11.05.2017 15:55:35
|
Dojazd przez Rumunię - informacje i pytania dot. trasy [2017]
|
|
11.05.2017 23:50:56
Kilka lat temu zwiedzając Pobiti Kamani zauważyłem, że dróżki są tam z dużą ilością piasku, może być problem jeżeli ktoś jeździ na wózku
, chyba że się coś zmieniło...
12.05.2017 00:08:59
Raczej się nic nie zmieniło i na pewno będzie problem.
12.05.2017 09:14:17
Kolega porusza się bez wózka, z trudem ale na własnych nogach
Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka
12.05.2017 09:44:15
Tata, a jak droga z Koniecznej do Preszowa? Na Googlu wygląda ona słabo. Wiem, że są tam zdjęcia z 2012 r i dlatego pytam jak jest teraz.
Zastanawiamy się czy jechać przez Barwinek czy jednak Konieczna.
12.05.2017 09:53:52
Jeśli chodzi o Barwinek nie ma utrudnień. Problem zaczyna się za Tokajem.Nie wiem jak na Koszyce. Nie jechałam tą drogą.
12.05.2017 10:07:28
Słuchajcie - ktoś jechał w tamtym roku na Orada, Timisoara i dalej na Sofię ? Stala ty tak nie jechałeś przypadkiem ? Tosho jak teraz jeździsz ?
Mówię w czym rzecz - zależy mi na jak najszybszym przejeździe z Lublina - dwóch kierowców więc bez noclegu.
ks. Tischner
„Prawdy są trzy: cała prawda, święta prawda i gówno prawda”
12.05.2017 12:57:08
(11.05.2017 15:43:37)tata napisał(a): Drugiego dnia, sobota 22.07 o 9.00 po śniadanku zwiedzanie Salina Turda (jest trasa dla niepełnosprawnych) i przed 12.00 wyjazd w kierunku Bukaresztu, dalej przez Ruse w kierunku Warny do miejscowości Nevsha, gdzie mamy przyjemny hotelik z basenem dla gnojków. Gdyby się okazało że most w Ruse jest zatkany, zawsze możemy odbić na Calaraisi i przeprawić się promem (przerabiałem to w 2015r). Na miejscu planujemy być ok 20.00 No to dopytam odnośnie Calaraisi. Jak często prom kursuje, ile kosztuje i gdzie po przekroczeniu kupić winietę w BG? (12.05.2017 09:44:15)nunatak2 napisał(a): Tata, a jak droga z Koniecznej do Preszowa? Na Googlu wygląda ona słabo. Wiem, że są tam zdjęcia z 2012 r i dlatego pytam jak jest teraz. Jakoś nie zanotowałem że coś było nie tak, raczej bez zastrzeżeń. Po Polskiej stronie trochę serpentyn, po Słowackiej jest ok. Najgorszy odcinek drogi zanotowałem na Węgrzech pod koniec odcinka Kisvarda - Vallaj https://www.google.pl/maps/dir/Kisv%C3%A...!3e0?hl=pl i dlatego w tym roku planuję jechać przez przejście Satu Mare, a nie Carei. Kolega Rafał Jurusik jechał tamtędy dokładnie w tym samym dniu co ja i mówił że trasa spoko. (12.05.2017 12:57:08)gregorex napisał(a):(11.05.2017 15:43:37)tata napisał(a): Drugiego dnia, sobota 22.07 o 9.00 po śniadanku zwiedzanie Salina Turda (jest trasa dla niepełnosprawnych) i przed 12.00 wyjazd w kierunku Bukaresztu, dalej przez Ruse w kierunku Warny do miejscowości Nevsha, gdzie mamy przyjemny hotelik z basenem dla gnojków. Gdyby się okazało że most w Ruse jest zatkany, zawsze możemy odbić na Calaraisi i przeprawić się promem (przerabiałem to w 2015r). Na miejscu planujemy być ok 20.00 Ile kosztuje nie pamiętam, ale to były pieniądze porównywalne z opłatą za most Ruse, jeżeli nie mniejsze. My byliśmy w dzień w weekend i prom pływał co 1h, aut było sporo, ale bez przesady. Ja się zmieściłem na wcześniejszy (może 15 minut czekania), a 3 auta znajomych już płynęły następnym. Winietkę kupujesz na drugim brzegu, bo po przepłynięciu Dunaju nadal jeszcze jesteś w Rumunii, dopiero tam jest granica.
Jednak teraz sprawdziłem w historii google, byłem w Calarasi 17.08.2015 ok godziny 12.00 czyli był to poniedziałek, a nie weekend.
Należy też pamiętać że tam są 2 promy, jeden pływa co 3-4h, a drugi dużo częściej. Ja płynąłem tym Calaraisi - Ostrov: http://www.arenamedia.ro/index.php/utile...-si-ostrov a nie tym drugim Calaraisi - Silistra: https://www.untrr.ro/ferry-lines/ferry-b...ra-bg.html |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


, chyba że się coś zmieniło...