01.12.2019 19:40:21
Kiczowato wygladaja w morzu te parasole, stoliki, krzeselka.
|
Primorsko, czerwiec 2019
|
|
01.12.2019 19:40:21
Kiczowato wygladaja w morzu te parasole, stoliki, krzeselka.
01.12.2019 19:56:47
Dla mnie cała miejscowość się taka wydawała. Krzesełka też pordzewiałe od wody. Młodym się pewnie podoba, bo pod takich lokal jest w ten sposób wybudowany w połowie na wodzie. W nocy jest podświetlona na kolorowo i to chyba jedyna atrakcja oprócz Zagadoru. My byliśmy szczęśliwi, że wreszcie było gdzie usiąść w cieniu. Dlatego też później (bez efektu) szukaliśmy inne miejsce do plażowania i już do porządnego posiłku.
02.12.2019 02:46:12
W 2005 r spędzilem cudowne nieplanowane wakacje właśnie w Kiten z moich 2 sinów lat 10 i 12. Zakwaterowanie mielisme w dopiero co wyremontowanim ośrodku KOOP- rzut beretem od plaży poludnowej.Tam wrócilisme w takim skladzie dopiero rok temu objazdowej wycieczki
"In vino veritas, in aqua sanitas"
02.12.2019 15:59:30
(02.12.2019 02:46:12)bateniki napisał(a): W 2005 r spędzilem cudowne nieplanowane wakacje właśnie w Kiten z moich 2 sinów lat 10 i 12. Zakwaterowanie mielisme w dopiero co wyremontowanim ośrodku KOOP- rzut beretem od plaży poludnowej.Tam wrócilisme w takim skladzie dopiero rok temu objazdowej wycieczkiTo musiało być fajnie w 2005 w Kiten[emoji3] Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka
03.12.2019 13:54:39
Wszystko się zmienia. Nie zawsze na lepsze. Miasto ma potencjał, ale kempingi też zaniedbane. Wolą inwestować w nowe apartamenty, większy zysk. Jak i w Polsce. Domy wczasowe padają, a szukając noclegów na ferie z Karkonoszach przeraziły mnie ceny nowych ośrodków, Gołębiewski chyba już tańszy jest
Tak samo smuciły wpisy w relacjach np. o Obzorze, że to miasto nie jest już takie jak parę lat temu. I ja też wczoraj na nowszym filmie na YT o tym mieście zobaczyłam, że budują się długie bungalowce wzdłuż rzeki, gdzie zarezerwowałam na przyszły rok wakacje na uboczu ![]() Wracając do tematu. Ostatnie dni pobytu zarezerwowaliśmy głównie na pobyty na plaży. Wieczorna kąpiel wreszcie była. Człowiek żałował, że tak mało siedział na plaży, jak już tłumów nie było. ![]() ![]() Nocą palmy też wyglądały ciekawie ![]() ![]() Wybraliśmy się do polecanej na forum mehany Chenger na ul Kondolov. Ładny wystrój, żabki w w stawiku i na tym koniec pozytywów. Teraz zrozumiałam wieczne pustki w lokalu (dość blisko mieszkaliśmy). Nie mam ciekawych zdjęć z tego miejsca, ale dziecku, któremu wyjątkowo pozwoliłam popcorn jeść w restauracji, świadczy, jak długo czekaliśmy na zamówienie... No było to ponad godzinę, a naprawdę nie mieli wtedy tłumów. Jedzenie wreszcie jak przyszło - kawarma, małe miseczki, pełne rozczarowanie. Mój się w żartach pytał, czemu fotki potrawy nie robię dla fotorelacji, powiedziałam, że mi wstyd się czymś takim chwalić ![]() ![]() Znajomi pokazali swój zeszłoroczny hotel koło tego znanego wszystkim molocha: ![]() Oraz ulubiony bar na Plaży Północnej. ![]() ![]() Podobały mi się flagi bułgarskich sąsiadów i nasza - z Polski oczywiście. ![]() Oraz zachód słońca. ![]() Wydmy.
04.12.2019 16:24:37
Superowe foty!! I bardzo przyjemnie sie teraz to czyta, kiedy juz sie teskni do lata i Primorsko (u nas sniegiem zawialo i mroz jak ta lala)
04.12.2019 22:08:03
Świetna relacja. Czekamy na dalszą część.
11.12.2019 16:37:29
Dziękuję bardzo. I dla mnie samej to przyjemność wracać wspomnieniami do lata.
Niestety nie będzie dużo z tej relacji, bo został nam ostatni dzień pobytu ![]() Znalazłam jeszcze dwa paragony z małymi zakupami picia w dwóch sklepach Primorsku. Może komuś się cena browara przyda ![]() ![]() Powrót z Burgas do Wrocławia mieliśmy w godzinach popołudniowych. Hotel się super zachował i nadal mogliśmy korzystać z basenu, a nie czekać z walizkami na recepcji na transfer. Torby i tym razem mogliśmy spokojnie dać do nich do biura i pożegnać się z morzem z "rękami w kieszeniach". ![]() Jak w pierwszy dzień pobytu, tak i w ostatni woda i niebo miały niesamowity kolor. ![]() ![]() I ostatnie (zazdrosne na nowych plażowiczów) spojrzenie na plażę... ![]() Nawet w Burgas na lotnisku należycie słonko nas pożegnało pięknym zachodem. Zakończenie kolejnego fajnego etapu w życiu. ![]() ![]() Cieszę się, że moją relację czytało sporo osób (wyświetlenia) i kilka skomentowało. Być może ktoś nowy się tutaj wypowie? Albo doda swoją relację w odrębnych postach? Bo ja uwielbiam czytać innych wojaże, przecież tak bardzo pomagają w wyborze kolejnych miejsc ![]() Komentarze tu są czymś innym niż lajki na FB, bo człowiek widzi sens tutaj pisać. I uwagi też chętnie posłucham, co źle, czego zabrakło (wiem, powinnam chyba na bieżąco notować swój pobyt, byłby bardziej szczegółowy), bym była przygotowana do przyszłorocznej relacji o Obzorze. Pozdrawiam wszystkich pozytywnych maniaków w Bułgarii serdecznie i jeszcze raz dziękuję za głosowaliście na moje zdjęcia z tego miejsca na kalendarz
11.12.2019 18:16:10
Arabela ,
ja byłem w tym roku w Primorsku tylko kilka godzin i teraz żałuję , że tak krótko .Dziękuję za relację .
----------------------------------------------------------------------------
BL 2006 ,2008 ,2011 ,2016 ,2018 ,2019 ,2021 ,2022 ,2023 ...
Arabela wspaniała relacja, która skłoniła mnie do powtórnego odwiedzenia Primorska w roku przyszłym, również w czerwcu (wiesz zresztą bo pisałem na priv). Zdjęcia rewelacyjne.
Jedziemy tym razem tylko w dorosłym gronie i myślę, że dotrzemy do Beglik Tash, na Maslen Nos i rozpoznamy szerzej plażę południową choć znów będziemy bliżej północnej ![]() Już się cieszymy !!! Pozdrawiam. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|