23.01.2018 15:59:53
|
Przez osiem państw, Adriatyk i Rodopy podróż na plażę w Sozopolu
|
|
24.01.2018 20:06:40
Poprawka w rezerwacjach. Usunąłem nocleg w San Marino (zastanawiam się czy zajeżdżać tu czy od razu z Padwy na Rzym) a dodałem drugi w Padwie coby na Wenecję był cały dzień a nie 6 godzin. Nie wiem czy jeszcze tu będziemy drugi raz więc musimy miasto pozwiedzać skutecznie. Aż do bólu!
24.01.2018 21:17:56
Trzeba rzucić moneta w jakiesz fontanne- to napewno wrócice
))
"In vino veritas, in aqua sanitas"
27.01.2018 00:32:53
(24.01.2018 20:06:40)dżek napisał(a): Poprawka w rezerwacjach. Usunąłem nocleg w San Marino (zastanawiam się czy zajeżdżać tu czy od razu z Padwy na Rzym) a dodałem drugi w Padwie coby na Wenecję był cały dzień a nie 6 godzin. Nie wiem czy jeszcze tu będziemy drugi raz więc musimy miasto pozwiedzać skutecznie. Aż do bólu! Jak dla mnie trochę szkoda tego Neapolu, ale podobno albo się go kocha albo nienawidzi. Zgadzam się, że autem to nieporozumienie, ale komunikacją miejską jak najbardziej. Tyle, że wiadomo, nie da się zobaczyć wszystkiego za jednym razem. Co do Wenecji - według mnie 6 godzin wystarczyłoby, więc jeśli mogę coś radzić, to wykorzystanie czasu w Padwie do granic możliwości. Ale tu też zasada "de gustibus... itd." bo Padwa zrobiła na mnie dużo większe wrażenie niż Wenecja. Ale ja z tych turystów co lubią też zwiedzać miejscowe restauracje i chodzić po targach Żeby się wytłumaczyć - Wenecja kilka razy, ostatnio "przymusowo" bo taki był program wycieczki, ale jakoś nadal nie... Padwa odkryta na nowo po kilku latach, tym razem na spokojnie z dużym zapasem czasu i ominięciem bazyliki na rzecz miasta.
31.01.2018 11:14:39
05.02.2018 10:15:01
Jeszcze jedna powszechna praktyka we Włoszech. W większości kawiarni inaczej kosztuje kawa zamówiona przy barze (bez obsługi - po prostu barman podaje Ci przyrządzoną kawę), a inaczej jeśli usiądziesz do stolika i tą samą kawę poda Ci kelner. Cena potrafi wzrastać dziesięciokrotnie - sprawdzone przy Schodach Hiszpańskich w Rzymie
Poza tym najczęściej cennik kaw podawanych prosto z baru nie jest w ogólnej karcie menu, a jest wywieszony w formie średnio widocznej karty właśnie w okolicach baru. Kawa przy barze ok. 1,5 EUR przy stoliku 12-15 EUR...
05.02.2018 18:03:48
Podobne przypadki miałem z pizzą
05.02.2018 18:46:06
Siadając do stolika płaci się tzw. coperto, więc zawsze jest inna cena niż ta podana w cenniku na ścianie. Tyle tylko, że największe "przebicie' jest właśnie na północy, gdzie coperto potrafi wynieść kilkaset procent ceny podstawowej. Na przykład w Neapolu większość pizzerii liczy sobie 2-3 euro od całego rachunku za możliwość zjedzenia na siedząco. A cena pizzy to ok. 5 euro, więc da się przeżyć
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


))