila odpoczynku i jedziemy do Carewa.
Częstochowiacy znają położenie sporego marketu w którym będziemy robili zakupy jeszcze parokrotnie.
Dojazd , po zjechaniu do Carewa mijamy Szpital i skręcamy w pierwszą uliczkę w lewo do końca. Po lewej jest sklep można płacić kartą, przy sklepie bankomat.
Któregoś pięknego dnia zwiedzamy, spacerujemy po Carewie, fotorelacja będzie zawarta w którymś z następnych  odcinków.
Odpowiedz
#47
Następne dni mijają na plażingu w Sinemorcu, plaża Kosa i Butamiata czasami dwa razy dziennie, innym razem raz plaża i zwiedzanie między innymi Carewo, Primorsko, Sozopol i Rozewo.

Kosa tak jak pisałem wcześniej jest raczej pusta, miejsca do plażowania i zabawy dużo nawet w sezonie a mianowicie lipiec.
[Obrazek: DSCF8192.jpg]
[Obrazek: DSCF8144.jpg]
[Obrazek: DSCF7491.jpg]
[Obrazek: DSCF8119.jpg]
[Obrazek: DSCF7520.jpg]
Jedyny minus tej plaży to samo dojście, jeszcze dojście jak cię mogę bo z górki ale powrót szczególnie w porze obiadowej to jest to już coś.
Zejście od strony cmentarzyka
[Obrazek: DSCF7718.jpg]
[Obrazek: DSCF7714.jpg]
Widok wejścia od morza.
[Obrazek: DSCF8121.jpg].
Czasami nasz błogi wypoczynek na kosie zakłóca przelatujący dość nisko samolot.
[Obrazek: DSCF7613.jpg],
Parokrotnie spotykamy człowieka uprawiającego kitesurfing
[Obrazek: DSCF7840.jpg]
[Obrazek: DSCF7827.jpg]

Butamiata pierwsze dni pusto nawet pod parasolami z czasem część płatna zaludniona na max, na szczęście w okolicach 9-10 znajdziemy miejsce na końcu plaży przy skałach, ewentualnie nie w pierwszej linii brzegowej bliżej hoteli.
Zdjęcia zamieszczone w poprzednich postach.

Czas upływa szybko, wypoczynek przedni, wieczorki spędzamy na spotkaniach ze znajomymi.
Odpowiedz
#48
Z Sozopola do Sinemorca jest tylko 50 km więc na pewno pokusimy się aby obejrzeć w tym roku Kosę.
Arek da się tam gdzieś rozsądnie zaparkować?
Odpowiedz
#49
Tak, możesz zaparkować przy samym cmentarzyku, czyli za znakiem Sinemorec skręcasz w lewo w polną drogę i cały czas prosto. Dalej piechotką. Widziałem paru próbujących zjechać w dół, niestety nie dość że nie zjechali to nie mogli podjechać. Ewentualnie można zaparkować na klifie.
Podobno można zjechać jeszcze przed znakiem Sinemorec - tutaj -ale osobiście nigdy nie próbowałem.
Potem po plażingu podjedź do Butamiaty. Oczywiście niekoniecznie ale skoro będziesz już w Sinemorcu to warto zobaczyć.
Odpowiedz
#50
Można dojechać koło plaży przed znakiem Sinemorec, tak jak napisał Arek i mamy takie cuś
[Obrazek: 4351240_parkingkosa.JPG]
Nie musimy dojeżdżać na klif i blisko do morza, ta rzeczka to oczywiscie Veleka, a plaża po prawej, za zdjęciem Smile
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sinemorec 2023 bartus40 1 441 03.07.2023 14:14:42
Ostatni post: bartus40
  Ahtopol\Sinemorec 2014 peter 7 5,423 26.06.2015 22:07:22
Ostatni post: teresa
  Pomorie 2009 nunatak2 7 4,847 14.06.2015 13:01:16
Ostatni post: xerth

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: