03.04.2018 22:20:23
Musisz mieć foteliki? Moje dzieciaki od pewnego wieku, chyba jakieś 5 - 6 lat, jeździły na pokładkach. Zajmują zdecydowanie mniej miejsca.
|
Informacje dojazdowe (wyposażenie samochodu, ograniczenia prędkości, itp)
|
|
03.04.2018 22:20:23
Musisz mieć foteliki? Moje dzieciaki od pewnego wieku, chyba jakieś 5 - 6 lat, jeździły na pokładkach. Zajmują zdecydowanie mniej miejsca.
03.04.2018 22:41:50
jeżeli chodzi o miejsce w samochodzie, to polecam tzw. poddupniki,
ale jeżeli chodzić by miało przypadkiem o bezpieczeństwo dzieci, to zdecydowanie foteliki, zdecydowanie trzy, bo jak tu wybrać Miśka ma skończone 8 lat, ale z fotelika nie rezygnuję, raz się przydał, na szczęście
03.04.2018 22:51:33
Właśnie mi chodziło o te poddupniki.
Dziecko musi być na tyle duże, że pas bezpieczeństwa musi przechodzić w odpowiednim miejscu ciała malucha.
03.04.2018 23:07:19
z poddupnikiem istnieje ryzyko, że dziecko się po prostu wślizgnie pod pas,
moim zdaniem jak najdłużej w foteliku (ale to moje zdanie, chociaż nie tylko) poza tym wygodniej ma dzieciak w trakcie podróży, rozłożyć się można, trzymanie boczne też, więc w tym przypadku nie trzymałbym się konwencji wiedeńskich, że u nas trzecie może bez fotelika, bo powołując się na ww. zapis, to nie jestem pewien, ale chyba dotyczy raczej wyposażenia samochodu, a nie przepisów obowiązujących w danym kraju, a to na czym ma jechać dziecko wchodzi raczej w zakres przepisów niż wyposażenia fakt faktem, że z poddupnikiem też można, ale czy warto
04.04.2018 07:14:28
No to spróbuję powalczyć z tym trzecim fotelikiem. Dzięki za opinie i sugestie.
04.04.2018 07:58:10
(03.04.2018 23:07:19)wolffer napisał(a): z poddupnikiem istnieje ryzyko, że dziecko się po prostu wślizgnie pod pas, Dlatego pisałem, że dziecko musi być na tyle duże, żeby pas był dla niego bezpieczny. Tzn. jego skośna część musi przechodzić w odpowiednim miejscu koło szyi, aby w razie kolizji pas nie udusił dziecka. Z drugiej strony to nie wyobrażam sobie dużego dziecka siedzącego przez tyle godzin zapietego w foteliku. Pamiętam, że mój fotelik dla dzieci był niby do 36 kg. A połowę lżejsze dziecko nie miało szans już w nim wygodnie jeździć. Córka od piątego roku życia jeździła już na podkładce. Ale wiele zależy od wielkości dziecka i samego samochodu.
04.04.2018 19:00:25
kalachol, bez flaszki nie rozstrzygniemy tego
, zresztą młody nie jestem, to trudniej mnie przekonać jak wiesz, co osoba to opinia i pewnie różne doświadczenia i sposoby , tez wiele zależy od sprzętu (mojej wygodniej się czasami w nim śpi niż poza, a duża już jest)Mojej Misi, z tyłu za mną siedziała, fotelik bardzo kiedyś pomógł, skończyło się tylko na lekkich siniakach, a samochód 3 lata temu do kasacji, no i poza tym czasami z ciekawości jakieś testy oglądałem, ale wożę to i to
10.04.2018 14:38:34
Foteliki najlepsze tylem do jazdy
...:::Bbbuuulllgggaaarrriiiaaa Rrruuullleeezzz:::...
96 97 98 99 00 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
11.04.2018 11:22:10
Będę walczył z fotelikami tylko trzeba dzieciom coś pod nogi wrzucić żeby im nogi nie zwisały bo długo tak nie wytrzymają i będą drętwieć.
11.04.2018 22:03:56
Najlepiej karton z łiskaczem.
Czego to nie robi sie dla wygody dzieci.
Pozdrawiam, Hary.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|