(19.05.2016 15:00:41)CarlosPL napisał(a): Myślicie, że będąc w nocy z niedzieli na poniedziałek w Roszke - Horgosz muszę szykować trasę alternatywną czy raczej powinno być spoko?
Czy będzie spoko nikt ci nie zagwarantuje.Sytuacja na granicach jest gra w ruletkę, mało przewidywalna.
Ale powiem tak wjeżdżając do Serbii z Węgier jest łatwiej sprawdzić co się dzieje na granicy niż wjeżdżając do Węgier z Serbii.
Już tłumaczę dlaczego.
Po pierwsze Serbowie szybciej wpuszczają do siebie niż Węgrzy.W drugą stronę jest też gorzej bo odprawa po stronie węgierskiej jest bardziej szczegółowa jeśli cię wpuszczają na terytorium Węgier niż jeśli cię wypuszczają z Węgier. Więc czas oczekiwania w 2 km kolejce w obie strony może być znacząco różny.
Po drugie już na autostradzie na Węgrzech są ostrzeżenia o korkach na granicy. Jeszcze przed skrętem na 55 są takie tablice świetlne, gdzie wyświetlane są informacje o ruchu . Jeśli masz napis: traffic jam to są duże szanse, że na granicy jest korek np. tu:
https://goo.gl/maps/SUxT1
O ile wjeżdżamy do Serbii to mamy możliwości w ostatniej chwili (czyli 2 km przed samą odprawą )na skręcenie na inne przejście tu:
https://goo.gl/maps/SL6kF. Zresztą można nawet przejechać przez ostatnią stację OVM
https://goo.gl/maps/RLrMq5Vqjop
i ocenić co się dzieje na granicy lub odbić na inną granicę.
W drugą stronę (czyli wjazd od Serbii w stronę Węgier) jest już gorzej bo jeśli nie zjedziemy 4 km przed odprawą to później nie ma możliwości nawrócenia, a tam jest zakręt i nie widać czy korek nie zaczyna się tuż za zakrętem.
https://goo.gl/maps/LsMcG
A nawet jeśli swobodnie podjedziesz pod same bramki serbskie to możesz stać kilka godzin do bramek węgierskich ( tam między bramkami jest jakieś 2 km różnicy)
Można sprawdzać przez internet
Na tej stronie
http://www.amss.org.rs/index.php?option=com_content&view=article&id=511&Itemid=210
wyszczególnione są wszystkie przejścia.
Klikając na dane przejście uzyskamy informację w jakich godzinach jest czynne i jaki jest czas oczekiwania na odprawę przez stronę serbską. Jeśli chodzi o czas odprawy podawany na tej stronie dla każdego przejścia - liczony jest tylko na odprawę przez stronę serbską ( trzeba doliczyć czas odprawy przez stronę węgierską min. drugie tyle).
Na tej stronie pokazane są również utrudnienia drogowe na trasie.
A tu od strony węgierskiej
http://www.police.hu/hirek-es-informaciok/hatarinfo
Można też zwracać uwagę na autostradzie jakie samochody nas mijają i co jest na parkingach i stacjach benzynowych. Jeśli większość samochodów jest na blachach niemieckich, belgijskich, francuskich i innych zachodnich to oznacza tłok na granicy ( obywatele zachodu - tureckiego pochodzenia jadą lub wracają z wakacji w Turcji). Tak samo zwracamy uwagę co się dzieje na stacjach i parkingach. To pozwoli nam ocenić czy jechać przez Roszke czy szukać innego przejścia. Ogólnie obserwuj co się dzieje za Budapesztem na autostradzie, to według mnie najlepszy wskaźnik zagęszczenia granicy. Jeśli na 10 samochodów 8 masz na zachodnich blachach ( D, F, N) to korek pewny. Trudno ich nie zauważyć bo jeżdżą szybko i niebezpiecznie oraz zazwyczaj w grupkach.
Ale oni też już wiedzą o alternatywnych przejściach i może się zdarzyć że na Baćki lub Tompie też będziesz stać. Ale to tez nie jest regułą, że się sprawdzi. I to bywa zawodne. Kiedyś spędziliśmy 2 godz. na Roszke mimo, że za Belgradem było pusto na autostradzie. Ogólnie w druga stronę jest gorzej dlatego ja w tym roku do jadę przez Serbię ale wracam już przez Rumunię.
Ale ja bym się nie za bardzo sugerowała tymi stronami, bo czasami rzeczywistość "skrzeczy" a i trzeba doliczyć czas na aktualizację